Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Wysłany: 28 Wrzesień 2007, 16:24 Pytanie do samochodziarzy
Mam okazje kupic autko Peugeota 406 z 2000 roku, ale sie troche zdziwilem gdy robiac zapytanie na stronie www.elephant.co.uk o wysokosc ubezpieczenia podalem wszystkie dane no i oczywiscie numer rejestracyjny, a na koncu wysiweltilo mi:
Peugeot 406 rok produkcji 1998
Jak to jest mozliwe ze koles ma w papierach 2000 rok a na stronie ubezpieczyciela pokazuje 1998r? Rejestracja auta zaczyna sie na litere T, slyszalem ze to tez ma cos zwiazane z data rejestracji ze w danym roku byly takie literki. Moze mi to ktos jakos wytlumaczyc...
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Francuz powiadasz... mechanicy nazywają to "kiss of death"... tutaj jak sie uda to będzie jeździł, ale jak trafisz na prawdziwego żabojada to poznasz każdy warsztat w okolicy.
406 jeszcze są w miarę, ale sprawdź dokładnie wszystkie bajery elektroniczne.
Sprawdź czy wszystko ok z chłodnicą bo padają po ok 3 latach i hamulce (klocki i tarcze) są bardzo nietrwałe, więc warto by były nowe. Uważaj przy wymianach, bo jeśli zacisk nie będzie doczyszczony to możesz nowe klocki wytrzeć przez kilka tysięcy km...
Mi też sie podobał i ceny są śmiesznie niskie. No i jest ku temu powód...awaryjność. Nie jest alarmująca jak w Citroenach, ale ceny części powodują, że jest męcząca czasami. Trafiają się jednak auta bezproblemowe i takiego życzę.
Jak kolega napisał: HPI (możesz przez inną firmę, wg mnie HPI za bardzo zdziera). Jeśli to diesel to często liczniki są "kręcone" po TAXI!
Auto mogło być rejestrowane później, ale o ile się nie mylę jeśli to po 1999 roku auto jest po liftingu (przezroczyste reflektory i bardziej zachodząca maska).
_________________ Nigdy nie dyskutuj z idiota, najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem wykonczy doswiadczeniem
Nie zrobilem HPI Check bo nawet nie wiedzialem ze takie cos jest, wygoglalem sobie HPI Check za 3.95 ale jeszcze nie skorzystalem, moze komus tez sie przyda wiec wkleje linka do tego posta.
"dowód rejestracyjny" - składana kartka A3 która daje trochę informacji o aucie i pozwala na zarządzenie nim (sprzedaż, wyrejestrowanie, eksport itp)
[ Dodano: 29 Wrzesień 2007, 00:27 ]
Wlasnie sprawdziłem moje auto - HPI ma swoją bazę liczników a ta stronka tego nie ma, więc nie możesz sprawdzić czy licznik nie był cofnięty.
Myślę, że jednak drogo, ale bezpiecznie zrobić HPI. Teraz to coś ok 20 funtów, ale jest pewniej
_________________ Nigdy nie dyskutuj z idiota, najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem wykonczy doswiadczeniem
Ponadto jesli wlasciciel nie ma V5, tym samym nie wypelni odcinka V5C, w ktorym powiadamia DLVA o zmianie wlasciciela -> ty nie dostaniesz nowego V5 i nie bedziesz mogl oplacic podatku drogowego (nie dostaniesz tarczy) - nie bedziesz mogl jezdzic legalnie
Troche sie zdziwilem bo jak teraz kupilem auto w garazu to dostalem caly V5, bez tego zielonego odcinka ktory powinienem dostac jako potwierdzenie. Dziwne, podobno facet to zglosil ale sam juz nie wiem. Chyba pojde na poczte i sie zapytam, bo zbaranialem.
No wlasnie - TAX. Wywoluje troche kontrowersji. Wg prawa aby go wykupic musze miec V5 na siebie oraz ubezpieczenie. Od momentu kupna ubezpieczenia zajmuje troche czasu do otrzymania dokumentow. Tak samo z V5. Wg wszelkich sprzedawcow i mechanikow wolno do tego czasu jezdzic bez taxu, ale prawo mowi, ze nie wolno sie bez niego poruszac.
W momencie zakupu auta, nie mam ubezpeiczenia i rejestracji a sprzedawca nie bedzie trzymal u siebie nieswojego samochodu. Co wiec wg prawa nalezy w takiej sytuacji zrobic? Mozna teoretycznie kupic wczesniej ubezpieczenie, ale nikt nie przerejestruje auta bez zaplacenia calosci. Jakie Wy macie z tym doswiadczenia?
_________________ Nigdy nie dyskutuj z idiota, najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem wykonczy doswiadczeniem
A jeszcze wroce do tego HPI Check, na ile to jest wiarygodne? Rozumiem ze jesli samochod byl stukniety to bedzie to odnotowane u ubezpieczyciela ale na jakiej podstawie sa oni w stanie sprawdzic czy licznik samochodu byl cofniety?
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Ja jak qpowalem swoje autko,na jakies stronie z Car checks..zaplacilem 15 funtow i podane mialem przypuszczalne mileage ...Procedury kupna nie musze juz opisywac, bo inni zrobili juz to, dodam tylko ,ze jesli chcesz kupic na poczcie Road Tax, bedziesz potrzebowal: Certyfikat ubezpieczenia + MOT + Dowod Rejestracyjny, inaczej pani z okienka powie Ci : piss off
HPI jako firma ma dostep do calej bazy danych ubezpieczycieli, firm, policji, tax, DVLA, garazy i jednostek MOT i na tej podstawie sprawdzaja, czy np auto bylo przeznaczone na zlom, czy bylo zgloszenie ubezpieczyciela (wypadek, kradziez, spalenie, zalanie), czy ubezpieczalnia wyplacala jakas kase na auto, czy policja zglosila je w rejestrze (kradzione, opuszczone itp), czy gdzies byly kupowane do tego auta jakies specyficzne czesci (czesto w sklepach nie sprzedadza czegos bez numerow rejestracji - np czesci nadwozia itp) czy na aucie nie ma zastawu lub czy nalezy do tej osoby, czy nie jest klonem, czy osoba nie jest scigana itp. Wreszcie na kazdym MOT, kazdym przegladzie wpisywane sa przebiegi. Jesli kolejny jest mniejszy od poprzedniego to od razu masz o tym informacje.
Oczywiscie mozna oszukac, ale jesli Ty kogos uderzysz i ta osoba bedzie brala kase z ubezpeiczalni to i tak Twoje auto jest juz w bazie jako to ktore bralo udzial w kolizji. Jesli mialo kilka malych stluczek (ubezpieczenie bedzie wyzsze) to tez HPI to pokaze. Nie sprawdzi sie wszystkiego, ale za ok 15 funtow masz wieksza pewnosc, ze nie kupisz miny.
Ten test raczej nie pozwala opisac stanu technicznego auta czy wiekszych napraw mechanicznych (silnik podwozie). To raczej bardziej sprawdzenie czy nikt nie zatail przeszlosci prawnej auta oraz powaznych wypadkow.
_________________ Nigdy nie dyskutuj z idiota, najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem wykonczy doswiadczeniem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum