Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Nigdy nie korzystałam z żadnych ofert pracy ( i mam nadzieję że nie będe musiała ) tej agencji ale kilku moich znajomych było tam zarejestowanych. Nie byli zbytnio zadowoleni z metod organizacyjnych, rodzaju prac jakie im oferowano oraz wynagrodzeń jakie otrzymywali.
A jaka agencje polecacie dla POlaków mających problemy z angielskim i praktycznie nie posiadajacych zadnych kwalifikacji?
Ile powinni tez płacić takim ludziom jesli wykonują prace jakie moze wykonac każdy przeszkolony do tego w jakies 5 minut?
To ze jest bałagan to wina głownie ilości ludzi jaka przewija sie przez agencje.
Ja tam pracowałem krótko po przylocie za 5.05Ł, ale narzekać nie mogę specjalnie, bo obszedłem wszystkie "dobre" agencje które tak się mną interesowały, że nie potrafiły odnaleźć mojego C.V. które zostawiłem kilka dni wcześniej. Tylko w Rapidzie nikt nie pytał sie o moje kwalifikacje czy znajmomość angielskiego tylko usłyszałem że mam byc następnego dnia pod Lidlem i czekać na bus.
Teraz już się trochę odbiłem i można powiedzieć że mi się trochę udało, ale nie zapominam o tym, że to właśnie Simon wyciągnął do mnie pomocną rękę kiedy inne agencje mnie olały. W całym tym zamęcię poszukiwania pracy nie zapominajcie też o tym, ze od czegoś trzeba zacząć i jeśli ktoś jest dobry to się wybije, ale jeśli nie to zawsze moze pracować dla Rapidu czy Gravity.
Wg mnie to własnie tak "dobra" agencja jak Addecco olewa ludzi i przyjmuje nasze podania tylko dla formalnosci. Pracują tam niedouczone pi@#y które nawet nie potrafią odczytac daty zapisanej w nastepujący sposób VII-2004 - IX-2005.
To np w Pertemps (Jobs) kiedy poszedłem szukać pracy jako operator maszyn CNC (na takim stanowisku pracowałem) zaoferowano mi pracę w Tadley za 6Ł. Niby coś, tylko, że te 6Ł było za pracę na nocce (!!) i to trwającej 12h (!!) (6-6). Dodam, ze praca była 4 dni w tygodniu czyli pracowałbym 48h x 6Ł (= ok 224Ł netto czyli ok 30Ł wiecej niz za prace w Rapidzie - w dzień, po 8h i przy pakowaniu, bez stresu i wymaganych kwalifikacji) O tych warunkach dowiedziałem sie kilka godzin przed rozpoczęciem pracy wiec jak sie zgodziłem to musiałem pójść. Praca w zapadłym warsztacie przy prasach 150-200T bez żadnych zabezpieczeń. Ok drugiej w nocy nie wiedziałem jak sie nazywam i tylko strach przed włożeniem reki w maszynę trzymał mnie od spania. To była najgorsza noc w moim życiu. Po pierwszej nocce zadzwoniłem do nich i powiedziałęm, ze to jest niepowaznei ze wole nic nie robic niz pracowac tam.
To raczej zakrwa na kpinę...
to prawda od czegos trzeba zaczac.niektorzy maja farta i nawet z gravity trafiaja na dobra prace (tak jak moj brat).jednak namawiam do szukania pracy bez posrednictwa agencji.mozna lepsze warunki wynegocjowac, no i nie placi sie agencjii.warto.mi sie udalo to i wam sie uda:D
Niestety w agencjach jest tak że co kilka dni należy o sobie przypomnieć z racji tego że mają tam wielki przepływ osób (lub bałagan). Dlatego gubią CV, numery telefonów do zainteresowanych lub aplikacje a może po prostu nic nie mieli (w co wątpię).
Nypel8:) [Usunięty]
Wysłany: 2 Marzec 2007, 16:00
ja tam mam gdzie te agencje,prace mam zlatwiona u prywatnego wlasciciela i ciesze sie z tego powodu,ze to wszystko mnie ominelo
jak przyjechalam to szukalam pracy przez miesiac, do Rapida nawet aplikacj nie skaladalam tylko zadzwonilam a oni do mnie ododzwonili po paru dniach. na poczatek ksiazki a potem miodzio fajnie bylo ale sie skonczylo pracowalam do ostatniego dnia ciazy, w ktorym sie dowiedzialam ze na 2 dzien mam off-a co sie dobrze zlozylo bo wyladowalam w szpitalu na porodowce
Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 581 Skąd: Kraków
Wysłany: 23 Marzec 2007, 10:16
polecam internetowe agencje pracy, wiekszosc agencji nawet woli by pracownicy zglaszali sie do nich lasnie poprzez odpowiedz na ogloszenie w internecie, ja tak znalazlem moja prace!
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1201 Skąd: Kraków
Wysłany: 14 Maj 2007, 13:09
W Rapiszicie nie pracowalem, pracowal brat i znajomi. Cuz, jak na poczatek, to nawet to dobre. Wyzysk, nieterminowosc, brak zaufania, niepewnosc jutra. Gravity podobnie.
Pracowalem dla Adecco, milo bylo, dla Heys, tez nie bylo zle, teraz mam kontrakt - jest najlepiej
Przylepas: Kiedy w koncu dasz ta moja liste agencji w Reading'u ?
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Wyzysk, nieterminowosc, brak zaufania, niepewnosc jutra. Gravity podobnie.
to az tak zle? slyszalam kilka dobrych opini, oczywiscie mowiono ze duzej kasy sie nie da zarobic ale przynajmniej na poczatek mozesz sie gdzies zachaczyc...
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1201 Skąd: Kraków
Wysłany: 14 Maj 2007, 15:49
karolka123:
Cytat:
Cuz, jak na poczatek, to nawet to dobre
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Komentarz osoby ktora pracowala dla Rapidu. Bylo to wprawdzie 3 lata temu ale od znajomych wiem ze sie malo co zmienilo.
1) Simon to zdzierca – pare razy przy mnie na kalkulatorze wyliczal ile mi sie nalezy I za kazdym razem wychodzilo mu co innego. Dobrze ze mnie wiecej wiedzialem ile mam dostac I na koniec to ja go wyruchalem na ok 70F.
Rozmawialismy z pracodawca bezposrednio I sie okazalo ze placa Rapidowi jakies 9F/h z czego my dostawalismy minimalna wtedy 4.85. Pracodawca powiedzial ze powinnismy dostawac wiecej na co Simon powiedzial ze ma przeciez firme na utzymaniu I rachunki I takie tam. Podwyzki nie bylo.
2) Kierowcy Rapidu. Nie dosc ze dostaja place to jeszcze cie kroja za dojazdy. 3-4F dziennie to jest zdaje sie obecna stawka. Przyjezdzaja po ciebie jak sie wyrobia, czasem nawet cie nie podwioza pod Lidla tylko wyrzucaja na obrzezach miasta bo im sie spieszy. Nie wiem czy Grzesiek jeszcze robi - on byl spoko, natomiast Piotrek to zadufana w sobie spasiona konfidencka szmata (nie tylko moja opinia). Uwazajcie na to co mowicie o pracy w aucie bo to wszystko dochodzi do Simona.
Nic dobrego o tej agencji nie napisze z wyjatkiem tego ze maja minimalne wymagania. Masz problem ze startem, nie znasz ang (dla mnie to niedorzecznosc jesli ktos tu przyjezdza) to idz do nich lub do Gravity I nie spodziewaj sie kokosow.
Offtopic: Misiek dales pare agencji na stronke ale te naprawde warte odwiedzenia jesli sie zna ang to:
1) Contract Options – London st. robota fizyczna, catering ale trzeba juz znac ang.
2) ITS – Kings rd – budowlanka ale trzeba znac ang w stopniu komunikatywnym I miec wlasne narzedzia.
3) Hays – office jobs – kolo ryneczku, pracowalem i polecam.
4) Adecco – office jobs - Broad st. Pracowalem gdy jeszcze managerka byla Shabana ale teraz jest jakas inna pinda I znam tylko Debbie (dumb ass)
5) Reed – office na przeciwko dawngo Virgin a fizyczna na Broad st kolo KFC. Niestety trzeba miec NIN.
Jest jeszcze wiele, Solo, Manpower, Prime time, Select, Spring personnel I inne ale nie mam czasu sie rozpisywac. Powodzenia
Witam, dopiero się wybieram do Reading, ale z powyższych wpisów wnioskuje że znalezienie poprzez agencję,"pracy na początek" z dobrym angielskim, nie powinno być problemem?
MacieUK, widze ze nie miales zbyt dobrych wrazen lub nie spotkales sie z dobrymi opiniami na temat Rapidu, ale zauwaz tez ile osob jest zadowolonych z tej agnecji, ja spotkalam pare ktore mowily ze nigdy nie mialy problemu, pieniadze byly na czas teraz juz nie pracuja bo przeszli na kontrakty (osob ktore przeszly na kontrakty jest bardzo duzo) fakt kokosow sie nie zarabia, ale sam zauwazyles ze najczesciej pracuja tu osoby bez angielskiego wiec powiedz mi czy taka osoba dostanie na wstepie 9f/godz??
jezeli ktos chce sie rozwijac to sie rozwinie popracuje troche znajdzie sobie inna prace lepiej platna lub przejdzie na kontrakt i bedzie fajnie
a co do kierowcow obydwoje juz nie pracuja takze zrob update do swoich informacji bo to co bylo 3 lata temu dawno sie zmienilo i poszlo w niepamiec
ps znam o wiele gorszych pracodawcow i o wiele gorsze firmy/agencje ktore cie zrobia bez mydla i nawet tak ze sam o tym nie wiesz - nawet niektore z tych ktore wymieniles.
karolka123
Widac nie czytalas dokladnie mojego posta. Pisalem ze bez znajomosci ang to jedna z niewielu opcji i polecalem Rapid jak i Graviti takim osobom.
Obecnie wspolokatorka pracuje dla nich wiec mam w miare swieze informacje. Pisalem rowniez ze pracowalem tam 3 lata temu i jak wygladala sytuacja. Pewnie co nieco sie zmienilo. Co do kierowcow to slyszalem ze Piotrek dalej pracuje wiec mamy sprzeczne informacje.
W niepamiec moje odczucia nie pojda, jak i nie uwierze w to ze Simon nagle stal sie uczciwy.
Tez znam gorszych pracodawcow (pakole i ich restauracje chociazby) a co do tych ktore wymienilem to zarowno jesli chodzi o Rapid opinie sa podzielone.
skoro twoja wspolokatorka pracuje dla Rapidu to powinna wiedziec takie informacje ze nie pracuje juz od jakichs 3 miesiecy ale coz sprzeczac sie nie bede, zaufaj mi ze wiem najlepiej.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1201 Skąd: Kraków
Wysłany: 24 Maj 2007, 16:00
karolka123: Pracujesz w rapidzie?
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1201 Skąd: Kraków
Wysłany: 24 Maj 2007, 16:12
karolka123 napisał/a:
zaufaj mi ze wiem najlepiej.
Ty tam skrzynke oprozniaj a nie spamuj
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Pomogła: 1 raz Wiek: 28 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 54 Skąd: Prudnik
Wysłany: 27 Maj 2007, 12:19
Jesli chodzi o prace biurowa ja polecam Crone Corkill - Fobury Rd kolo pubu 'Rising Sun'. Sa swietni. Przygotuja cie do interview, zawsze dostaniesz feedback zebys wiedzial/a na przyszlosc co poszlo zle, co trzeba poprawic i jak odpowiadac na pytania.
Poza tym maja swietny wybor prac temp i perm. Ja obecnie pracuje w Vodafone w Newbury - wszyscy w moim teamie przyszli z Crone Corkill i sa zadowoleni.