Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Wiek: 28 Dołączył: 13 Mar 2007 Posty: 319 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 13 Czerwiec 2007, 10:16 Urlop na plazy...
Planujemy wyjechac na tygodniowe wakacje gdzies... no wlasnie i nie mamy za bardzo pomyslu, ma ktos jakies sprawdzone miejsca - (hotele) na swiecie, nie za drogie z tysiacami atrakcji?????????
Pomogła: 1 raz Wiek: 29 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 53 Skąd: Prudnik
Wysłany: 13 Czerwiec 2007, 16:17
Hej,
Ja polecam Costa Del Sol w hiszpanii. Ja akurat bylam w Benalmadenie. Pogoda murowana niezaleznie kiedy pojedziesz. Piekne plaze, mnustwo restauracji i barow przy plazy, niezbyt drogo (w porownaniu z anglia) i duzo rzeczy do robienia poza plazowaniem. Np mozna promem pojechac do afryki na dzien. Niedaleko sa gory (jakis 1 km od plazy) mozna kolejka gorsko wjechac na szczyt, przepiekne widoki i przejazdzka na osiolku gratis. W poblizu jest kilka parkow tematychnych np. safari, park wodny gdzie mozna ogladac wystepy delfinow, lwow morkich, papug itd. Mozna wybrac sie w rejs zaglowka (2 h kosztuja ok £25 euro na osobe).
Goraco bardzo goraco polecam Barcelone!Wlasnie stamtad wrocilam. Miasto jest przepiekne. Swoj niesamowity klimat zawdziecza wszechobecnym palmom, architektonicznym pomyslom Gaudiego i barom tapas.
Na zwiedzanie miasta potrzeba ze 4 dni. Jesli masz ochote lazic po gorach to calkiem blisko jest do Montserrat. Jesli masz ochote lezec na plazy i opalac sie toples to wsiadasz do metra i jestes na plazy!
Jesli chodzi o zakwaterowanie to my spalismy w hostelu. Wprawdzie o intymnosci nie mozna bylo nawet pomarzyc ale towarzystwo miedzynarodowe zapewnione!
Wiek: 28 Dołączył: 13 Mar 2007 Posty: 319 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 14 Czerwiec 2007, 09:08
ankadz napisał/a:
Hej,
Ja polecam Costa Del Sol w hiszpanii. Ja akurat bylam w Benalmadenie. Pogoda murowana niezaleznie kiedy pojedziesz. Piekne plaze, mnustwo restauracji i barow przy plazy, niezbyt drogo (w porownaniu z anglia) i duzo rzeczy do robienia poza plazowaniem. Np mozna promem pojechac do afryki na dzien. Niedaleko sa gory (jakis 1 km od plazy) mozna kolejka gorsko wjechac na szczyt, przepiekne widoki i przejazdzka na osiolku gratis. W poblizu jest kilka parkow tematychnych np. safari, park wodny gdzie mozna ogladac wystepy delfinow, lwow morkich, papug itd. Mozna wybrac sie w rejs zaglowka (2 h kosztuja ok £25 euro na osobe).
Pomogła: 1 raz Wiek: 29 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 53 Skąd: Prudnik
Wysłany: 14 Czerwiec 2007, 09:25
greg napisał/a:
A pamietasz nazwe hotelu w ktorym bylas?
Prawie wszystkie hotele sa przy plazy - a standard zalezy tylko od zasobnosci twojego portfela. My bylismy w Hotel Villasol. Niezbyt drogo. Sniadanie i obiadokolacja wliczona w cene. Kolacje niezbyt dobra dlatego jedlismy na miescie w tapas barach ale jak chcesz zaoszczedzic to zawsze jest. Hotel prawie przy samej plazy. Niedaleko od lotniska w Maladze wiec nie stracisz fortuny na Taxi.
[ Dodano: 14 Czerwiec 2007, 10:30 ]
Ups link nie dziala. Ale jak wejdziesz na Expedie i wpiszesz nazwe hotelu to mozesz poogladac zdjecia. Tak apropos to zdjecie basenu jest troche przesadzone.
[ Dodano: 14 Czerwiec 2007, 10:32 ]
W poniedzialek jedziemy na Kanary - po powrocie napisze czy sie oplaca.
[ Dodano: 14 Czerwiec 2007, 10:34 ]
Tak w ogole to moj chlop jest ze Stalowej Woli.
Pomogła: 1 raz Wiek: 29 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 53 Skąd: Prudnik
Wysłany: 15 Czerwiec 2007, 06:45
Teraz jedziemy do znajomych ktorzy niedawno kupili dom na Lanzarote.
[ Dodano: 5 Lipiec 2007, 15:01 ]
Ja juz po urlopie. Bylo swietnie. Tylko kupe kasy nam poszlo na rozrywki. Lanzarote tez polecam. Troche drozej niz Costa del Sol. Ale naprawde warto.
Glowne atrakcje oprocz plazowania to miedzy innymi:
nurkowanie (40 euro na osobe za kurs podstawowy - wspaniale przezycie),
zeglowanie - polecam katamaran (70 euro na osobe za 4 godz, open bar, lunch i przejazdzka skuterem wodnym wliczona w cene, nie mowiac o wspanialych widokach),
przejazdzka na wielbladzie 5 euro
jazda konna
wulkan
jaskinie
park z kaktusami
No i swietna polska restauracja w ktorej mozna zjesc bigosik, pierogi, placek po wegiersku czy golabki. Az wstyd ze w Reading jeszcze nie ma Polskiej restauracji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum