Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Wiek: 25 Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 10 Skąd: Kraków
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 13:14
np. w mojej ostatnie ex strasznie zrazil mnie jej egocentryzm...jak juz mam kobiete to lubie o ja zaskakiwac roznymi niespodziankami, pomyslami, zachowaniami ale tylko jesli widze ze
sprawia jej to przyjemnosc a nie gdy ona zachowuje sie jak by to bylo zupelnym standardem i jak by sie jej to poprostu nalezalo...
_________________ ...i can resist everything except temptation...
Wiek: 33 Dołączyła: 30 Sty 2007 Posty: 59 Skąd: polska
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 23:24
oho! Wojownicy sie pobudzili!!!!! Wy sie chlopaki lepiej na piwko umowcie i przeanalizujcie dokladnie artykul, ktory wyslal qrdziel, a nie mi tu jakies rewolty urzadzac!!!!
_________________ Kulal Bog, kulal czlowiek,a zaden-za malo, Nikt sie nigdy nie dowie, co w nich tak kulalo.
Wiek: 25 Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 10 Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Sierpień 2007, 08:14
o ho! wystraszyly sie odezwu i probuja zdusic bunt w zarodku
hmm wydaje mi sie ze jezeli to piwo postawisz to jestesmy sklonni zaniechac dalszych dzialan
_________________ ...i can resist everything except temptation...
a ja nie znosze jak kobieta przeklina, nie mowie ze czesto sie to zdarza, ale zdarza sie, kazdy przeklnie od czasu do czasu ale jak juz slysze kobiety rozmawiajace ze soba i przeklinajace jak szewc to z miejsca sa u mnie spalone
Imię: Bardzo pospolite
Wiek: 36 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 356 Skąd: Reading,UK
Wysłany: 3 Sierpień 2007, 15:42
Ja nie cierpie palacych kobiet ale tego nie mozna zaliczyc do jakiejs ogolnej cechy kobiet. Przylaczam sie do wyzej wymienionych wad i dodam jeszcze, ze nie lubie kiedy kobiety probuja zmieniac nasze przez lata wypracowane przyzwyczajenia i cudowne charakterki. Jestesmy jacy jestesmy i jesli nas umodelujecie na swoja modle to stracimy do siebie szacunek, po czym wy przestaniecie nas szanowac takze.
Widzialy galy co braly
_________________ "Nie bedzie żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni..."
Wiek: 33 Dołączyła: 30 Sty 2007 Posty: 59 Skąd: polska
Wysłany: 3 Sierpień 2007, 22:03
Misiek Przytulas napisał/a:
z gadulstwem sie zgodze
nonono jesli chodzi o gadulstwo to mozesz stawac w szranki z niejedna niewiasta
Wyspiarz napisał/a:
cudowne charakterki
sa niereformowalne,wiec po jakims czasie dajemy sobie spokoj. a poza tym
Cytat:
jezeli to piwo postawisz to jestesmy sklonni zaniechac dalszych dzialan
to juz zakrawa na naciagactwo!!!! .ja na przyklad nie lubie feministek-zawsze mi to smierdzi jakims niespelnieniem.co wy na to? A[quote="Wyspiarz"]Widzialy galy co braly
,to vice versa. No to pozdrawiam Was chlopaki. zmykam do swiata kobiet. moze odezwie sie tam ktoras z miliona zarejestrowanych
_________________ Kulal Bog, kulal czlowiek,a zaden-za malo, Nikt sie nigdy nie dowie, co w nich tak kulalo.
Wiek: 25 Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 10 Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Sierpień 2007, 00:34
wbrew pozorom faceci maja z kobietami wiele wspolnego...my tez(a przynajmniej ja) nie lubimy kobiet z duzymi brzuchami(z jakichkolwiek powodow by te brzuchy nie byly)i takich dla ktorych z powodu braku sensownych argumentow w danej kwestii najlepsza linia obrony jest nazwanie faceta meska szolwinistyczna swinia i juz...bo tak...a jak do tego jest cwaniara to juz wogole "smiechu warte"
_________________ ...i can resist everything except temptation...
Zgodze sie gadulstwo to straszna wada, ale gorsze sa te, ktore uwazaja sie za, cytat doslowny "Ale ja jestem piekna i inteligentna" wypowiedziane z ust laski, ktora jest srednio ladna a inteligentna jak... jak powiem to zaraz oberwe ostrzezenie
Faktycznie przeklinanie wyglada strasznie wulgarnie w wykonaniu kobiet.
Aha nie znosze niezadbanych kobiet, albo takich ktore utrzymuja tak zwany meski pozadek w pokoju, czytaj balaganiary.
Wad jest sporo i zeby je wymieniac trzebaby ksiazke napisac typu "100 tomowa encyklopedia Wady kobiet"
Ale z drugiej strony gdyby nie te kilka wad i pare zalet, ktore kobiety niewatpliwie maja. Coz, zycie byloby nudne nieprawdaz.
_________________ W razie problemów, nie ma żadnych problemów.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1213 Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwiec 2008, 11:52
O tak, na nude to nie moge ostatnio narzekac dzieki plci przeciwnej.
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Chcialam tylko wstracic, ze narzekacie itp. A potem jak dziewczyna wyjezdza, albo musi wracac do domu, to buzka wasza idzie w podkowke i wszystko jest be. I juz wtedy niewazne ze marudzi, ze papla, ze ciaga po sklepach. Przeciez wazne zeby po prostu byla
Nie, chlopaki?
Tymczasem zycze milego weekendu i zwijam sie na pociag
_________________ Bo dobrze wiesz, bo zrozumiałeś, co znaczy wokół ognia krąg, bo przecież właśnie tu się przekonałeś, ile dać może uścisk rąk...
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1213 Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Czerwiec 2008, 14:53
wcale ze z sensu
ja mam pocionk za 40 min a na ten za 15 nie zdaze, poza tym nie staje w readi west.
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
temat bez sensu, a jeszcze smiesza mnie kometarze typu" nie znosze jak kobita przeklina" a co to k***a ma znaczyc? to ze masz fiutka nie znaczy ze ty mozesz przeklinac. najsmieszniej bylo jak padlo haslo ze ktos nie lubi jak "laska" ma w pokoju balagan...ja osobiscie jestem burdelowcem nr 1, wcale nie uwazam ze kobieta pod tym wzgldem ma byc lepsza niz ja hehhehe//////
no, ale w zasadzie bez sensu jest ten temat...
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Wiek: 19 Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 29 Skąd: Żywiec
Wysłany: 29 Czerwiec 2008, 01:06
popieram przedmowce...kazdy ma swoje wady i zalety i nie sa one zalezne od plci !!!
ja pale i nie mialbym nic przeciwko kobiecie ktora by palila...ma takie samo prawo do palenia jak ja czy kazdy inny. Rozwalaja mnie ludzie ktorzy PALA a nie chcieliby kobiety ktora PALI...kobieta ma syf w pokoju...OMFG ja nie jestem pedantem i rowniez nie mialbym prawa wytknac kobiecie tego ze ma "nieporzadek" w pokoju. Mnie osobiscie obrzydzaja "faceci pedanci"...bez urazy, poprostu wyrazam swoj poglad ale nikogo nie mam zamiaru obrazic jesli takowi faceci tutaj sa. Chodza na zakupy...gdyby nie chodzily to nie mielibyscie co jesc. Za duzo gadaja...gdyby nie to to nie mielibyscie do kogo geby otworzyc.
dzizas po co ja w ogole tutaj posta daje? zal temat...
_________________ I am war...
I am pain...
I am all you'll ever slain...
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1213 Skąd: Kraków
Wysłany: 30 Czerwiec 2008, 11:41
cZyli jEsT dLa MnIe naDziEjA
A ja tam nie pale i calowac sie z popielniczka nie lubie.
Porzadek w pokoju swiadczy o kulturze, jednemu pasuje tak, innemu inaczej.
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
ja tam poniekad uwazam, ze bez nas byscie zgineli. Kto by wam smecil, zebyscie poprawili kolniezyk. Albo kto by wam stracal paproszki z brzuszka po obiadku? Albo kto by przytulal przed zasnieciem?
I takie tam inne tez
Ja tam przynajmniej mam zamiar dbac o mojego pana. Jak juz go znajde oczywiscie
_________________ Bo dobrze wiesz, bo zrozumiałeś, co znaczy wokół ognia krąg, bo przecież właśnie tu się przekonałeś, ile dać może uścisk rąk...
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1213 Skąd: Kraków
Wysłany: 30 Czerwiec 2008, 21:21
Ja dbalem i co z tego..
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Jedrulez..nie wiem czy to Cie pocieszy ale madrosc ludowa mowi: shit happens...trzeba sie podniesc i starac sie zeby nastepnym razem bylo lepiej
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist