Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
1 spotkanie forumowiczow:] jasne czemu nie ..jeszcze dzisiaj bede mial w garscie kolejna porcje wizytowek z adresem naszgo forum(500szt.) , ktore znajda sie w Malince i Rarytasie , a w nd w kosciele
Nie ma problemu. Czarno-białe do woli , gorzej z kolorem....Jak schodzą 2-3 drukarki dziennie i dodatkowo naprawy to puszczamy w kanał do 500 kartek papieru. Nieistotne w zasadzie co drukujemy.....mogą to być nasze ulotki. Gdyby też był ktoś chętny na używaną drukarkę laserową do domu po przystępnej cenie ( Administratorze kochany nie traktuj tego jako komercję choć jeśli wykasujesz część tego postu to zrozumiem) to mogę zalatwić na 100% dużo taniej niż dla standartowego klienta.
_________________ I never said I wanted to be God's disciple
I'll never be the one to blindly follow ....
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2237 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 14 Luty 2007, 21:02
zadna komercja... to nie jest usluga i nie jestes firma , jesli masz cos do sprzedania, to czemu nie dasz tego w ogloszeniach, mysle ze sporo ludzi sie skusi, tym bardziej jesli beda w dobrej cenie i sprawne , a i mysle ze przy okazji Ty zarobisz ...
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2237 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 14 Luty 2007, 22:25
Znaczy widzisz, ja to widze tak, kazdy z nas ma jakies cele w zyciu, kazdy na cos tam sobie odklada. Jeden na mieszkanie, inny na samochod, jeszcze jeden ma rodzine i trojke dzieci. Mi absoultnie nie przeszkadza ze Ty sobie na tym zarobisz, mozesz zarobic nawet 80% jesli chcesz i jesli cena bedzie dla mnie okazyjna to i tak wezme ta drukarke, samochod, czy co to by nie bylo, w zaden sposob Cie za to nie potepie. Bedzie drogo, nici z tranzakcji i tyle.
A co mogla by mi dac prawdziwa polonia i czego bym od niej oczekiwal? Pomocy, nie koniecznie materialnej, raczej informacji, rady, wsparcia moralnego, chyba wlasnie tego.
Wiec jesli masz te drukarki, to powinienes je tam wystawic, jesli masz je w dobrej cenie, to ja zamawiam jedna ...
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
No to jeśli tak to spoko.....pogadam jutro z moim bossem , żeby przygotował dla mnie specjalną ofertę cenową....powiedzmy....dla Polonii . Postaram się zatem coś wrzucić w ogłoszenia
_________________ I never said I wanted to be God's disciple
I'll never be the one to blindly follow ....
Heyy, wyglada na to ze jestem 51 uzytkownikiem tego forum )milo mi ) a co do tematu postu- pracuje z jednym polakiem co sie tu urodzil - moze salbo mowi, ale polske bardzo lubi ) - zalezy jakich sie ma rodzicow (wychowanie)z koleji nawiazujac do obecnego watku ,milo widziana bylaby jakas fajna naklejeczka na tylnia szybe w aucie, oczywiscie nie za duza )
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2237 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 15 Luty 2007, 01:14
Widzisz, pomysł fajny, tylko ze ja do tych naklejek bede jeszcze potrzebowac... ...auta . Ale zeby wszystko mialo rece i nogi to musimy ustalic, czy zostaje baner, edytujemy go lekko np. zmieniamy czcionke na bardziej fikusna albo jakies inne propozycje, czy zostawiamy go w spokoju tak jak jest, wtedy bedzie mozna sie okrslic co do plakacikow, nastepnych wizytowek, czy wreszcie wygladu naklejki na auta ...
Nowy watek juz zalozony, mozna glosowac
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Jesli chodzi o wspolne spotkania i pomoc sobie nawzajem to bardzo jestem za!! mam nawe taka jedna kandydatke, ktorej przydalaby sie jakakolwiek pomoc, jest tu sama i niedawno urodzila synka ma malusi pokoik i prawie zero doplat gdyz jest tu za krotko, potrzebne jest wszystko chociazby wozek czy ubranka, pieluszki, wiekszy, tani pokoj itp..dajcie pomysly, zglaszajcie sie do mnie bo chetnie bym jej jakos pomogla a wy? co do polakow tutaj to wiem od kolegi anglika, ze nie chca wpuszczac polakow do purple turtle bo 15 naszych rodakow zrobilo tam rozrobe..zenada
_________________ "...Tam gdzie sie kocha, nigdy nie zapada noc.."
Więc wraca pomysł pierwszego spotkania członków naszego forum....Verando proponuję zbiórkę pieniędzy na naszym pierwszym spotkaniu....Jeśli faktycznie zbierzemy się wszyscy i każdy z nas przekaże tylko przysłowiowego funta.....no to już powinno zebrać się jakieś 50 funtów...:) Ale ja nadal wierzę w nas , Polaków....i myślę że potrafimy zebrać wiecej..
Tak byłoby najlepiej chyba choć jeśli ktoś oczywiście ma coś zbędnego to jak najbardziej można by przekazać....byle nie okazało się , że wszyscy mają zbędne pieluszki i zbierzemy ich zapas na dwa lata
A za zebrane pieniądze można kupić dla twojej znajomej najbardziej potrzebne rzeczy lub przeznaczyć kasę na opłaty, itp.
A ja ze swej strony mogę zaproponować dodatkowo bezpłatny oczywiście transport czy wózka czy innych zebranych rzeczy (lub gdyby trzeba było coś od kogoś odebrać i dowieźć do twojej znajomej) van`m jakim dysponuję...
Może to jest właśnie dobra okazja by zacząć wzajemną pomoc....
Pytanie ..... co o tym myślicie?
_________________ I never said I wanted to be God's disciple
I'll never be the one to blindly follow ....
chętnie pomagam... myślalem nawet o otwarciu jakiegos biura z drukami i bezplatna (lub symboliczna pomoca)...myslalem nawet o zalozeniu jakies organizacji "spolecznosciowej" ktora moglaby cos takiego robic w ramach swoich zadan... tylko po pierwsze gdzie znalezc wsrod polakow ochotnikow do pracy spolecznej!!! a po drugie czy warto to robic??? jestesmy dziwnym narodem...jeden drugiemu zamiast pomoc wbije noz w plecy...niestety
No to Agatonie jednego ochotnika już masz Sam myślałem nad tym samym...
_________________ I never said I wanted to be God's disciple
I'll never be the one to blindly follow ....
czyli na housing sie nie lapie...zakladam ze pracuje a do tego z tego co pamietam trzeba miec 12 miesiecy pracy, to samo z income benefit. pozostaje child benefit, nie wiem za bardzo czy do tego trzeba miec cokolwiek ale warto sprawdzic
porozmawiam z nia dzisiaj dokladniej i napisze wszystko co wiem..co do pracy narazie musi byc z malenstwem..
sorki, nie chcialbym sie okazac nieczuly, wredny (i co tam jeszcze) ale jesli dziewczyna nie pracuje to po co w takim razie zawitala na wyspy. W polsce byloby taniej zyc, mialaby pod ręką rodzine i przyjaciol do pomocy z dzieckiem...
nie zrozum mnie źle i nie obraź sie ale lubie stawiać sprawy jasno...i dla mnie to trochę nieodpowiedzialne. nie znam oczywiscie okolicznosci decyzji ale przyjezdzajac tu zdawalismy sobie chyba sprawe ze lekko nie bedzie.
z tygodniowym dzieckiem to szczerze mowiac niewiele mozna poradzic, myslalem o przedszkolu, zdaje sie ze przy kosciele cos takiego dziala...daloby to pewna swobode dzialania, poszukiwania pracy, ale tygodniowe dziecko... urodzone tutaj, mozna by popytac w counsilu, byla juz tam?
niestety przy kosciele polskim dziala tylko cos co nazywaja klubem krasnoludka, 2 razy w tyg (wlasnie sie dowiadywalem)... mysle ze warto wiec zorganizowac spotkanie forumowiczow i zrobic jakas mala zbiorke, kupic za to najpotrzebniejsze rzeczy (sorki ale jestem absolutnie negatywnie nastawiony do dawania pieniedzy)
pytanie jednak co dalej... taka pomoc to tylko chwilowe ulzenie w niedoli, dziewczyna musi znalezc prace, chocby part tima aby utrzymac siebie i dziecko no i zaczac pracowac na jakies normalne benefity... w counsilu niech sie dowie o zlobek, mozna zdobyc na to dofinansowanie
Wiek: 33 Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 27 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2 Marzec 2007, 19:05
Witam!
Tak oficjalnie bo to mój debiut na forum ale do RZECZY!!!
Dwa dni czytałem to forum i w kilku sprawach, które były poruszane mam kilka wskazówek; pytania w sprawach kościoła najlepiej kierować do ks. Jerzy Januszkiewicz lub ks. Krzysztof Zalewski tel. 0118 957 3647, a w sprawach życia w Anglii (wypełnianie aplikacji, druki, Home Office, konta bankowe, rejestracja do doktora itd.) Służą pomocą Państwo Jones w Sali przy kościele w niedziele pomiędzy pierwszą a drugą Mszą św. Ważne - Państwo Jones należą do tzw. „starej polonii” a pomocy udzielają GRATIS, na marginesie Pani jest Polką a Pan Anglikiem ale b. dobrze mówi po polsku. Sam korzystałem z tej pomocy przy szukaniu pracy (cv, podanie o pracę), której nadal szukam. Teraz w temacie ‘Krasnoludków” to spotkania matek z dziećmi (niekoniecznie samotnych matek maja żona też tam bywa) w Sali przy kościele w tej samej gdzie udzielane są porady Państwa Jones. Spotkania wyglądają tak; dzieci bawią się, jest tam dużo zabawek a mamusię rozmawiają – bez urazy plotkują przy herbacie lub kawie. W tej samej Sali odbywają się spotkanie przedszkolaków w soboty od 9.30am do 12.30pm. w tym samym czasie odbywają się zajęcia w Szkole Języka Ojczystego przy Klubie Polskim. A w Sali przy klubie polskim odbywają się treningi tenisa stołowego dnia i godziny niestety nie pamiętam – ale można zapytać w klubie szefa klubu on powinien coś wiedzieć w tej kwestii. A i w tym roku ma mieć miejsce w Kościele w Reading Pierwsza Komunia Św. Co do bierzmowania to proszę pytać księdza. W kościele w niedziele pod chórem na stoliku leży tzw. Biuletyn parafialny (kartki A4) a w nim informacje z życia parafii.
Dwie polonie w Reading? Może nawet 3 - to nie żart!
1-Najnowsza – po przestąpieniu Polski do UE i może ci co ok. 5 lat na nielegalu wcześniej (najliczniejsza)
2 – Średnia - przyjechali po stanie wojennym w Polsce.(mała)
3 – Najstarsza – po zakończeniu II wojny światowej (słyszałem kilka opowieści jak całe rodziny podróżowały ZSRR, bliski wschód, Afryka w czasach gdzie nie było tel. komórkowych, internetu, nawigacji satelitarnej i wody bieżącej itd.).(średnia)
A ludzie w każdej z tych grup są różni jak produkty w Tesco, lecz każdy z nas na pewno spotka kiedyś na ulicach Reading kogoś miłego - to pewne!
Cieszę się bardzo że TO forum powstało, brakowało mi tej strony podczas śmigania na necie.
Życzę dużo dobrych pomysłów prowadzącym tę stronę, gratuluję pomysłu i odwagi!!!
Fajnie że dołączyła kolejna osoba.
Widzę że jesteś dobrze zorientowany co się dzieje w polskim kościele więc jak możesz wrzucić kilka informacji do tematu kościól (na czatowisku) to będzie super.
Hmmm co do samego tematu czyli dwoch Polonii to kiedys mialem z dwojka znajomych przyjemnosc spotakac pewnego starszego pana, ktory emigrowal tuz po wojnie, w ktorej bral udzial. Zaczepil nas gdy uslyszal, ze rozmawiamy po polsku... hmm opowiedzial nam troche jak to wszystko wygladalo zaraz po wojnie... Calkiem mila rozmowa;] I rzeczywiscie mozna podzielic Polonie na 2 grupy z tym, ze ta powojenna staje sie coraz mniejsza...a obecna rosnie w sile ...;]
Co do jakiegos spotkania/zlotu to bardzo chetnie wezme udzial... wiekszosc osob ma wolne w weekend... przewaznie w niedziele... wiec uwazam, ze ten termin bedzie najlepszy:> no ale do jakiegos innego postaram sie dostosowac:)
Co do pomocy tej dziewczynie to rowniez moglbym sie dolozyc pare groszy...na zakup potrzebnych rzeczy...
Mam nadzieje, ze temat jeszcze bardziej sie rozwinie i cos wiecej z tego wyniknie niz tylko gadka na necie
pozdRawiam ;]