Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 13 Kwiecień 2007, 11:47
Ja konta uzgadniam, ale ksiegowym nie dam sie nazwac ;p
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 13 Kwiecień 2007, 14:13
Neee. Zreszta jak juz mowilem, do rachunkowosci mimo ze mialem na stu, mam jak do lizania loda przez szybe
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 13 Kwiecień 2007, 18:08
Kurs na uniwerku, prosty i troche nudny, ale niestety od stycznia nic ambitniejszego nie bylo.
Nie pracuje w ksiegowosci, ale cos tam robie z ich ogrodka mimo ze siedze w HO firmy, stad pomysl na takie doksztalcanie. Mam nadzieje, ze jak dostane jakis przyzwoity certyfikat to szef sie zlituje i cos wiecej da do roboty.
A Ty masz wyksztalcenie z Polski? Pracujesz jako ksiegowy?
gRRaFFit napisał/a:
A co???
hehhhe
napisalem wyzej
poprostu chcialem porozmawiac
Bardzo dobrze, ze ksztalcisz sie w tym kierunku, jest sporo mozliwosci pod warunkiem, ze masz kwalifikacje.
To jest normalne w UK, ze bez papierkow jest ciezko cokolwiek wyegzekwowac.
skonczysz kurs i na pewno Twoje zycie sie zmieni - na lepsze.
Pracuje jako ksiegowy
ale wiecej popelniam bledow niz jest ze mnie pozytku
Ucze sie ale oporny jestem
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 13 Kwiecień 2007, 21:08
No coz... Musialam sie usmiechnac, bo zabrzmialo to jakbym pracowala na akord, ale SPOKO, moje zycie wkrotce sie odmieni. Nie narzekam na to co mam, jest fajnie i moze byc jeszcze fajniej. Mozliwosci sa i bez kwalifikacji, tyle ze trzeba dobra firme znalezc. Mnie na razie nie chca nigdzie przesunac, bo ogarniam za duzo rzeczy z roznych dziedzin. Kurcze, niezbyt skromnie to zabrzmialo, ale co tam.
Pochwal sie na jakim stanowisku w tej ksiegowosci i jaki masz zakres obowiazkow bom ciekawa.
Co do bledow to moj szef (bardzo madry czlowiek) kiedys mi powiedzial, ze jak ktos robi bledy to niekoniecznie znaczy, ze nie rozumie i jest tepy, ale moze zle mu tlumacza.
gRRaFFit napisał/a:
Bardzo dobrze, ze ksztalcisz sie w tym kierunku, jest sporo mozliwosci pod warunkiem, ze masz kwalifikacje.
To jest normalne w UK, ze bez papierkow jest ciezko cokolwiek wyegzekwowac.
skonczysz kurs i na pewno Twoje zycie sie zmieni - na lepsze.
Pracuje jako ksiegowy
ale wiecej popelniam bledow niz jest ze mnie pozytku
Ucze sie ale oporny jestem
Ciekawa jestes - powiadasz
Moje obowiazki:
kawa
kawa
przyjemnosci pod tyt poczytaj sobie
kawa
fajki ze 2
potem kolejne
odpalam Sage
i zamykam sage
kawa
fajek juz nie licze
odpalam sage
sprawdzam komu trzeba przelac
kto nam ma przelac
wynagrodzenia
raporty
faktury
czeki
cash flow
credit control
jednym slowem mam cos tam kontrolowac
zamykam sage
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 13 Kwiecień 2007, 21:31
Badzmy szczerzy, umarlabym z nudow po dwoch dniach. I to glownie dlatego, ze nie pale, na kawe mam limit - jedna dziennie (latte z mikrofalowki - matent wlasny), a potem tylko herbatka.
Chyba niewielka ta Twoja firma, bo to co napisales to u nas przynajmniej ze trzy osoby robia. Przy czym gigantem zadnym nie jestesmy.
gRRaFFit napisał/a:
Ciekawa jestes - powiadasz
Moje obowiazki:
kawa
kawa
przyjemnosci pod tyt poczytaj sobie
kawa
fajki ze 2
potem kolejne
odpalam Sage
i zamykam sage
kawa
fajek juz nie licze
odpalam sage
sprawdzam komu trzeba przelac
kto nam ma przelac
wynagrodzenia
raporty
faktury
czeki
cash flow
credit control
jednym slowem mam cos tam kontrolowac
zamykam sage
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 13 Kwiecień 2007, 21:52
Cytuje z przyzwyczajenia, bo zwykle jest wiecej dyskutantow, ale widac opanowalismy caly watek (albo wszyscy spac poszli).
Pewnie, o gustach sie nie dyskutuje. Ja jeszcze do konca nie wiem, w ktora strone pojde, bo w pracy potrzebuje wyzwan, zamieszania i zle sie czuje w rutynie. Takze pewnie nie wytrzymam za dlugo w ksiegowosci jak juz tam dobrne. Ale moze przynajmniej droga bedzie ciekawa.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 13 Kwiecień 2007, 22:03
Wiesz, ktos kto mowi, ze nie lubi pieniedzy na ogol klamie. Nie dajmy sie jednak zwariowac. Na liscie moich priorytetow pieniadze na pewno nie sa na pierwszym miejscu.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 166 Skąd: Łódź
Wysłany: 13 Kwiecień 2007, 22:26
A jakie ma byc, ciemne??
Chyba zaczynamy spamowac i zaraz nas pan Administrator pogoni. Albo przywroci mi ostrzezenie, ktore w magiczny sposob ostatnio zniknelo.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 14 Maj 2007, 10:44
Ja tam moje operacje finansowe nawet lubie... lepsze to, niz wklepywanie non stop tych samych danych albo praca jako kelner..
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum