Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Wszyscy Brytyjczycy będą traktowani jako potencjalni dawcy organów. Do tej pory każdy obywatel dobrowolnie wpisywał się na Narodową Listę Dawców - teraz lekarze mają zakładać "niemą zgodę" na transplantację. Z listy można się jednak wykreślić.
Nowy system, to według jego twórców, jedyny sposób na brak organów w Wielkiej Brytanii.
- W innym razie listy oczekujących na organy ciągle postrzegane będą jako "listy śmierci" - tłumaczy odpowiedzialny za wdrażanie projektu Sir Liam Donaldson - Dane mówią, że jeden na dziesięciu pacjentów chorych na serce umiera w trakcie oczekiwania na transplantację. W przypadku czekających na nerkę wskaźnik ten jest jeszcze wyższy - dodaje.
- Rozwiązanie brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia ma "wydobyć służbę zdrowia ze stanu chronicznego braku organów" i przerwać "falę zgonów pacjentów czekających na transplantację" - tłumaczy Donaldson.
Autorzy nowego rozwiązania uważają, że tylko system "wyłączeń" (opt - out) może przyczynić się do realnego wzrostu liczby dawców, a co za tym idzie - organów. Ma on polegać na tym, że obywatele figurujący w bazie Narodowej Służby Zdrowia mogą ubiegać się tylko o "wyłączenie" z systemu. Ustawodawcy przyjmują, że każdy obywatel wyraża "niemą zgodę" na to, by być potencjalnym dawcą. Poprzedni system opierał się natomiast na "włączaniu" (opt - in) obywateli na Narodową Listę Dawców. W ten sposób "włączyć" do systemu zdecydowała się tylko jedna piąta Brytyjczyków - 13 milionów osób. Nowy system z założenia powinien objąć całą populację. "Wyłączyć się'" można jedynie drogą specjalnego zgłoszenia do regionalnych urzędów administrujących służbą zdrowia.
Założenie o "niemej zgodzie" pacjentów na przyjęcie statusu dawcy budzi wiele kontrowersji. Oponenci tego pomysłu wskazują na mnóstwo etycznych wątpliwości związanych z kwestią "obowiązkowego organodawstwa". Podkreślają kwestię wolności osobistej pacjentów i prawa decydowania o swoim ciele po śmierci. Dla wielu ludzi jest to rozwiązanie niezgodne z wyznawaną przez nich wiarą i systemem wartości. Nie ulega wątpliwości, że decyzja o określeniu charakteru prawnego "organodawstwa" należy do jednych z najtrudniejszych zagadnień, którym czoła muszą stawić współczesne rządy.
Źródło: Routers
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Imię: Bardzo pospolite Pomógł: 3 razy Wiek: 36 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 354 Skąd: Reading,UK
Wysłany: 30 Lipiec 2007, 20:14
Tak dziala to back in Poland wiec nie powinna dla nas to byc zadna nowosc. Jesli moje organy, ktore mnie beda nie potrzebne moga sie przydac komus innemu, malo tego uratowac czyjes zycie jestem ZA. Pozostaje jeszcze tylko modlic sie zeby nie handlowano naszymi organami.
_________________ "Nie bedzie żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum