Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Dzisiaj w Malince byłam świadkiem pewnej sceny.
Stoi tam sobie wyżej wymieniona puszeczka ze zdjęciem p. Andrzeja. Za mną w kolejce stały dwie dziewczyny i nagle jedna do drugiej mówi - patrz, to ten Andrzej co ze mna pracował, opowiadałam ci o nim. Przez moment obie kobiety czytają informację o jego nagłej śmierci a potem po prostu przechodzą nad tym do porządku dziennego zamawiając wędliny. Mimo, że znały człowieka osobiście, żadnej nie przyszło do głowy dorzucić tzw. "cegiełkę". Dziwny jest ten świat...
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
Ostatnio zmieniony przez _ania_ 6 Październik 2008, 12:01, w całości zmieniany 1 raz
dla mnie to prosta akcja na tylu polaków w Reading myślę, ze bez problemu uzbiera się potrzebna kwota i to bez problemowo... (u nas w pracy tez zrobiliśmy małą akcje i dorzucali się nie tylko Polacy)... wszystko poszło w puchę w malince... a jak ktoś skąpi nawet parę pikaczy, nie wspomnę o 1F to już naprawdę... NC
Dzisiaj w Malince byłam świadkiem pewnej sceny.
Stoi tam sobie wyżej wymieniona puszeczka ze zdjęciem p. Andrzeja. Za mną w kolejce stały dwie dziewczyny i nagle jedna do drugiej mówi - patrz, to ten Andrzej co ze mna pracował, opowiadałam ci o nim. Przez moment obie kobiety czytają informację o jego nagłej śmierci a potem po prostu przechodzą nad tym do porządku dziennego zamawiając wędliny. Mimo, że znały człowieka osobiście, żadnej nie przyszło do głowy dorzucić tzw. "cegiełkę".
czyli-z chcialaby Panienka, aby uczucia solidarnosci byly wszystkim wlane w serca? skad mozesz wiedziec z jakiego powodu one nie dolozyly sie do tego? czy kazdy musi reagowac na takie akcje?
Misiek Przytulas napisał/a:
Czekaj, czekaj, jak to sie nazywa? Zycie? Nie! Polska mentalnosc!
czekaj, zaraz Cie tu Nazgul za uszy wyciagnie...pytam jeszcze raz: dlaczego pokazujecie palcem to zachowanie? czy kazdy ma obowiazek pomoc?
M4Tt napisał/a:
niewiem jak tak mozna znalo sie czlowieka a nawet nie zuci sie zwanej cegielki
jak powyzej...nie znam P.Andzeja, a co jesli np. molestowalby te dziewczyny???
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
no dobrze,a co jesli nie chciala wystepowac przeciwko zwyczajowi : o zmarlych nie mowi sie zlych rzeczy?
tak czy inaczej..nie mozna zakladac ze jesli 8/10 osob pomoze to jest to obowiazek albo chociazby wymagane zeby dolozyc. w koncu to ma byc gest dobrej woli..
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
czyli-z chcialaby Panienka, aby uczucia solidarnosci byly wszystkim wlane w serca? skad mozesz wiedziec z jakiego powodu one nie dolozyly sie do tego? czy kazdy musi reagowac na takie akcje?
Misiek Przytulas napisał/a:
Czekaj, czekaj, jak to sie nazywa? Zycie? Nie! Polska mentalnosc!
czekaj, zaraz Cie tu Nazgul za uszy wyciagnie...pytam jeszcze raz: dlaczego pokazujecie palcem to zachowanie? czy kazdy ma obowiazek pomoc?
M4Tt napisał/a:
niewiem jak tak mozna znalo sie czlowieka a nawet nie zuci sie zwanej cegielki
jak powyzej...nie znam P.Andzeja, a co jesli np. molestowalby te dziewczyny???
Lucuś, tu o ludzkie odruchy chodzi lub też ich brak czyli tzw. znieczulicę. Ja też święta nie jestem ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić bym zareagowała tak zupełnie obojętnie na śmierć osoby, którą znałam. To było po prostu smutne i tyle, i nie ma co się dalej nad tym rozwodzić.
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
Ostatnio zmieniony przez _ania_ 29 Wrzesień 2008, 21:21, w całości zmieniany 1 raz
no fakt nie jest wymagane, ale chodzi o sam gest... po zatem Lucek nikt od ciebie nie wymaga abyś od razu likwidował jedno ze swoich kont w Szwajcarii...
spoko, ja rozumiem was bo sam sie przylozylem do tego. chodzi mi jednak o to, ze taki gest nawet marnych 50p nie powinien byc przez was wymagany...wtedy nie bylaby to dobra wola, a tym samym gest solidarnosci z cierpiaca rodzina. taka pomoc w zadnym wypadku nie moze byc standardem!
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Imię: Konrad Pomógł: 1 raz Wiek: 98 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 609 Skąd: inny wymiar
Wysłany: 30 Wrzesień 2008, 18:50
Misiek Przytulas napisał/a:
lucyfer_87 napisał/a:
50p nie powinien byc przez was wymagany
my nie wymagamy, po prostu szkoda, ze znaly i nic nie wrzucily
My też nie wymagamy i jak ktoś nie wrzuca to się mówi trudno, ale żeby tak od razu
_ania_ napisał/a:
tu o ludzkie odruchy chodzi lub też ich brak czyli tzw. znieczulicę.
Ignorancję ? W dalszym ciągu Aniu nie rozumiem Cię. Ileż to stoi dziadków zbierających na kombatantów (czerwone maki spod Monte Casino, na na na na nna nna nna nna ... itd) Potem "Liveboats", ratują ludziom życie. Potem znów różnego rodzaju Child Care charity, potem znów Cancer Care, Animals Care. Itd itd itd itd. Czy jak nie zejdzie mi pół pensji na wsparcie różnych szczytnych celów to też będę ignorantem ? Niektórzy są poprostu niedomyślni, i być może dziewczyny w następnym sklepie wrzuciły kilka pikaczy. Ni mniej ni więcej zgadzam się, że sytuacja może nie pozwalać rodzinie ściągnąć ciało do Polski, ale też nie można nikogo napiętnować, że poprostu nie wrzucił. Wyobraźcie sobie zbierających dziadków i innych, którzy publicznie wykrzykują za nieszczęśnikami - "ej patrzcie ten nie dał a to Szkot pewnie, albo ignorant co gorsza ... !". Właśnie Kochani w tym momencie robicie taką robotę. IMHO oczywiście.
@M4Tt
M4Tt napisał/a:
tez niewiem jak tak mozna znalo sie czlowieka a nawet nie zuci sie zwanej cegielki
jak wzucilem pare razy poniewaz byl to moj sasiad z dolu i dobry znajomy
Może lepiej zapisałbyś się do jakiejś szkoły bo od ortografów, aż w oczy kłuje.
tu o ludzkie odruchy chodzi lub też ich brak czyli tzw. znieczulicę.
Ignorancję ? W dalszym ciągu Aniu nie rozumiem Cię. Ileż to stoi dziadków zbierających na kombatantów (czerwone maki spod Monte Casino, na na na na nna nna nna nna ... itd) Potem "Liveboats", ratują ludziom życie. Potem znów różnego rodzaju Child Care charity, potem znów Cancer Care, Animals Care. Itd itd itd itd. Czy jak nie zejdzie mi pół pensji na wsparcie różnych szczytnych celów to też będę ignorantem ? Niektórzy są poprostu niedomyślni, i być może dziewczyny w następnym sklepie wrzuciły kilka pikaczy. Ni mniej ni więcej zgadzam się, że sytuacja może nie pozwalać rodzinie ściągnąć ciało do Polski, ale też nie można nikogo napiętnować, że poprostu nie wrzucił. Wyobraźcie sobie zbierających dziadków i innych, którzy publicznie wykrzykują za nieszczęśnikami - "ej patrzcie ten nie dał a to Szkot pewnie, albo ignorant co gorsza ... !". Właśnie Kochani w tym momencie robicie taką robotę. IMHO oczywiście.
Chyba mnie nie zrozumiałeś... Przecież nie czepiam się pozostałych ludzi w sklepie, takich akcji jest od groma i ciut ciut i trudno by każdy wszędzie tę cegiełkę dorzucał. Co więcej ja się nawet nie czepiam tych dziewczyn, mnie się po prostu smutno zrobiło i tyle...
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
Wyobraźcie sobie zbierających dziadków i innych, którzy publicznie wykrzykują za nieszczęśnikami - "ej patrzcie ten nie dał a to Szkot pewnie, albo ignorant co gorsza ... !". Właśnie Kochani w tym momencie robicie taką robotę. IMHO oczywiście.
do tej pointy wlasnie zmierzalem
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
przesadzacie. Taka dyskusja nie powinna miec miejsca. Chcecie to wrzucicie a jesli nie to Wasza sprawa. Nie chcialem sie odzywac ale sie odezwalem w tym temacie. To NASZ rodak zginal. Nie wazne jak ale rodzina nie ma pieniedzy na sciagniecie zwlok do polski. Kazdy z Nas ma jakas rodzine. Postawcie sie na miejscu tej rodziny a pozniej prowadzcie dyskusje i porownujcie ja do ... no wlasnie do czego ?? Czlowiek nie zyje!!! Oby Was to nie spotkalo!! Durna taka dyskusja sie zrobila.Takie mam zdanie na ten temat i tyle. Wiecej sie na ten temat wypowiadac nie mam zmiaru.
_________________ Michael: Zrobiłem coś dla ciebie.
To popielniczka.
Sara: Nie palę
Michael: Tak, wiem...
Ale pozwalają robić tylko takie, albo biżuterię.
A chyba nie lubisz biżuterii z makaronu.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2239 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 1 Październik 2008, 00:29
No ja swoje wrzucilem i dokladnie zrobilem tak jak napisales, wyobrazilem sobie moja mame w podobnej sytuacji, nie wiem co ona by zrobila jakby mnie tu pochowali, a ona nie moglaby byc na pogrzebie, ani odwiedzic mnie nigdy na cmentarzu...
Generalnie to glupi temat jak nie wiem, kazdy broni swoich chorych racji, jednego sie zmusza, inny robi ze swoje dobrej woli. A gdybyscie to Wy byli na miejscu tego czlowieka? Mialbym sie zastanawiac czy wrzucic Wam monete czy banknot? Czy w ogole cos wrzucic?
Nawet w takiej sytuacji probujecie wszczac jakze zbedna dyskusje?
Zalujecie funta?
k***a zal mi Was...
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Imię: Konrad Pomógł: 1 raz Wiek: 98 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 609 Skąd: inny wymiar
Wysłany: 1 Październik 2008, 06:37
morni napisał/a:
Czlowiek nie zyje!!! Oby Was to nie spotkalo!!
Każdy człowiek rodzi się i umiera. Każdego to czeka. Tak więc spotka i Ciebie i wszystkich tych co piszą na tym forum, na innych forach, spotka mnie, itd itd itd.
Misiek Przytulas napisał/a:
Nawet w takiej sytuacji probujecie wszczac jakze zbedna dyskusje?
Dyskusja nie jest zbędna, bo toczy się wokół wartości moralnych Misiu. Co najwyżej można wydzielić posty i zrobić nowy temat, a ogłoszenie zostawić. Tylko taka moja sugestia.
Misiek Przytulas napisał/a:
Zalujecie funta?
hmmmmmmmmm Wiesz ja przez długi czas płaciłem 10 funtów na Child Care Charity przez Direct Debit. Mam domu pół reklamówki pikaczy zaraz idę to wsadzić do kubeczka, są jeszcze jakieś euro.
_ania_ napisał/a:
Przecież nie czepiam się pozostałych ludzi w sklepie, takich akcji jest od groma i ciut ciut i trudno by każdy wszędzie tę cegiełkę dorzucał.
No właśnie. Dlaczego nie napisałaś o innych ? Czy wszyscy inni wrzucili ?
Założę się, że nie. Wielu ludzi też nie widziałaś czy wrzucili czy też nie. I co teraz ? Dlaczego napiętnować tylko to co widzisz ? Co ze wszystkimi innymi, których nie widziałaś Aniu ?
przesadzacie. Taka dyskusja nie powinna miec miejsca. Chcecie to wrzucicie a jesli nie to Wasza sprawa.
swieta prawda.
morni napisał/a:
To NASZ rodak zginal.
to nie jest odpowiednia mobilizacja do zrzutki...
morni napisał/a:
Postawcie sie na miejscu tej rodziny a pozniej prowadzcie dyskusje i porownujcie ja do ... no wlasnie do czego ?? Czlowiek nie zyje!!! Oby Was to nie spotkalo!! Durna taka dyskusja sie zrobila.Takie mam zdanie na ten temat i tyle. Wiecej sie na ten temat wypowiadac nie mam zmiaru.
wiesz morni wogole o co chodzi w tej dyskusji? chyba nie wiec Ci wytlumacze: chodzi o to, ze gest w postaci pienieznej powinien byc obligatoryjny (czyt. obowiazkowy) dla wszystkich. ja oraz Naz uwazamy ze nie, nie powinno sie z tego robic big deal jesli ktos nie da. thats all.
[ Dodano: 1 Październik 2008, 10:17 ]
Misiek Przytulas napisał/a:
Generalnie to glupi temat jak nie wiem
a temat cyckow nie jest glupi??
Misiek Przytulas napisał/a:
Nawet w takiej sytuacji probujecie wszczac jakze zbedna dyskusje?
Zalujecie funta?
k***a zal mi Was...
Misiaczku Kochany...przeciez wszyscy ktorzy sie wypowiedzieli dolozyli co chcieli. kooorfa zaczynasz sie unosic jak Wyspiarz- nie ma sensu sie denerwowac tylko spokojnie tutaj dyskutujemy.
[ Dodano: 1 Październik 2008, 10:18 ]
mi Ciebie wogole nie jest zal !
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Dzień Dobry
Czytam Waszą dyskusję i tak sobie myślę, że niepotrzebnie się ona zaostrza. Zaczyna przypominać burzę w szklance wody. Podejrzewam, że żadna ze stron nie przekona do swojego stanowiska drugiej- a to dlatego, że moim skromnym zdaniem, obie strony mają swoje racje i obie do tych racji podchodzą emocjonalnie.
Nie mniej cały wątek dobrze świadczy o Waszej (a może naszej?-bo było coś o polskiej mentalności) zdolności do empatii- o zrozumieniu dla tych, którzy potrzebują pomocy, tych, którzy jej udzielają a także tych którzy nie angażują się w takie akcje z jakichkolwiek powodów. I fajnie. I tak powinno być.
Cieplutko pozdrawiam z deszczowej dziś Polski
Kasia
Dzień Dobry
Czytam Waszą dyskusję i tak sobie myślę, że niepotrzebnie się ona zaostrza. Zaczyna przypominać burzę w szklance wody. Podejrzewam, że żadna ze stron nie przekona do swojego stanowiska drugiej- a to dlatego, że moim skromnym zdaniem, obie strony mają swoje racje i obie do tych racji podchodzą emocjonalnie.
Nie mniej cały wątek dobrze świadczy o Waszej (a może naszej?-bo było coś o polskiej mentalności) zdolności do empatii- o zrozumieniu dla tych, którzy potrzebują pomocy, tych, którzy jej udzielają a także tych którzy nie angażują się w takie akcje z jakichkolwiek powodów. I fajnie. I tak powinno być.
Cieplutko pozdrawiam z deszczowej dziś Polski
Kasia
Kasiu- po pierwszym wpisie Cie kocham...
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
no dobrze Misiek, Ci co poczuli solidarnasc z rodzina- na ile mogli pomogli. skad wiesz, moze dziewczyny nieszczesne wybraly sie do czarnego i daly na msze? nawet jesli nic nie zrobily- nie jest odpowiednim nazywanie tego znieczulica...
[ Dodano: 1 Październik 2008, 10:58 ]
brak solidarnosci nie moze byc powodem do potepienia..nawet na tym forum
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Imię: Agnes Zombie Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 420 Skąd: Reading
Wysłany: 1 Październik 2008, 12:55
Kwestia wspomagania akcji charytatywnych, to sprawa indywidualna kazdego czlowieka, wydaje mi sie, ze nie powinno sie na ten temat wiele dyskutowac, a zwlaszcza nikogo przekonywac do swoich racji gdyz oprocz sporow i przekomarzan nie wplynie to zbytnio na podejscie danej osoby do danego przypadku, w takim razie po co, hm?
_________________ !!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!
hmm.. Coro, nie chodzi o przekonywanie do swoich racji, tylko o stosunek ludzi do tej sprawy- jedni daja i niech sie ciesza, inni nie daja i basta- nie mozna nazywac tego znieczulica..
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist