Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Przyznac sie tak szczerze i bez bicia jak to z Wami jest , zmierzam to pewnej rzeczy ale o tym pozniej jak rozwinie sie dyskusja. Ciekaw jestem ile z Was wyciera kurze i jak czesto to robi, ilu sprawia to przyjemnosc, a ile kobietek tego nienawidzi i uwaza za rzecz obrzydliwa !
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
ja ogolnie lubie sprzatac i tyczy sie to wszystkiego, nie tylko wycierania kurzy, lubie czystosc lad i porzadek tyle ze nie zawsze mam na to czas, szczegolnie w weekendy kiedy mnie nie ma a ciuchy buty i kosmetyki leza porozwalane po calym pokoju, jednak w poniedzialek a moze nawet w niedziele wieczorem ogarniam syf tak ze az sie blyszczy
lubie takie 'babskie' zajcia typu pranie, sprzatanie czy gotowanie i mysle ze wiekszosc dziewczyn tez to lubi, tyle ze jezeli zyje sie w zwazku musi byc jakas wspolpraca - nie mozna caly czas zbierac brudnych skarpetek majtek i koszulek z podlogi i ciagle prac potem wkladac do szafki a na drugi dzien to samo, a i jeszcze obiad pod nos podstawic, zrobiony w czystej i lsniacej kuchni z reszta zalezy od ukladu
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 6 Czerwiec 2007, 14:30
A co tu ma do rzeczy to, czy sprawia to kobiecie przyjemnosc, czy nie? Ma sprzatac i juz
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Pomogła: 1 raz Wiek: 28 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 53 Skąd: Prudnik
Wysłany: 6 Czerwiec 2007, 15:11
Ja nie lubie sprzatac. U mnie w domu sprzata moj chlopak. On pierze odkurza myje podlogi itd. Czasami mowi o sobie w zenskiej formie. A poza ty to zrzedzi jak baba.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 6 Czerwiec 2007, 15:28
Przebiera sie takze w twoje laszki?
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 7 Czerwiec 2007, 10:37
Uwazaj, bo moze uciec Ci z innym..
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Pomogła: 1 raz Wiek: 28 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 53 Skąd: Prudnik
Wysłany: 7 Czerwiec 2007, 12:49
Jasne ze faceci sa lepszymi kucharzami. Ponoc maja wiecej kubkow smakowych na jezyku i sa lepsi w doprawianiu potraw. Wiec nie wiem dlaczeg osie utarlo ze to kobieta powinna stac przy garach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum