Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Strona Główna
 Portal  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album  Chat  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Niemoralna Propozyjca

Co sadzisz na temat zdrady?
1. Jest niewybaczalna i powoduje natychmiastowe rozstanie
52%
 52%  [ 10 ]
2. Jest wybaczalna, jesli sie kocha to sie wybaczy
21%
 21%  [ 4 ]
3. Sam zdradzalem/lam, dla mnie to normalne w zwiazku, nie jestesmy na wlasnosc
5%
 5%  [ 1 ]
4. Zalezy, jak sie zdradzilo, lozko, czy tylko jakies pocalunki..
0%
 0%  [ 0 ]
5. Dla takiej kasy warto.
0%
 0%  [ 0 ]
6. Mam swoje zdanie, inne.
5%
 5%  [ 1 ]
7. Zmien pytania do ankiety, sa bez sensu :P
15%
 15%  [ 3 ]
Głosowań: 19
Wszystkich Głosów: 19

Autor Wiadomość
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 21 Maj 2007, 13:52   Niemoralna Propozyjca

Cytat:
Nie ma chyba nic gorszego niż myśl, że twoja kobieta przespała się z innym facetem. Jest to straszne, ale co jeśli zrobiła to za milion dolarów? Otóż w zeszłym roku zrobiono badanie, które miało stwierdzić ile kobiet zgodziłoby się na taki wybryk. Statystyki są nieco przerażające, ponieważ więcej niż 50% kobiet powiedziało; tak, zgodziłabym się na taką propozycję.

Większość facetów jest przeciwna takim zachowaniom, ale są też tacy, którzy wyrażą przyzwolenie bez większego zastanawiania się nad tym. Przecież to takie łatwe pieniądze. Jedna noc i znikają problemy finansowe, które rujnują także i wasz związek. Finanse odchodzą na bok, ale czy wasze relacje będą dalej takie same? Czy potrafisz spojrzeć w oczy kobiecie, która jeszcze kilka godzina temu była w objęciach innego?

Najgorszy jest chyba sam fakt, że obcy facet może kupić sobie twoją kobietę. Dla niego to czysta zabawa, gra w której musi wygrać a dla ciebie? Problem jest jeszcze z tak zwanym kacem moralnym który może męczyć was każdego dnia. Przecież trudno wymazać ze swojej pamięci takie myśli.

Nasuwa się jeszcze jedno pytanie - a co jeśli kobieta się nie zgodzi, a ty będziesz na to nalegał? Oczywiście jeśli cię bardzo kocha - to możliwe, że zrobi to, ale nie ma chyba w tym większego sensu. Po pewnym czasie zrozumie przecież swój błąd, a przede wszystkim odkryje, że zrobiła to przez ciebie, a nie dla ciebie...

Jest to temat nad którym można główkować się bardzo długo, a i tak nie poznamy zadowalającej odpowiedzi. Wszystko jednak zależy od waszych relacji, oraz od tego w jaki sposób wszystko zostanie rozegrane. Fakt jest jeden niemoralna propozycja może stać się dla was bolączką do końca życia. Warto zastanowić się, czy gra jest warta świeczki.

zrodlo:wp.pl

Temat z filmu, ale moze pojdzmy dalej. Jak wy podchodzicie do kwestii zdrady? Czy dopuszczacie taka mozliwosc, czy tez jestescie zdecydowanie przeciw?
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 22 Maj 2007, 09:13   

oj Jedrek wszedles na ciezki temat, nikomu sie nie chce myslec ani pisac o tym....
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 22 Maj 2007, 11:54   

Ale glosowac mozna :P
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 22 Maj 2007, 12:14   

i co zebys widzial kto na co glusuje....jassne :P
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 22 Maj 2007, 14:30   

czegos sie wstydzisz? :]

A da sie podgladac? To moja pierwsza ankieta..
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
Misiek Przytulas 



Imię: Emil
Wiek: 29
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 2243
Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 22 Maj 2007, 18:19   

Uzytkownicy i moderatorzy nie moga podgladac.
_________________
Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi :) ...
Szacuneczek, Administrator!

Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.

Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.

E-mail: admin@reading.net.pl | GG: 181 535 | Mobile: 07902 738 879
 
  Skype: Kray_Zee
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 22 Maj 2007, 19:05   

ale administratorzy tak! o tyyyyy....
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 23 Maj 2007, 09:43   

To kiedy zostaniemy adminami? :]
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 23 Maj 2007, 09:57   

ja juz za niedlugo, nie wiem jak ty ale ja juz prawie podpisuje kontrakt z Miskiem - jeszcze tylko ustalamy warunki.... :]
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 23 Maj 2007, 11:22   

jak Go przekonalas ?? 8/
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 23 Maj 2007, 11:34   

mam swoje sposoby :P

nie no tak naprawde sam mi to zaproponowal ja tylko sie zastanwiam czy sie zgodzic hehe :D
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 23 Maj 2007, 11:56   

chce Cie wykorzystac :]
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
Misiek Przytulas 



Imię: Emil
Wiek: 29
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 2243
Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 23 Maj 2007, 20:36   

a co to za podlizywanko za pleckami Misiaczka :P ?
_________________
Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi :) ...
Szacuneczek, Administrator!

Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.

Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.

E-mail: admin@reading.net.pl | GG: 181 535 | Mobile: 07902 738 879
 
  Skype: Kray_Zee
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 24 Maj 2007, 09:21   

taki joke! :P
 
 
     
Misiek Przytulas 



Imię: Emil
Wiek: 29
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 2243
Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 24 Maj 2007, 10:33   

Glos bys lepiej oddala bo jestem ciekaw co tam w Twojej glowce siedzi :P ...
_________________
Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi :) ...
Szacuneczek, Administrator!

Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.

Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.

E-mail: admin@reading.net.pl | GG: 181 535 | Mobile: 07902 738 879
 
  Skype: Kray_Zee
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 24 Maj 2007, 11:19   

nie zrobie Ci tej przyjemnosci...

zdrada jest bee

chyba ze ... nieee

:P
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 24 Maj 2007, 12:08   

wY sWiNTuChY :P
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
Tola 



Wiek: 33
Dołączyła: 30 Sty 2007
Posty: 59
Skąd: polska
Wysłany: 25 Maj 2007, 00:27   

noo nie ee.ja nawet nie wiedzialam,ze ty misku paskudny mozesz wszystko sprawdzic CO GDZIE KIEDY KTO I JAK!!!Moje uposledzenie techniczne siega zenitu!!!!DRRRRRAMA!!!No ale jak sie powiedzialo A to trzeba powiedziec ...jakas inna litere tez(zeby A nie bylo smutne).zdrada jest chyba pozbawiona sensu,bo zdradzajacy jest tak naprawde zdradzonym
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 25 Maj 2007, 10:11   

Biale jest biale a czarne jest czarne. :]
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 25 Maj 2007, 10:23   

czyli zdrada to zdrada i nie ma zmiluj??
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 25 Maj 2007, 11:07   

Kiedys tak myslalem, teraz oddalem glos na pkt.6
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 25 Maj 2007, 11:21   

a jakie masz zdanie? to inne....bo zakladam ze inne podpunkty automatycznie odpadaja?
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 25 Maj 2007, 12:41   

Gdybys mnie zdradzila, to bym Cie zabil ;)

Nie da sie jednoznacznie powiedziec tak, albo nie. Wiele zalezy od okolicznosci, ludzkiej psychiki, finansow, wieku, interpretacji, milosci etc.
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 25 Maj 2007, 13:22   

mam sie bac? :?

Jędrulez napisał/a:
Nie da sie jednoznacznie powiedziec tak, albo nie. Wiele zalezy od okolicznosci, ludzkiej psychiki, finansow, wieku, interpretacji, milosci etc.


zgadzam sie

a co gdy partner/ka Ciebie zdradza - czy tez masz takie prawo zeby zdradzic??
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1213
Skąd: Kraków
Wysłany: 25 Maj 2007, 14:05   

A zdradzilas mnie? :]

Jesli lamie sie uklad, to uklad przestaje obowiazywac.
Od razu odwet, prawo do zdrady.. jednemu da to satysfakcje (pozorna) a drugiemu w ogole ciezko bedzie o tym myslec, gdy lezal bedzie zalamany na lopatkach i najchetniej chcialaby schowac sie na koncu swiata, zniknac, nie czuc nic, nie istniec.
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 25 Maj 2007, 14:11   

Jędrulez napisał/a:
A zdradzilas mnie?


hehe nie! ja jestem zawsze wierna a Tobie to szczegolnie!! hehe :D

Jędrulez napisał/a:
a drugiemu w ogole ciezko bedzie o tym myslec, gdy lezal bedzie zalamany na lopatkach i najchetniej chcialaby schowac sie na koncu swiata, zniknac, nie czuc nic, nie istniec.


doslownie a moze nawet jeszcze gorzej!
 
 
     
Jędrulez