Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 28 Marzec 2007, 07:31 W jakich sklepach kupujecie ciuchy?
Moj ukochany to H&M (ale w Oracle, nie na Broad Street), bo mimo, ze duzo tam szmat, to zawsze znajde jakas perelke dla siebie. Uwielbiam tez rzeczy od Jane Norman, niestety tam bez wielkich szalenstw, bo ceny sa calkiem niezle.
Ostatnio tez wrocilam do Primarka. Moze to zasluga obecnej mody (ach te kolorowe tuniki!!!), ale maja naprawde ladny wybor, gorzej nadal z jakoscia. Weekend temu bylam w Oxfordzie i zajrzalam do tamtejszego Primarku i... oniemialam! Czysto, ubrania powieszone rozmiarami, klientki spokojnie ogladajace towar. Bylo niedzielne przedpoludnie, w Primarku w Reading panuje wtedy istny sajgon. No, ale to taka impresja troche off topic.
Mnie również przypadł do gustu H&M. Jeżeli mam więcej czasu to zaglądam do Tekamaxa ( sorki ale nie pamiętam jak to się pisze) można tam znaleść kilka ciekawych "oryginałów" znanych kreatorów mody. Kupiłam tan zajefajne spodenki Calvina Kleina. I uwielbiam te ich przeceny.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 28 Marzec 2007, 08:41
Widzialas juz kolekcje Madonny? Calkiem ladne te sukienki i jedwabne bluzeczki. Ciekawe czy naprawde sama projektowala czy tez ktos to zrobil za nia. Boze, ide do pracy, bo znowu bede jechac z piskiem opon.
*Nikita* napisał/a:
Mnie również przypadł do gustu H&M. Jeżeli mam więcej czasu to zaglądam do Tekamaxa ( sorki ale nie pamiętam jak to się pisze) można tam znaleść kilka ciekawych "oryginałów" znanych kreatorów mody. Kupiłam tan zajefajne spodenki Calvina Kleina. I uwielbiam te ich przeceny.
ja odkąd jestem w Polsce biegam po lumpeksach i znalazłam bardzo dużo fajnych rzeczy..a jakie tanie... dzisiaj byłam też na targu miejskim i mam fajną kamiezelkę ciążową jak wrócę przwrócę H&M do góry nogami
_________________ "...Tam gdzie sie kocha, nigdy nie zapada noc.."
Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 581 Skąd: Kraków
Wysłany: 1 Kwiecień 2007, 11:45
swego czasu robilem rekonesans po oracle'u wszedlem do zary, to co tam zobaczylem, jakosc rzeczy i ich ceny mnie porazily, przebicie cen w porownaiu z polskimi dwokrotne! jakosc za to odwrotna, po prostu szajs!
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 1 Kwiecień 2007, 17:12
Ubawiles mnie swoim znawstwem, ale ze prawdopodobnie jestes normalnym facetem, ktory o ciuchach nie ma zielonego pojecia, to nie bede sie nad Toba znecac.
Z ciekawoscie, ubierasz sie w Polsce i tu nic nie kupujesz?
Medyk napisał/a:
swego czasu robilem rekonesans po oracle'u wszedlem do zary, to co tam zobaczylem, jakosc rzeczy i ich ceny mnie porazily, przebicie cen w porownaiu z polskimi dwokrotne! jakosc za to odwrotna, po prostu szajs!
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2145 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 2 Kwiecień 2007, 11:48
sealpup napisał/a:
Ubawiles mnie swoim znawstwem, ale ze prawdopodobnie jestes normalnym facetem, ktory o ciuchach nie ma zielonego pojecia, to nie bede sie nad Toba znecac.
Z ciekawoscie, ubierasz sie w Polsce i tu nic nie kupujesz?
A ja sie z nim zgodze , dla mnie ta sa szmatki, ktore w Polsce mogly by byc sprzedawane na rynkach, jakosc koszmarna, cena jeszcze gorsza. Ja sie w ogole dziwie ze ludzie kupuja kawalek marnej jakosciowo bawelny za np 15 funtow . Nie mowie ze wszystko, niektore rzeczy sa naprawde fajne, ja wole sie ubierac bardziej w Anglii niz w Polsce, ze wzgledu na to, ze tu wynajde sobie naprawde jakies perelki. Polecic moge marke Next, robia fantastyczne jakosciowo ciuchy w przystepnej cenie, oczywiscie nie kazdy znajdzie tam cos dla siebie, ja tez wynajduje tam swoje perelki.
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 2 Kwiecień 2007, 18:22
Zgodze sie, ze jest sporo szmat z dobrymi metkami, ale bez przesady od razu ze wszystko i ze lepiej kupowac w Polsce. O to mi chodzilo. Co do Next'a to owszem, fajne i niezlej jakosci rzeczy dla facetow, moj maz tez ma sporo ciuchow stamtad. Ja raczej ograniczam sie do kupowania tam moich garniturkow i biurowych spodnic, ktorych ostatnio i tak nie nosze. Kompletnie nie interesuja mnie natomiast rzeczy sportowe, ktorych w Next sporo.
Dla facetow fajny jest tez Gap i Topman (w Topshop).
Swoja droga to ciekawe, ze w tym temacie wypowiada sie wiecej facetow. Panowie naprawde lubicie kupowac ciuchy czy jest to na zasadzie jak juz musze to ... ? Moj maz niestety gdybym go za uszy nie zaciagnela, nie wybrala, nie wyslala do przymierzalni a potem do kasy to pewnie lazilby w ulubionych dzinsach i bluzie przez caly rok.
Misiek Przytulas napisał/a:
A ja sie z nim zgodze , dla mnie ta sa szmatki, ktore w Polsce mogly by byc sprzedawane na rynkach, jakosc koszmarna, cena jeszcze gorsza. Ja sie w ogole dziwie ze ludzie kupuja kawalek marnej jakosciowo bawelny za np 15 funtow . Nie mowie ze wszystko, niektore rzeczy sa naprawde fajne, ja wole sie ubierac bardziej w Anglii niz w Polsce, ze wzgledu na to, ze tu wynajde sobie naprawde jakies perelki. Polecic moge marke Next, robia fantastyczne jakosciowo ciuchy w przystepnej cenie, oczywiscie nie kazdy znajdzie tam cos dla siebie, ja tez wynajduje tam swoje perelki.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2145 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 2 Kwiecień 2007, 18:52
sealpup napisał/a:
Swoja droga to ciekawe, ze w tym temacie wypowiada sie wiecej facetow. Panowie naprawde lubicie kupowac ciuchy czy jest to na zasadzie jak juz musze to ... ? Moj maz niestety gdybym go za uszy nie zaciagnela, nie wybrala, nie wyslala do przymierzalni a potem do kasy to pewnie lazilby w ulubionych dzinsach i bluzie przez caly rok.
Jesli o mnie chodzi to takie male zboczenie wyniesione z ostatniej pracy, przez piec lat pracowalem dla http://vfcorporation.com , wiec o szyciu i tkaninach wiem sporo. Za kazdym razem kupujac cos, zwracam uwage na to jak jest uszyte i wykonczone oraz czy czasem nie kupie jakiegos bubla co to mi sie rozpadnie po pierwszym praniu . I generalnie strasznie lubie kupowac sobie jakies ciuchy,: kabinowac, zestawiac, tafiac okazyjki. Ogranicza mnie tylko miejsce w mojej szafie .
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 581 Skąd: Kraków
Wysłany: 11 Kwiecień 2007, 13:13
Misiek Przytulas napisał/a:
A ja sie z nim zgodze , dla mnie ta sa szmatki, ktore w Polsce mogly by byc sprzedawane na rynkach, jakosc koszmarna, cena jeszcze gorsza. Ja sie w ogole dziwie ze ludzie kupuja kawalek marnej jakosciowo bawelny za np 15 funtow . Nie mowie ze wszystko, niektore rzeczy sa naprawde fajne, ja wole sie ubierac bardziej w Anglii niz w Polsce, ze wzgledu na to, ze tu wynajde sobie naprawde jakies perelki. Polecic moge marke Next, robia fantastyczne jakosciowo ciuchy w przystepnej cenie, oczywiscie nie kazdy znajdzie tam cos dla siebie, ja tez wynajduje tam swoje perelki.
- dzieki za wsparcie,
co do mojej znajomosci to raczej na dresa nie wygladam , jak sie ze mna umowisz to zobaczysz jak chodze ubrany, a wszystkie ciuchy kupuje w polsce!
Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 581 Skąd: Kraków
Wysłany: 11 Kwiecień 2007, 13:56
Misiek Przytulas napisał/a:
Znaczy zapraszasz mnie na randke czy jak ? Uwazaj bo Toolmen (aktualnie Martin Luther) moze byc zazdrosny !
- jasna cholera to nie do Ciebie bylo
za chwile sprostowanie popelnie
[ Dodano: 11 Kwiecień 2007, 13:59 ]
text o randce tyczyl sie wypowiedzi sealpup:
sealpup napisał/a:
Ubawiles mnie swoim znawstwem, ale ze prawdopodobnie jestes normalnym facetem, ktory o ciuchach nie ma zielonego pojecia, to nie bede sie nad Toba znecac.
Z ciekawoscie, ubierasz sie w Polsce i tu nic nie kupujesz?
- przykro mi Misiu ale sie z toba nie umowie
poza tym to niegrzecznie rozbijac zwiazki, Marcin Luter moglby mnie exkomunika oblozyc za to
Dzisiaj bylam na miescie chcialam kupuc zwykle buty do pracy czarne na plaskiej podeszwie , normalnie nic nie ma w tych sklepach sam szajs jakies smieszne baletki , normalnie porazka
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 11 Kwiecień 2007, 18:00
Pewnie Maz mialby cos przeciwko gdybym sie z Toba umowila. Ale wierze na slowo i niech bedzie moja strata.
Kiedys tez wolalam ciuchy z Polski, teraz przywoze tylko tony butow. Bo ladne, tanie i ze skorki. Rylko na przyklad.
Medyk napisał/a:
text o randce tyczyl sie wypowiedzi sealpup:
sealpup napisał/a:
Ubawiles mnie swoim znawstwem, ale ze prawdopodobnie jestes normalnym facetem, ktory o ciuchach nie ma zielonego pojecia, to nie bede sie nad Toba znecac.
Z ciekawoscie, ubierasz sie w Polsce i tu nic nie kupujesz?
- przykro mi Misiu ale sie z toba nie umowie
poza tym to niegrzecznie rozbijac zwiazki, Marcin Luter moglby mnie exkomunika oblozyc za to
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Kwiecień 2007, 22:11
Jak buty, to kupowac tylko w PL
A ciuszek sie znajdzie fajny. Ja kupuje w Matalanie, super sklep.
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Kwiecień 2007, 15:22
Ludzkosc jest Ci wdzieczna
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Gdy przyjechalam do Reading, to w zadnym sklepie nie moglam znalezc nic dla siebie i narzekalam, ze w Polsce sa lepsze ciuchy, ale do czasu gdy faktycznie zaczelam lazic i szukac i na prawde znalazlam sporo ciuszkow w fajnej cenie.
W Hard Edge, (Quin's Victoria St, deptak,niedaleko But Is It Art) znalazlam fajne bojowki Bench'a, w New Look w Oracle tez maja czasem fajne spodnie (i tanie), czasem w CULT na Oxford mozna cos wyhaczyc, fajna kurtke z 3 suwakami tam widzialam, ale ceny znowu tam ssa...lol
A ostatnio zachaczylam o Zare, wczesniej nie podobaly mi sie tego typu ciuzki - szmatki, pewnego razu jednak kumpela zaprowadzila mnie do tej w Oracle i oniemialam z wrazenia, ze tam sa na prawde dobre ciuchy! SERIO! Moze ta jesienno - zimowa kolekcja jest jakas bardziej udansza, bo ja sobie tam znalazlam calkiem porzadny sweterek i masakrycznie za*je*bi*sta skorana kurtke (a'la ramoneska), normalnie kurtka marzen i dopasowana, ze hohoho!
Sie wyrobili!^^
A co do butow, to glany u mnie jak najbardziej na chodzie, ale dostepne tylko i wylacznie w Londynie...mowi sie trudno, ale co tam!
_________________ !!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!
Ja lubie kilka sklepow, a moze nawet wiecej niz kilka, czasem czuje, ze jestem uzalezniona od zakupow. Ulubione to TK Maxx, Republic, Esprit, Morgan, JD Sports, New Look w H&m tylko bielizna bo reszta raczej nie moj styl.
A co najbardziej lubicie kupowac? Moze bardziej specyficznie: czy jest jakas czesc garderoby ktora kupujecie najczesciej?
Ja uwielbiam bluzy z kapturem, na kazdych jednych zakupach musze sie zaopatrzyc przynajmniej w jedna
Ja niestety ubolewam nad tym, że jak coś już mi się bardzo spodoba, to jest drogie. I nie ważne czy Anglia czy Polska. Przykładem jest sklep FatFace na deptaku obok Oracle. H&M również, mam stamtąd ukochaną kurtkę, a z Primarka ciuchy do pracy raczej.
@karolka123
Moje zboczenie, bo już inaczej tego nazwać nie można, to skarpetki i bielizna, głownie majtaski. Brat się ze mnie już śmieje i zakazał mi kupować więc muszę się ograniczać... Ogólnie to każda para skarpet lub gatków mam inna, nie ma dwóch takich samych. Znaczy skarpetki lewa i prawa takie same... Oj, bo jeszcze wyjdzie, że się tłumaczę. Tato mi ostatnio przywiózł ze Szwecji takie w Krowy
_________________ Bo dobrze wiesz, bo zrozumiałeś, co znaczy wokół ognia krąg, bo przecież właśnie tu się przekonałeś, ile dać może uścisk rąk...