Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2241 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 19 Kwiecień 2007, 19:58
Wlasnie! Dobry watek, ja moze tez niebawem sie do czegos przymierze, chetnie poczytam i sie czegos dowiem. A zastanawialem sie jeszcze, jak tutaj jest z ewentualnymi kolizjami, trzeba wzywac policje, spisywac jakies papiery itd itp?
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 19 Kwiecień 2007, 20:01
My sie przymierzamy od zeszlego weekendu, kiedy to podjelam meska decyzje o rozstaniu z moim najukochanszym, choc polskim, samochodzikiem... Na razie obejrzelismy jedna sztuke i niestety pudlo. Ale ponoc pierwszego sie nie kupuje.
Misiek Przytulas napisał/a:
Wlasnie! Dobry watek, ja moze tez niebawem sie do czegos przymierze, chetnie poczytam i sie czegos dowiem.
Wiek: 28 Dołączył: 13 Mar 2007 Posty: 319 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 20 Kwiecień 2007, 20:03
Najlepiej zaczac od http://www.autotrader.co.uk/ , jak juz sie cos upatrzy i dojdzie do ogledzin koniecznie zabrac ze soba kolege mechanika, jak sie nie ma mozna popytac na forum napewno sie jakis znajdzie. Niektorzy sprzedawcy a szczegolnie ciapaci to niezli wciskacze (handlarze), samemu w zyciu bym nie kupil, jak wszystko jest ok spisanie umowy (2 min) i mozna wracac samochodem do domu.
Najlepiej zaczac od http://www.autotrader.co.uk/ , jak juz sie cos upatrzy i dojdzie do ogledzin koniecznie zabrac ze soba kolege mechanika, jak sie nie ma mozna popytac na forum napewno sie jakis znajdzie. Niektorzy sprzedawcy a szczegolnie ciapaci to niezli wciskacze (handlarze), samemu w zyciu bym nie kupil, jak wszystko jest ok spisanie umowy (2 min) i mozna wracac samochodem do domu.
oczywiscie zakladamy ze kolega mechanik ma ubezpieczeniena na swoj samochod i wraca naszym do domciu jezeli o to ci chodzi
nie wiem czy się oriętujesz w tutejszych ubezpieczeniach ale samochodem może kierować tylko osoba podana w poliśie. a tak na marginesie kto wróci samochodem kolegi mechanika
oczywiście tak można zrobić kupujesz wsiadasz i jedzież ale jak się coś zdarzy po drodze to zaczną się kłopoty
pozdrawiam
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 20 Kwiecień 2007, 20:55
Szukamy wlasnie na autotrader i mamy kolege mechanika. Na razie nie ustalilismy kto bedzie nabytkiem wracal do domu, bo jak pojechalismy moim samochodem to wracac nowym mial kolega. No ale skoro stwierdzil, ze dla niego za wolno jezdze wiec chyba teraz wyjdzie na to, ze nabytkiem bede wracac ja. 20 mil na godzine, jak slowo daje.
Ps. Wcale nie jezdze wolno, ale kolega to nie moja liga. Poza tym przy silniku 1.4 to niewiele mozna. Co innego jak bede miec 2.0.
greg napisał/a:
Najlepiej zaczac od http://www.autotrader.co.uk/ , jak juz sie cos upatrzy i dojdzie do ogledzin koniecznie zabrac ze soba kolege mechanika, jak sie nie ma mozna popytac na forum napewno sie jakis znajdzie. Niektorzy sprzedawcy a szczegolnie ciapaci to niezli wciskacze (handlarze), samemu w zyciu bym nie kupil, jak wszystko jest ok spisanie umowy (2 min) i mozna wracac samochodem do domu.
Wiek: 28 Dołączył: 13 Mar 2007 Posty: 319 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 20 Kwiecień 2007, 21:01
Kolega mechanik moze jechac tzn moze odprowadzic kupiony samochod do miejsca zamieszkania jezeli posiada ubezpieczenie to na 100%, mozna tez zadzwonic do danego ubezpieczyciela zaraz po kupnie, zalatwic ubezpieczenie i sadze ze niektorzy ubezpieczyciele przydzielaja automatycznie policy number i wtedy mozna by bylo samemu juz smigac...
Kolega mechanik moze jechac tzn moze odprowadzic kupiony samochod do miejsca zamieszkania jezeli posiada ubezpieczenie to na 100%, mozna tez zadzwonic do danego ubezpieczyciela zaraz po kupnie, zalatwic ubezpieczenie i sadze ze niektorzy ubezpieczyciele przydzielaja automatycznie policy number i wtedy mozna by bylo samemu juz smigac...
z ubezpieczeniem można załatwić od ręki przez neta. zawsze też można spróbować się dogadać z poprzednim właścicielem żeby odprowadził furę do domu a potem kolega mechanik go odwiezie a nowy właściciel w tym czasie wykupi polisę i zchłodzi wódeczkę żeby potem z kolegą mechanikiem módz oblać nowy nabytek.
Wiek: 28 Dołączył: 13 Mar 2007 Posty: 319 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 20 Kwiecień 2007, 21:28
mario napisał/a:
greg napisał/a:
Kolega mechanik moze jechac tzn moze odprowadzic kupiony samochod do miejsca zamieszkania jezeli posiada ubezpieczenie to na 100%, mozna tez zadzwonic do danego ubezpieczyciela zaraz po kupnie, zalatwic ubezpieczenie i sadze ze niektorzy ubezpieczyciele przydzielaja automatycznie policy number i wtedy mozna by bylo samemu juz smigac...
z ubezpieczeniem można załatwić od ręki przez neta. zawsze też można spróbować się dogadać z poprzednim właścicielem żeby odprowadził furę do domu a potem kolega mechanik go odwiezie a nowy właściciel w tym czasie wykupi polisę i zchłodzi wódeczkę żeby potem z kolegą mechanikiem módz oblać nowy nabytek.
Jasne ze mozna, ale akurat tam gdzie jestem ubezpieczony nie mozna bylo zalatwic przez neta tzn. mozna bylo oczywiscie obliczyc ile bedzie do zaplaty i takie tam, ale cala reszte trzeba telefonicznie. Jak ja kupilem swoja furke w londynie to mi wlasnie wlasciciel jeszcze wtedy do guilford przyprowadzil za mna na pokladzie ale jak sie pozniej okazalo powiedzial ze nie mial ubezpieczenia wcale, uwazajcie naciapatych
oczywiscie zakladamy ze kolega mechanik ma ubezpieczeniena na swoj samochod i wraca naszym do domciu jezeli o to ci chodzi
nie wiem czy się oriętujesz w tutejszych ubezpieczeniach ale samochodem może kierować tylko osoba podana w poliśie. a tak na marginesie kto wróci samochodem kolegi mechanika
oczywiście tak można zrobić kupujesz wsiadasz i jedzież ale jak się coś zdarzy po drodze to zaczną się kłopoty
pozdrawiam
wlasciwie kazdy kto posiada comprehensive insurance moze poruszac sie innymi autami lecz wowczas uzywajac innego auta jego polisa pokrywa third part only czyli taki odpowiednik polskiego OC. Sprawdzcie na certyfikacie tam powinna byc notka!!! nie musi to byc koniecznie mechanik. i najistotniejsze zakupiony samochod wciaz powinien byc ubezpieczony, takze upewnijcie sie u sprzedajacego czy juz anulowal insurance czy jeszcze ma na niego polise.
pozdrawiam
_________________ Latwo ci zachowac twarz, gdy kilka na zmiane masz
To i ja wam opowiem historie..w sobote wybralismy sie z moim kuzynkiem na mala wycieczke w celu zakupu samochodow dla nas.Na poczatku trafilismy do Newbry(chyba tak to sie pisze?) do komisu.Samochod prezentowal sie przednie(czarne Audi A4 1.9 TDI), ale jak to zwykle bywa trza miec jakies porownanie..wyruszylismy w zmudna podroz do polskiego Southampton.Po dotarciu na miejsce, kuzynek wypatrzyl ten sam model Audi po dosc przstepnej cenie(dodatkowo skora w srodku, dodam tylko ze interesowala go tylko opcja w dieslu), niestety auto mialo kilka usterek..mianowicie ,jednostka regulujaca moc dostarczana do silnika byla uszkodzona, wzamian za 130 hp dostarczala tylko 90 koni mechanicznych,przy czym sprzedawca byl na tyle uczciwy aby nas o tym powiadomic i obnizyc cene o 550 GBP(kuzynek zdecydowal sie naprawic auto we wlasnym zakresie). No coz ruszylismy dalej..tym razem na 25 zjazd autostrady M25.po ogolnym zakreceniu dotarlismy na miejsce i juz zobaczylem moj przyszly samochodzik(rowniez Audi , srebrne , tyle tylko ze w Benzynce , silniczek 2.0)...odbior we wtorek!!! Ale do czego daze, zaraz po opuszczeniu garazu, kuzynek zaoferowal mi przejazczke jego nowym autem, abym odczul roznice pomiedzy dieslem a benzynka. Dlugo sie nie zastanawialem , wzialem kluczyki i rura , po przejechaniu kilku km, w lusterku zobaczylem pojazd drogowki, leniwo wlekacy sie za mna..W ich malych, swinskich oczach dostrzeglem cos niepokojacego ...na liczniku mialem niewiele jak na takie auto- 55-60 mil.Oczywiscie kilka sekund pozniej zatrzymali mnie..se mysle wtopa..bez ubezpieczenia i prawa jazdy przy sobie!!! Zaczelismy sie gesto tlumaczyc wladzy ze to tylko test drive bylo ...i o jezu ..PUSCILI NAS BEZ NICZEGO!!! z drobnym upomnieniem oczywiscie...nie powiedzieli nam oczywiscie niczego nowego, oprocz tego ze samochody zatrzymane , a wlasciciel ktory nie posiada ubezpieczenia..traci samochod do czasu uiszenia kaucji(jesli nie auto jest kasowane~!!!!)..
Uff jutro dokoncze rano do tyrki!!! Jutro kilka porad jak kupowac autko(tyle co sie oczywiscie wiem)
P.S Wiecie za co mnie zatrzymala policja 1 raz w zyciu...jechalem za wolno ..powinienem jechac 70 mil na godzine
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 23 Kwiecień 2007, 06:39
A wstyd, chcieli Cie zamknac za wloczegostwo znaczy sie! To nawet ja na M25 i potem M4 mknelam naszym nowym Focusem 90 mil na godzine.
Najwieksza roznica jest w miescie i najgorzej mi wchodzi dwojka. No i mam troche problem z trzymaniem samochodu w liniach i uwazaniem na lewy bok, ktory mi sie teraz nieco powiekszyl. No co, jezdzilam tu polskim samochodem... wstyd przyznac ile. Dlugo.
Co do ubezpieczenia wolelismy nie ryzykowac. Kupilismy samochod rano, wrocilismy do domu, ubezpieczylismy i wrocilismy po niego. BTW, polecam Direct Line, bardzo dobra cena za fully comp z dodatkami.
Teraz mamy inna zagwozdke. Poniewaz babka, od ktorej kupilismy miala grupe inwalidzka i przez to darmowy Road Tax nie mogla nam go przekazac. Takze nie mamy teraz Road Tax'u i nie wiemy czy mozemy jezdzic samochodem jakis czas bez (na papierach, ze dopiero kupilismy i ubezpieczylismy i czekamy na papiery z ubezpieczalni) czy tez niestety kluczyki do szuflady.
seMi napisał/a:
P.S Wiecie za co mnie zatrzymala policja 1 raz w zyciu...jechalem za wolno ..powinienem jechac 70 mil na godzine
A wstyd, chcieli Cie zamknac za wloczegostwo znaczy sie! To nawet ja na M25 i potem M4 mknelam naszym nowym Focusem 90 mil na godzine.
Pamietaj ze gdy przekroczysz setke i policja cie zatrzyma to ma ona prawo zabrac ci prawo jazdy nie obowiazek ale moze to uczynic jesli ma taka ochote...
_________________ Latwo ci zachowac twarz, gdy kilka na zmiane masz
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 24 Kwiecień 2007, 17:42
Bede pamietac.
Qdlaty napisał/a:
Pamietaj ze gdy przekroczysz setke i policja cie zatrzyma to ma ona prawo zabrac ci prawo jazdy nie obowiazek ale moze to uczynic jesli ma taka ochote...
Imię: Matt
Wiek: 16 Dołączył: 27 Maj 2007 Posty: 39 Skąd: Reading
Wysłany: 25 Wrzesień 2007, 09:22
a Ja ty<le powiem NIE KUPOUJCIE AUTA OD CIAPOLA bo po pierwsze wcisnie wam lipe na maxa (mialem jusz tak) podrugie auto na 98% jedzilo na TAXI i bedzie dobite zwierzchu nic a le pod spodem szrot nic wiecej i jak kupujecie od CIAPAKA to spytajcie sie o licznik bo oni lubieja cofac liczniki kupilem TOYOTE CARINE od ciapola i jedzila na taxi i licznik mialem cofniety o 20tys mil jak sie okazalo co pojechalme do slaonu na M.O.T i jak kupujecie to patrzcie na M.O.T i TAX jak najdluzej bo pol roku kostuje okolo 100 90 z hakiem a ubezpieczenie to pestka jak blisko to mozecie jechac i na drugi dzien zalatwic jak was zatrzymaja to nic nie zrobia jak powiece ze dopiero kupiliscie a mozecie nawet to zalateic przez neta i nie trzeba dzwonic teleofnicznie jak ktos to powiedzial
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum