Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
latwo sie mowi, wiem. jednak tylko w ten sposob mozna sie wyrwac z ramion Akadii...
Jedrulez, zamiast narzekac wysmiej swoj niefortunny los. bo zycie ucieka szybko, a mozna wiele zrobic w tym czasie pozytywnego..
_________________ "Nie było, nie ma i nie będzie na świecie ani mniej, ani więcej zła. Jedna jest bowiem i ta sama natura wszystkich rzeczy i źródło zła jest zawsze to samo" C.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1210 Skąd: Kraków
Wysłany: 1 Lipiec 2008, 19:45
mafefcia, mow mi czesciej slonko
lucyfer_87, cuz za optymizm
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
_________________ "Nie było, nie ma i nie będzie na świecie ani mniej, ani więcej zła. Jedna jest bowiem i ta sama natura wszystkich rzeczy i źródło zła jest zawsze to samo" C.
nie wiesz czy moge wiedziec czy nie.
ale na druga czesc sie zgodze
_________________ "Nie było, nie ma i nie będzie na świecie ani mniej, ani więcej zła. Jedna jest bowiem i ta sama natura wszystkich rzeczy i źródło zła jest zawsze to samo" C.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1210 Skąd: Kraków
Wysłany: 1 Lipiec 2008, 23:42
mafefcia, u make my day
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1210 Skąd: Kraków
Wysłany: 2 Lipiec 2008, 12:26
trust noone
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
hihi, na jakiej podstawie mialbym?? piszesz na tym forum bardzo sensownie, ale to nie znaczy wiecej niz to ze masz w glowie pokolei wszystko jak nalezy
_________________ "Nie było, nie ma i nie będzie na świecie ani mniej, ani więcej zła. Jedna jest bowiem i ta sama natura wszystkich rzeczy i źródło zła jest zawsze to samo" C.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1210 Skąd: Kraków
Wysłany: 2 Lipiec 2008, 16:07
Ja to wlasciwie nie wiem, o czym Wy gadacie. Czy Mr 3 kropki znalazl punkt G u Lucyny_69, czy sie umawiacie dopiero na randke, czy co.
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
nie sadze zeby byl bezsensowny temat. kazda nacja ma swoja kulture, ktora determinuje odpowiednie wzorce zachowan- oczywiscie nie jest to regula. tym samym przez ustanowienie granic oraz zatrzymanie swobodnego przplywu ludzi roznice miedzy poszczegolnymi krajami moga sie poglebiac (lub poglebiaja). jesli mowi ktos o swojej przygodzie, lub tez zwiazku z osoba, tj. pewna Szanowna Pani z mezem Brazylijczykiem, napewno zauwaza roznice w zachowaniu, o jakiej ludzie nieswiadomi nie maja pojecia.
summa summarum: zwiazki "mieszane" (kulturowo) sa znacznie bardziej zroznicowane, nie dlatego, ze ktos ma paszport USA lecz dlatego ze jest z innej kultury.
przedewszystkim, Mr G.. LUDZIE NIE SA TACY SAMI- nie badz ignorantem..
_________________ "Nie było, nie ma i nie będzie na świecie ani mniej, ani więcej zła. Jedna jest bowiem i ta sama natura wszystkich rzeczy i źródło zła jest zawsze to samo" C.
no to ja cos na TEMAT czego nie lubie w kobietach - bo chyba taki jest temacik - tego ze wiedza cos lepiej od nas a tak naprawde to sie myla... - tzn tak mowia ze wiedza a w sumie nie maja kompletnie racji - normalnie to mnie irytuje..no to wlasnie tego nie lubie w kobietach
_________________ poprosze skrzynke wodki i 2 oranzady - dobrze
Imię: Konrad
Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 165 Skąd: deep
Wysłany: 3 Lipiec 2008, 06:41
lucyfer_87 napisał/a:
Mr G.. LUDZIE NIE SA TACY SAMI- nie badz ignorantem..
Chyba niedokładnie czytasz to co piszę. Nigdy nie byłem ignorantem i nigdy nie dzieliłem świata, ani na nacje, ani na facetów i kobiety. Każdy człowiek jest inny bez względu na to skąd pochodzi. Tak w ogóle to temat o związkach mieszanych chyba w innym dziale jest.
morni1 napisał/a:
tak mowia ze wiedza a w sumie nie maja kompletnie racji
N.P. O używaniu samochodu. Zupełnie nie o jazdę chodzi. Choć z drugiej strony czy jest toi regułą ? Znam paru magików, kórzy mylili płyny i wlewy. Skutek był fatalny.
Każdy człowiek jest inny bez względu na to skąd pochodzi.
mimo wszystko bede sie upieral, ze pochodzenie ma bardzo duze znaczenie...
_________________ "Nie było, nie ma i nie będzie na świecie ani mniej, ani więcej zła. Jedna jest bowiem i ta sama natura wszystkich rzeczy i źródło zła jest zawsze to samo" C.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1210 Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Lipiec 2008, 11:30
mr G... napisał/a:
Jędrulez napisał/a:
trust noone
To nie rozwiązanie.
Dzejms Bond dawal rade
mafefcia, Czesc Zaspalem 4ty raz w tym tyg do pracy a wl zebralem sie pozno. Poza tym wygasla mi waznosc konta i nic nie wklepie do kompa, poki it sie tym nie zajmie, takze siedze tu i czytam wypociny lucyny i punktu g
Oprocz tego w niedalekiej przyszlosci czeka mnie kilka zyciowych wyborow, moze zaczne je od wyborowej w ten weekend
A u Ciebie? Masz jakies wady, jesli w tym temacie piszemy?
Lucyna_69: a kto mowi, ze bezsensowny? Bez sensu to Wy z Punktem G piszecie, jeden o tym, ze ma manie schizofreniczne i ze jest nieufny, drugi ze zna go jak czlonek wlasna prawice, ale osocho? Co to ma do wad kobit? Poza tym chyba watek "zwiazek z obcokrajowcem" Ci sie Lucynko pomylil
Ja nie lubie tego, ze maja tysiac mysli na minute i same nie wiedza, czego w koncu chca. Mowia jedno a mysla drugie. Chca to a jednoczesnie tego nie chca. Czlowiek zeby zjada, zeby odgadnac o co kaman. Z jednej strony to dobrze, bo wymaga inwencji a z drugiej jest szalenie wykanczajace psychicznie
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Imię: Bardzo pospolite
Wiek: 36 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 347 Skąd: Reading,UK
Wysłany: 3 Lipiec 2008, 16:32
Dzendul ja sie dowiedzialem mniej wiecej czegos takiego, ze: jesli kobieta mowi "nie" to znaczy, ze jesli bedzie sie bardzo chcialo i bardzo nalegalo to moze to sie zamienic na "tak". Ja znam to pod powiedzeniem :"Tylko krowa nie zmienia zdania".
Pewnie to bez sensu ale tak chcialem se blysknac.
_________________ "Nie bedzie żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni..."
Ostatnio zmieniony przez Wyspiarz 3 Lipiec 2008, 16:54, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1210 Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Lipiec 2008, 16:48
mafefcia napisał/a:
Jedynie jestem uzaledniona od przytulania
Cos a'la fight club?
Dziekuje Ci Wyspiarko, bede stosowal bez recepty
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1210 Skąd: Kraków
Wysłany: 4 Lipiec 2008, 11:31
Tam bylo duzo bliskiego kontaktu
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.