Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Wiek: 28 Dołączył: 13 Mar 2007 Posty: 319 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 20 Marzec 2007, 01:46 Jakie plany na przyszlosc...
Ciekawy jestem jakie macie plany na przyszlosc, te zwiazane z Reading i te z Anglia.
Ja planuje tu zabawic na dluzej chcialbym moze w pszyszlym roku kupic mieszkanie, ogolnie w anglii chce zostac mona by powiedziec na stale, w Polsce juz nie mam prawie zadnych znajomych tylko rodzine wiec nie ma za bardzo do kogo wracac...
A jakie sa wasze palny na przyszlosc?
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 20 Marzec 2007, 07:51
"Wracalismy" do Polski trzy razy, mnie sie nawet udalo tam prawie rok pomieszkac (i zrobic czwarty rok studiow ). Podjelismy decyzje niecale dwa lata temu: zostajemy. Teraz juz sobie chyba nie wyobrazam powrotu do Polski, tesknilabym za zyciem tutaj. Nasze plany... Oboje pracujemy i doksztalcamy, wiec w planach na pewno jest lepsza praca. Jest tez dzidzius, ale cos nam poczynanie go na razie nie wychodzi. Chcemy tez przymierzyc sie do kupna jakiegos lokum tak do poltora roku, nie wiem ile z tego wyjdzie. W ogolnym zarysie tak to wyglada.
Ja tez w Polsce mam juz w sumie tylko rodzine. Znajomi szybko sie rozsypali, zostala przyjaciolka, z ktora pisze maile. Inne problemy, inne swiaty, ale jak to kiedys mi powiedziala, przynajmniej mamy sobie co opowiadac, a nie te same nudy.
Wiek: 26 Dołączył: 18 Mar 2007 Posty: 134 Skąd: colchester
Wysłany: 20 Marzec 2007, 09:26
Jestem w anglii 2 lata, moji najblizszsi sa tu, czesc znajomych i czesc rodziny w anglii jezeli juz o tym mowa, ale to nie ma tak duzego wplywu co do decyzji zostania czy powrotu. Priorytet to miec zajebista prace do ktorej chce sie chodzic, ktora daje satysfakcje i ktora sie lubi. Pracowalem tu w kilku fabrykach i jako carer i nie wyobrazam sobie zebym mial tak przez cale zycie. Postanowilem, ze zostane na dluzej, ze powalcze zeby sie ustawic tutaj jakos, bo jakby nie bylo, perspektywy w angli sa nieprownywalnie wieksze niz w polsce. Chce isc na studia tutaj, interesuje mnie kierunek literatura i film. Co do innych planow to marzy mi sie kapelka w klimatach ciezszego, mistycznego rocka. Plany sa dosc ambitne, ale warto walczyc i wygrac i zostac tu do czasu do poki nie przeprowadze sie do jakiegos kraju gdzie lato jest przez caly rok, morze w poblizu, gdzie kobiety chodza w bikini, a picie tekili na plazy nie jest zbanowane przez jakies zakazy picia alkoholu w miejscach publicznych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum