Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Strona Główna
 Portal  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album  Chat  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Misiek Przytulas
28 Czerwiec 2007, 23:23
Dział o Kosciele
Autor Wiadomość
Emilio 


Imię: Emil
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 23 Mar 2007
Posty: 125
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 5 Maj 2007, 10:43   

A od biedy jest jeszcze zaklad Pascala:

Zalozmy, ze wierzysz w Boga:
a) Jesli Go nie ma, nic nie tracisz, nic nie zyskujesz.
b) Jesli On jest zyskujesz wszystko.
Zalozmy, ze nie wierzysz w Boga:
a) Jesli Go nie ma, nic nie tracisz, nic nie zyskujesz.
b) Jesli On jest tracisz wszystko.
 
     
paula 



Dołączyła: 27 Kwi 2007
Posty: 85
Skąd: neverland
Wysłany: 5 Maj 2007, 11:41   

Rzeczywiscie od biedy... :p wierze, bo sie boje? to czysta interesownosc i hipokryzja. ale na pewno znajda sie ludzie z takimi motywami. tylko kogo chca oszukac?
 
 
     
father 


Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 154
Skąd: Reading
Wysłany: 5 Maj 2007, 15:43   

Rozumowaniu Pascala nie da się odebrać logiki. Ale w kwestiach wiary liczy się nie tylko wiedza (tu logiczne rozumowanie Pascala), ważna jest jeszcze chęć człowieka, jego wola zbliżenia się do Boga. To podobnie jak z miłością między ludźmi, można wiedzieć, że ktoś, kogo znam byłby dobrym mężem lub byłaby dobrą żoną, ale jeżeli nic się w tym kierunku nie zrobi, to do małżeństwa nie dojdzie.
Jak z małżeństwem tak i z wiarą: nieporównanie lepszym motywem działania jest miłość a nie strach... :) prawda?
 
     
paula 



Dołączyła: 27 Kwi 2007
Posty: 85
Skąd: neverland
Wysłany: 5 Maj 2007, 17:14   

a ja do tej pory myslalam, ze za pomoca logiki mozna wytlumaczyc wszystko. z logika jest troche tak jak ze statystyka: jak juz ktos wczesniej na forum napisal, jesli znasz sie na logice to mozesz udowodnic wszystko komus, kto sie nie zna. i tutaj wczesniejsza teoria pada z wielkim hukiem.

to prawda, ze checi tez sa wazne, ale tez nie wystarcza. tu potrzeba czegos wiecej, sama wlasciwie nie potrafie okreslic, czego. bardzo trafna analogia z ta miloscia. takie rozumowanie dociera do plci pieknej ;) tu takze dobre checi nie wystarcza, trzeba jeszcze zrobic cos w tym kierunku, zeby cokolwiek sie udalo. ciekawosc, czy milosc jest zdecydowanie lepszym motywem niz strach. strach to sila destrukcyjna, a nie kreatywna. mimo, ze czasem tez bywa bodzcem do dzialania. :)
 
 
     
Medyk 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 581
Skąd: Kraków
Wysłany: 5 Maj 2007, 17:26   

3 fundamenty, tak absurdalne a jednak stoi na nich caly kosciol:

Wiara - jak gorczycy zniarnko, a czasem potrafi byc tak wielka

Nadzieja - czasem naiwna i slaba, a mimo wszystko i tak umiera ostatnia

Milosc - serce nie sluga, czesto kochamy wbrew rozsadkowi


i gdzie tu logika??? :)
_________________
siostro, skalpel prosze...
 
  Skype: posiadam
     
father 


Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 154
Skąd: Reading
Wysłany: 5 Maj 2007, 19:54   

Taką miłoscią - opisaną przez Medyka - pokochał nas Jezus. Powinien człowieka nie nawidzieć, bo przecież grzesząc występujemy przeciw Bogu, łamiemy Jego prawo. A On przecież kochać nie przestał i nawet umarł za nas, żeby zapłcić za te nasze grzechy. Po ludzku to nielogiczne, ale widocznie Boża logika to logika miłości nie zaś dyscyplina naukowa.
 
     
Wyspiarz 



Imię: Bardzo pospolite
Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 356
Skąd: Reading,UK
Wysłany: 6 Maj 2007, 17:47   

father napisał/a:
Po ludzku to nielogiczne, ale widocznie Boża logika to logika miłości nie zaś dyscyplina naukowa.

Dokladnie tak. Ja staram sie patrzec na swiat logicznie. Staram sie dociec, poznac, wyciagnac wnioski. Lubie gdy cos z czegos logicznie wynika. Dlatego moja wiara jest slaba... Ona nie poddaje sie logice. A ja nadal probuje rozgryzc biblie i dowiedziec sie dlaczego syn marnotrawny, ktorym sam jestem, ma takie same prawa jak ten, ktory trwal przy nakazach ojca i wiernie mu sluzyl. Jaki tu sens i logika?? Czuje gleboka niesprawiedliwosc wobec tego syna. Jakze to na reke czlowiekowi... Jacyz my jestesmy slabi...
_________________
"Nie bedzie żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni..."
 
  Skype: krzaczus_jedyny
     
gRRaFFit 


Wiek: 34
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 376
Skąd: zvf
Wysłany: 6 Maj 2007, 18:02   

mysle, ze Bog powinien traktowac Wszystkich tak samo. Nie ma chyba takiego zjawiska jak pupil Boga. Robimy to tylko dla wlasnej satysfakcji a moze z poczucia obowiazku. Tych, ktorzy przestrzegaja zasad boskich zapamietujemy a Ci, ktorzy byli slabsi - zapominamy. Taka jest chyba roznica.
_________________
I'm still none the wiser
 
     
father 


Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 154
Skąd: Reading
Wysłany: 7 Maj 2007, 00:21   

Bóg oprócz sprawiedliwości ma jeszcze dla człowieka miłosierdzie tzn. potrafi dać człowiekowi to, co mu się nie należy. Obrazuje to przypowieść Jezusa o gospodarzy, który o właściwej porze wyszedł szukać robotników do swojej winnicy. Umówił się z nimi, ze da im za dzień pracy denara - to była wtedy standartowa zaplata za dzień pracy. Wychodził jeszcze kilka razy w ciągu dnia i wysyłał spotkanych robotników do winnicy, mówiąc, że do im co słuszne, w znaczeniu że nie skrzywdzi ich w zapłacie. Kiedy przyszło do rozliczeń zawołał najpierw tych co najmniej pracowali i dał im denara, wtedy pracujący najdłużej pomysleli, że dostaną więcej niż denara, ale i oni tyle samo dostali. Mieli pretensje do gospodarza, że tym co pracowali tylko godzinę dał tyle samo, co im - pracującym 12 godzin. Gospodarz odpowiedział tak: dałem wam tyle, na ile się umówiliśmy, więc nie skrzywdziłem was, a co wam do tego że innym dałem tyle samo, daję im z tego co moje, z dobroci serca im daję.
Myślę, że dobrym przykładem zastosowania przez Jezusa tej przypowieści była sytuacja, gdy Chrystus na krzyżu skruszonemu (nawróconemu) łotrowi powiedział: "dziś jeszcze będziesz ze mną w raju". Tego łotra dziś czcimy jako świętego nazywając go Dobrym Łotrem. Niestety nie możemy liczyć, że każdy taką łaskę otrzyma, bo przecież ten drugi łotr "nie załapał" się na miejsce w niebie.

[ Dodano: 7 Maj 2007, 01:23 ]
Tajemnica tkwi w naszej postawie wobec Boga. Tak naprawdę to my odrzucamy Boga a nie on nas. On tylko szanuje nasz wybór, naszą wolną wole.
 
     
Medyk 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 581
Skąd: Kraków
Wysłany: 7 Maj 2007, 14:07   

father napisał/a:
Tajemnica tkwi w naszej postawie wobec Boga. Tak naprawdę to my odrzucamy Boga a nie on nas. On tylko szanuje nasz wybór, naszą wolną wole.


Szanuje to chyba nie adekwatne okreslenie, ON teskni i czeka, a im bardziej o Nim zapominamy tym bardziej kocha, teskni, czeka.
_________________
siostro, skalpel prosze...
 
  Skype: posiadam
     
Wyspiarz 



Imię: Bardzo pospolite
Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 356
Skąd: Reading,UK
Wysłany: 7 Maj 2007, 17:31   

Medyk napisał/a:
Szanuje to chyba nie adekwatne okreslenie, ON teskni i czeka, a im bardziej o Nim zapominamy tym bardziej kocha, teskni, czeka.

Medyk tym razem powaznie. Trafiles do mojego serca. Respect
_________________
"Nie bedzie żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni..."
 
  Skype: krzaczus_jedyny
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

  Katalog Gwiazdor  katalog stron Enter and Vote for this Site !!!
darmowe liczniki
© 2007 - 2008 Polski Reading. All rights reserved / Wszelkie prawa zastrzeżone.
POLSKI READING POLECA:


Serwis Komputerów w Reading - www.serwis.reading.net.pl


Advertise your business on Polski Reading!