Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Jakiś czas temu Veranda wspominała o koleżance która z kilkutygodniowym dzieckiem próbuje związać koniec z końcem. Niestety historia ta popadła gdzieś w zapomnienie, tymczasem osoba ta na prawdę potrzebuje pomocy. Mieszka w maleńkim pokoiku gdzie nie ma nawet miejsca by wstawić łóżeczko dla dziecka, nawiasem mówiąc chłopczyka.
Każdy z nas może pomóc. Mleko dla dziecka kosztuje 5.98, co oznacza dwa painty mniej. Następnym razem jak będziecie robić zakupy pomyslcie o maleńkim Mateuszku i włóżcie do koszyka puszkę mleka SMA Gold, lub pampersy. Jeden taki zakup nie kosztuje wiele, ale jeśli choć z 10 osób tak zrobi dziecko będzie miało jedzenia na kilka tygodni...
Każdego kto zdecyduje się pomóc proszę o kontakt na priva lub gg
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2243 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 18 Marzec 2007, 21:21
Moze umowmy sie, ze 31 marca, to jest w sobote i ewentualnie w niedziele jesli ktos by nie mogl zorganizujemy jakas zbiorke dla tej dziewczyny, Veranda (jesli wroci do tej pory) lub ktos inny, ewentualnie sama zainteresowana przyjdzie i odbierze to co przyniesiemy, no chyba ze jakas dobra dusza jej to zawiezie. Chyba ze ktos nie moze, to ja mam 3 kroki do oracla i zawsze moge odebrac. No trzeba sobie w koncu zaczac tu pomagac, zrobmy w koncu cos ze soba i dla kogos!
Napiszcie tylko w tym watku jeszcze raz co potrzeba, niech kazdy kupi choc to mleko to juz zawsze bedzie cos, ok?
Kto wezmie udzial?
1. Ja z Piszczalka
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Napiszcie od razu jak bedziecie wiedziec gdzie jest ta zbiorka, cos postaram sie podrzucic. No i oczywiscie w jakim wieku dokladnie jest dziecko, zeby nie kupowac rzeczy, korych dziecko nie bedzie moglo przyswoic.
Podajcie wkoncu jakies konkrety gdze mam to zawiesc albo numer telefonu do tej potraebujacej , wielu chetnych do pomocy ale jakos efektow nie widac. Dajcie mi numer telefonu do niej a wszystko zorganizuje w kilka dni i bede powtazal zbiurke co jakis czas, zaleznie od chetnych niosacych pomoc dal dzieciaka i jego mamy.
Witam wszystkich
Badzo slicznie DZIEKUJE za wasza pomoc i nie wiem jak sie odwdziecze, to co robicie, bardzo duzo dla mnie znaczy nawet nie wiecie jak duzo
A Mateuszek potrzebuje mleka SMA Gold no i pileluch najbardziej i ma nie cale 2 miesiace wazy juz ok 5-6 kilo(nappies)
Jeszcze raz slicznie dziekje za wszystko
aha zapomnialam nie spieszcie sie z kupowanioem pieluch bo jeszcze nie wiem j aki rozmiar on szybko rosnie a nio i mleka tez tylko pare puszek bo chyba za pare btyg bede musiala zmienic na inne
Drodzy forumowicze.
Postanowiłam wraz z Rafaluk (po konsultacji z naszą potrzebującą) zorganizować zbiórkę potrzebnych rzeczy.
To co możecie podarować dla (2 miesięcznego chłopczyka i jego mamy) prosimy zostawić w polskim sklepie MALINKA dnia 26, 27, 28 MARCA.Sklep jest otwarty od godz 7.00-20.00. Każdy więc może przyjść i zostawić swoje podarunki "Dla Magdy i Mateuszka"O kolejnych terninach zbiórki będziemy powiadamiać na forum. Czekamy więc na chętnych którzy chociaż w maleńkim stopniu mogą pomóc naszym potrzebującym.
PS.Madziu napisz nam czego najbardziej potrzebujesz. A na pewno postaramy się pomódz. Nie jesteś sama!!!
Ostatnio zmieniony przez *Nikita* 20 Marzec 2007, 21:10, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 29 Dołączyła: 01 Mar 2007 Posty: 53 Skąd: Wierchomla
Wysłany: 20 Marzec 2007, 21:00
Hejka!
To wszystko jest super!! Dobrze wiedziec ze sa ludzie ktorzy moga pomoc i tej pomocy udzielaja-prawda? Oczywiscie ja sie do tego tez dolaczam. Pozdrawiam Madziu!
Oki Mateuszek potrzebuje pieluszek najlepiej takie od 6 kg w zwyż oraz mleko SMA Gold po 900g nie wiecej niz 10 puszek bo po jakims czasie musze je zmienic. A ja - no coz jedzenie napewno ale tez nie za duzo zeby sie nie zepsulo ja malo jem i na dodatek moj wspollokator czasami mnie czestuje tym co zrobi bo twierdzi ze nic nie jem ,ale jak tu cos sobie zrobic do jedzenia przy malym dziecku no i potrzebuje jakiejs pracy jakiejkolwiek ktora moglabym robic w domu, dobrze znam angielski moge np tlumaczyc rozne rzeczy albo pomagac w wypelnianiu papierkow lub zalozeniu konta itp. albo nawet uczyc anglika na poziomie podstawowym tzn tak zeby ktos umial sie dogadac w kazdej sprawie niom i jeszcze jak by ktos cos gdzies slyszal o jakims pokoiku co najmniej 2 razy wiekrzym od tego co teraz mam i w miare tanim,to by bylo super , bo tutaj to nawet luzeczka nie moge wstawic
Buziaczki dla wszystkich za wszystko co dla mnie robicie
Wiem Madziu ze powinnaś być teraz przy Mateuszku.....ale zaczynam myśleć o pracy dla Ciebie.....w firmie , w ktorej pracuję myślą o osobie do telesprzedaży.....czyli siedzisz w firmie i dzwonisz , pytasz sie klienta czy nic nie potrzebuje , itd. nic wielkiego ....ale zawsze pare setek funtow w kieszeni......nie wiem jakie dokladnie warunki i czy pasowaloby im gdybys przychodzila np. na 4-5 godzin dziennie....tylko co z Mateuszkiem?
Hmmmmm.....musiałbym wiedzieć jak u Ciebie z angielskim , ale z tego co czytałem chyba sobie poradziłabyś....
_________________ I never said I wanted to be God's disciple
I'll never be the one to blindly follow ....