Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Strona Główna
 Portal  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album  Chat  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Co lubicie najbardziej robić?
Autor Wiadomość
Szejk77 


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 9
Skąd: Reading

Wysłany: 16 Listopad 2007, 19:56   Co lubicie najbardziej robić?

Jeśli już pytam, to wypada abym ja też coś napisał;
Niewiele mam czasu na robienie tego co lubię. Praca, nauka. Napiszę więc co lubiłem robić najbardziej gdy czas na to pozwalał;
1) Łowienie ryb w zimie podlodówką. Choć wielu ludzi, dziwi się jaki sens ma siedzenie na lodzie i machanie kijem w górę i w dół. Nie do opisania ma smak świeży okoń lub szczupak, pokropiony lekko octem.
2) Jazda na nartach. Choć niewiele jest już miejsc w Polsce, gdzie można poszusować bez obawy, aby w kogoś nie wjechać. W przyszłym roku lecę do Kanady na narty.
3) Dwa ogromne budzące respekt psy, wspólne całodniowe wędrówki z nimi po lasach i polach.
4) Ciepła czerwcowa noc. Po całym dniu pracy, ognisko przy sadzawce. Za chwilę wyjmę z ogniska pieczony boczek i razem z Ojcem popijemy to dobrym 70-cio procentowym bimbrem.
5) Lubię dobrze jeść. Niewiele jest rzeczy które dorównają świeżej kaszance, wyjętej prosto z gorącej wody lub piekarnika. Takiej, jaka robił mój Ojciec raczej nigdzie nie zjem.
Pozdrawiam
 
     
mkaminski100 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Lut 2007
Posty: 81
Skąd: Basingstoke
Wysłany: 17 Listopad 2007, 09:35   

1. Naprawy samochodu i ogolne majsterkowanie...dlatego tak zaluje ze nie mam garazu. Zona sie smieje, ze kupuje auto, zeby je naprawic, a jak juz wszystko zrobie to sprzedaje ;) W domu kazda srubke mam "obcykana"
2. Wyprawy w gory lub morze. Morze z golymi tylkami i lezeniem mnie nie interesuja. Chodzenie i jeszcze raz chodzenie plus piekne krajobrazy.
3. Gotowanie. Nie mam niestety za wiele czasu ale lubie gotowac. Lubie eksperymenty i uwazam, ze nawet mam smak ;)
4. Komputer - glownie do zdobywania wiedzy. Wiec czytanie.

Nie kreca mnie:
1. Gry. Kiedys troche gralem, ale teraz nie gralem z nic od dobrych kilku lat. Jesli juz to jakies male, glupie gierki dla zabicia czasu i odstresowania.
2. Ksiazki - wiecej przeczytalem w internecie
3. Zakupy - mam alergie na tzw szal zakupow. Jesli potrzebuje spodnie to je kupuje. Nie rozumiem jak mozna przebierac cos tylko dlatego ze "moze cos fajnego" sie znajdzie. A potem wszystko fajne, a spodni dalej nie ma ;)
_________________
Nigdy nie dyskutuj z idiota, najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem wykonczy doswiadczeniem
 
     
piotreks 


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 40
Skąd: Reading
Wysłany: 11 Lipiec 2008, 20:27   

A ja stereotypowo wino, kobiety(Tereske, zone),spiew(sprosne piosenki)!
 
     
CóraZamętu 



Imię: Agnes Zombie
Pomogła: 1 raz
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 441
Skąd: Reading
Wysłany: 11 Lipiec 2008, 23:13   

na stan dzisiajszy zdecydowanie lubie pic, a o reszcie moich ulubionych czynnosci opowiem innym razem. ;D
_________________
!!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!

**Człowiek bez Boga jest jak ryba bez roweru**
 
 
     
Jędrulez 



Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1208
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Lipiec 2008, 11:11   

jak juz sie spijesz :P
_________________
Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
 
  Skype: skype ssie
     
sylwek81 



Imię: sylwia
Wiek: 27
Dołączyła: 29 Lut 2008
Posty: 73
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 12 Lipiec 2008, 17:45   

a to ja tez lubie pic :D chociaz, od kiedy nie mieszkam w Reading zauwazylam, ze sa inne formy spedzania wolnego czasu...
_________________
Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, za to przyjemnie
wspominać ;)
 
 
     
olaa 


Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2008
Posty: 12
Skąd: Lublin
Wysłany: 12 Lipiec 2008, 17:52   

......a ja lubie pierogi ruskie:P, lubie siedziec nad Wieprzem u mojego dziadka na wsi, gdzie nie ma nikogo, tylko ja i pies, lubie rozmawiac o wszystkim i o niczym z moim tatem...., spotkania w PL, z ludzmi ktorym ufam, lubie wiedziec ze jestem komus potrzebna, lubie miec swiadomosc ze moi rodzice sa szczesliwi i spokojni - to takie podstawy. Polubilam i docenilam to wszystko tak naprawde dopiero bedac tutaj, bo bardzo rzadko to wszystko mam.......
ps. a na nartach na Slotwinach w Kr. Gorskiej mozna tez milo poszusowac :]
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 655
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 13 Lipiec 2008, 18:27   

-Jeździć na łyżwach, tylko czemu w Reading nie ma lodowiska, muszę do Slough jeździć!
-Włóczyć się po okolicy - pieknie jest nad kanałem albo w lesie ponad Streatley
-Jeść żeberka, angielskie śniadanie lub pić kawę ze Starbucksa

Ot takie małe przyjemności, bo to że człowiek chciałby więcej czasu z rodziną lub przyjaciółmi w Polsce spędzać to chyba każdy mógłby o sobie powiedzieć...
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
lucyfer_87 



Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 630
Skąd: Reading
Wysłany: 13 Lipiec 2008, 18:42   

starbucks? tfu...Costa jest o niebo lepsza :D :D

ja jestem dozgonnie wdzieczny anglii za ales...nawet kac jest lagodnieszy niz po polsko- dunskich piwach :D
_________________
"What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 655
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 13 Lipiec 2008, 20:16   

E tam Costa, tam nie mają Irish cream syrup, a tylko wtedy Latte ma smak ;) no czasami Mint też bywa ok

A co do ale - moi znajomi Anglicy zwykle wybierają puby w których serwują tylko po beczce danego trunku, coby spróbować różnych gatunków - np Nags Heads na Russell Street - też tak lubisz rogaty, czy nieważne co byle dużo? ;)
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
Nazgool 



Imię: Konrad
Pomógł: 1 raz
Wiek: 98
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 652
Skąd: inny wymiar
Wysłany: 13 Lipiec 2008, 21:39   

Pisać.
Grzebać w starych dokumentach i odkrywać jakim stekiem kłamstw są książki do historii.
I ten tego browarek jeszcze lubię. Dobrą whiskey, ale to już żadko szklaneczkę może dwie.
_________________

 
 
     
lucyfer_87 



Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 630
Skąd: Reading
Wysłany: 13 Lipiec 2008, 21:53   

_ania_ napisał/a:
rogaty, czy nieważne co byle dużo? ;)


do specjalizacji brakuje mi niestety mentora...jednak staram sie zawsze jak najlepsze rzeczy wybierac..jedno jest pewne- nie mam "ulobionego" trunku, kazdy jest inny wiec nie ma innej kategorii jak trunki dobre i zle, tak jak z muzyka i praktycznie wszystkim :D kobiety tez sa dobre i zle, chociaz tutaj lubie kazdy rodzaj...:D:D
_________________
"What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 655
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 13 Lipiec 2008, 22:07   

piekielny, no kto by pomyślał, że z ciebie taki koneser... trunków ;)

mr G.. a chciałbyś tak skoczyć sobie w przeszlość i faktycznie zobaczyć czy to co napisali miało jakieś odwzorowanie w rzeczywistości czy nie, czy samo grzebanie sprawia ci przyjemność?
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
karolka123 



Imię: to chyba oczywiste;)
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 470
Skąd: Reading
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 11:05   

a ja lubie spac, leniuchowac i nic nie robic choc z drugiej strony czuje ze w tym samym czasie moglabym zrobic cos pozytecznego, lubie spotykac sie ze znajomymi na takie przyslowiowe piwko ktore nie konczy sie na jadnym ;P lubie intrnet i wertowanie przeroznych stron internetowych z wiadomosciami i nowinkami, lubie sie przytulac i czuc ze ktos jest przy mnie, lubie robic zakupy ale to chyba jak kazda kobieta :) itp itd duzo moglabym wymieniac.... ostatnio polubilam chodzic w szpilkach co kiedys wogole nie mialo miejsca ;)
 
 
     
Nazgool 



Imię: Konrad
Pomógł: 1 raz
Wiek: 98
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 652
Skąd: inny wymiar
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 17:11   

_ania_ napisał/a:
piekielny, no kto by pomyślał, że z ciebie taki koneser... trunków ;)

mr G.. a chciałbyś tak skoczyć sobie w przeszlość i faktycznie zobaczyć czy to co napisali miało jakieś odwzorowanie w rzeczywistości czy nie, czy samo grzebanie sprawia ci przyjemność?

Co za pytanie. Jasne, że chciałoby sie skoczyć wstecz i zobaczyć na własne oczy. Kiedyś w Edynburgu polazłem do muzeum whiskey, ale był zawód - nie było degustacji tego dnia :(
_________________

 
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 655
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 19:48   

mr G... napisał/a:
Kiedyś w Edynburgu polazłem do muzeum whiskey, ale był zawód - nie było degustacji tego dnia :(

Skończyły im się muzealne zapasy? :) To długo to muzeum nie pociągnie ;)
A tak przy okazji podejrzewam, że znasz pub 3B w starym Town Hallu. Wiesz skąd ta nazwa się wzięła? Bo jeśli nie to muzeum obok wyjaśnia tajemnicę :)

A może pan podziemia wie... ;)
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
lucyfer_87 



Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 630
Skąd: Reading
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 20:56   

niestety nie wie Pan Jasnosci vel Luciferus... oswiecisz nas? ja na dzisiaj koncze, dosc juz tej dyscypliny...
_________________
"What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
 
     
Czili 



Imię: Agnieszka
Wiek: 20
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 16
Skąd: Krakow
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 21:10   

wiersze Norwida sobie lubie...muzyke RHCP to kocham poprostu,spacerowac <jak na razie sie wlocze sama i jakos tak mi dziwnie bo nikogo nie znam xD>,gotowac lubie,jesc ;p i pic <oczywiscie oranzadke ;p>...spiewac (chociaz nie wiem czy potrafie xD)...i jak sobie cos przypomne to dopisze^^ :D
_________________
GO VEGANS!
 
 
     
lucyfer_87 



Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 630
Skąd: Reading
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 21:17   

psia kosc, na dzien dobry laczy nas Norwid :D dla mnie najpiekniej piszacy polski poeta, ciesze sie ze biedak zyl jak nedzarz, bez tego nie moglibysmy cieszyc sie jego tworczoscia...i znowu przypomnialo mi sie powiedzenie "pain is necessary to know..."
_________________
"What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
 
     
Czili 



Imię: Agnieszka
Wiek: 20
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 16
Skąd: Krakow
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 21:23   

hah lubie czytac jego wiersze sa naprawde piekne <a nie wygladam na taka co poezje lubi xD>...ulubiony wiersz -"Modlitwa"...
_________________
GO VEGANS!
 
 
     
damianello 


Wiek: 29
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 5
Skąd: konin
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 22:29   

Ja lubie duzo rzeczy...bigos, wspinaczke gorska, lubie grac wlasna muzyczke, szybka jazde motorem... jest tego duzo. Moje hobby ulubione-spanie :zzz:
Pytanie do Sylwek81-czy ty nie jestes przypadkiem ten Sylwek-kolezanka Bialego, Dja marcina-tak kojaze po faktach. Gdzie cie wywialo, bo dawno nikogo z was nie widzialem ani w mango ani w pleju? dalej tak hihi? Pozdro wielkie
_________________
jdgn
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 655
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 22:58   

lucyfer_87 napisał/a:
niestety nie wie Pan Jasnosci vel Luciferus... oswiecisz nas? ja na dzisiaj koncze, dosc juz tej dyscypliny...

Żartujesz? Dam szansę innym się wykazać ;) Powiem tylko, że NIE pochodzi to od nazwy firmy w której poprzednio pracowałam i dzięki Bogu, bo przez chwilę jak to zobaczyłam to się przeraziłam :)
Jedna sprawa to gdzieś pracować, a zupełnie inna jeśli ci każdy trunek o tym przypomina ;)
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
lucyfer_87 



Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 630
Skąd: Reading
Wysłany: 15 Lipiec 2008, 08:41   

Czili napisał/a:
<a nie wygladam na taka co poezje lubi xD>


a na jaka wygladasz i jak wyglada osoba lubiaca wiersze ?:):)
_________________
"What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
 
     
Emilio 


Imię: Emil
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 23 Mar 2007
Posty: 125
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 15 Lipiec 2008, 19:43   

Gwoli scioslosci, luciferus oznacza doslownie niosacy swiatlo a nie pan jasnosci.
 
     
lucyfer_87 



Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 630
Skąd: Reading
Wysłany: 15 Lipiec 2008, 19:48   

o, dziekuje, bylem swiecie przekonany ze Pan Jasnosci :) widzisz, ja doceniam nasze rozmowy i staram sie zawsze cos pozytywnego z nich wyniesc :)

[ Dodano: 15 Lipiec 2008, 20:49 ]
swoja droga- Twoja znajomosc biblii wynika z tego, aby udowodnic ze sie pomyliem, czy poprostu...powiedzmy z religijnych przekonan?
_________________
"What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
 
     
CóraZamętu 



Imię: Agnes Zombie
Pomogła: 1 raz
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 441
Skąd: Reading
Wysłany: 15 Lipiec 2008, 20:15   

olaa napisał/a:
lubie siedziec nad Wieprzem u mojego dziadka na wsi, gdzie nie ma nikogo, tylko ja i pies

wybacz to nabijanie sie z ciebie, ale mi sie to kojarzy jednoznacznie (i nie mam tu na mysli rzeki xDDD) rozwalilo mnie na lopatki to zdanie. :hah: ;D :D

tak wiec dnia dzisiajszego nie pije, wiec moge wyznac co poza piciem lubie robic. ^^]

Lubie leniuchowac (tzw kapciomenić sie) ale i tego nie za duzo, poniewaz wtedy bylaby to przesada, aczkolwiek przesade tez lubie, ale nie w kazdej dziedzinie, chociaz niezaprzeczalnie przesada w kazdej dziedzinie jest interesujaca. Lubie byc zainteresowana czyms, o tak, nie znosze nudy i nie znosze byc za bardzo leniwa, poniewaz wtedy popadam w nude...hehe absurd tez zalicza sie do tych interesujacych rzeczek, ktore lubie. ^^
Lubie malowac i grac na elektryku, ale ostatnio zaniedbalam te 2 czynnosci totalnie przez co nie sprawia mi przyjemnosci myslenie o nich, poniewaz jestem tak strasznie do tylu, a nie lubie byc z tylu (bez sexulalnych skojarzen tutaj, prosze ;D )
Oczywiscie czynnosc umieszczona w nawiasie tez lubie ;D :x
hehe, a jesli chodzi o totalne zatracenie sie mnie w jakiejkolwiek dziedzinie, to jest to muzyka, tak tez tlumaczy sie przez to moja milosc do instrumentow wszelakiej masci, a najbardziej do takich na ktorych mozna grac metal xDD (praktycznie mozna wykorzystac kazdy xDD), a jesli juz o konkretny gatunek metalu chodzi, to jest to black metal, ten najczarniejszy, najmroczniejszy, najbardziej perwersyjny i najbardziej chloszczacy dupe! \m/
Black metal, oh yeah!
Oprocz tego ubostwiam fantastyke, uwielbiam grac w gry rpg (role play games) , crpg (rpg komputerowe), karcianki - MTG (Magic The Gathering), czytac ksiazki w tej tematyce i ogladac filmy, chociaz jesli o nie chodzi, to najbardziej uwielbiam ogladac takie psychologiczne, o ludziach z chorobami psychicznymi, a juz najlepiej takie w ktorych nie wiadomo o co tak na prawde chodzi. ;P

No na razie to tyle, nic wiecej nie moge sobie na dzien dzisiejszy przypomniec.
_________________
!!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!

**Człowiek bez Boga jest jak ryba bez roweru**
 
 
     
lucyfer_87 



Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 630
Skąd: Reading
Wysłany: 15 Lipiec 2008, 20:24   

jak na to forum to i tak najbardziej rozbudowany opis przyjemnosci :D
_________________
"What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
 
     
sylwek81 



Imię: sylwia
Wiek: 27
Dołączyła: 29 Lut 2008
Posty: 73
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 15 Lipiec 2008, 20:47   

damianello napisał/a:
Pytanie do Sylwek81

??? taaa, a kto pyta, bo nie kapuje??? na priv prosze

Acha, lubie jeszcze wachac asfalt po deszczu, ale tylko w Polsce, bo ten angielski nie pachnie wcale asfaltem :P
_________________
Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, za to przyjemnie
wspominać ;)