Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
ktos wie, gdzie znajde w Reading tlumacza przysieglego, ktory przetlumaczy mi Bardzowaznydokument w krotkim czasie. mam jakis numer ale trzeba czekac dlugo
_________________ Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, za to przyjemnie
wspominać
Imię: Jaro Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Mar 2007 Posty: 13 Skąd: Reading-Łódź
Wysłany: 11 Lipiec 2008, 16:48
Obawiam się że gość z tego numeru 07872171699 ma tyle wspólnego z tłumaczem przysięgłym co ja z marsem, wygląda raczej na oszusta i naciągacza, melduje że jest pracownikiem councilu w Readingu-tyle że tłumacz przysięgły nie jest niczyim pracownikiem - ale o tym gostek jak widac nie wie, próbuje używać niezmiernie inteligentnego języka podczas rozmowy, ale chyba mu to za bardzo nie wychodzi....RADZĘ WSZYSTKIM BYĆ BARDZO OSTROŻNYM Z TAKIMI PSEUDO PRZYSIĘGŁYMI TŁUMACZAMI.....chachmentów ci u nas dostatek -niestety....a tak gwoli sprawiedliwości nieprawdziwe podawanie się za tłumacza przysięgłego jest karalne ....bo jest zwykłym oszustwem. To tyle w tym temacie.
Imię: Jaro Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Mar 2007 Posty: 13 Skąd: Reading-Łódź
Wysłany: 11 Lipiec 2008, 19:26
ok , nie zarzucam ci działania w złej wierze i daj Boże żebym nie miał racji ale polecam daleko idacą ostrożność, tym bardziej że do tłumacza chodzi się często z poważnymi sprawami.
faktycznie, nie za bardzo profesjonalny ten tlumacz byl. Chodzilo mi o szybkie przetlumaczenie suplementu dyplomu do Narica. Gosciu sobie zaspiewal nieziemska kwote i musialabym czekac ho ho ho. I tak moje studia nie sa tutaj uznawane tak od razu, jeszcze wiele egzaminow przede mna, o ile dobrze pojdzie. Ale dzieki za pomoc. A swoja droga co mi przyszlo do glowy, zeby studiowac resocjalizacje, po ktorej nawet pracy nie mozna dostac
_________________ Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, za to przyjemnie
wspominać
Imię: Jaro Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Mar 2007 Posty: 13 Skąd: Reading-Łódź
Wysłany: 11 Lipiec 2008, 20:55
....czyli jednak? się nie myliłem.....a tak nie cierpię powiedzenia...."a nie mówiłem"....to taki tłumacz, jak by to ując? "przerost formy nad treścią za banknot o dużym nominale"........... mam alergię na takich
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum