Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2241 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 15:35 Jest tu ktos kto sie zna troche na angielskim prawie pracy?
Mam kilka pytanek, mysle ze temat moze sie przydac wszystkim. Drazni mnie moja niewiedza i wykorzystywanie tego przez mojego pracodawce. A nie mam czasu chodzic do Citizens Advice Bureau
Na razie przychodzi mi jedno do glowy, reszte porusze pozniej.
1. Czy pracujac w bank holiday'a [u nas dostajemy podwojna stawke i lieu day'a do wykorzystania] mozemy pozniej wykorzystac tego lieu day'a kiedy chcemy i pracodawca powinien go zatwierdzic [u nas niby warunkiem jest dostarczenie aplikacji 2 tygodnie przed ustawieniem nowego grafiku] czy pracodawca moze go odrzucic bo mu sie tak podoba bez podania przyczyny? Chodzi mi o to ze staralem sie o bank holiday'a miesiac temu a moja managerka odrzucila go od razu miesiac temu.
2. Jak to jest z urlopem, czy musza mi go dac kiedy chce, czy kiedy im sie widzi? Ten sam warunek, aplikacja powinna byc dostarczona 2 tygodnie przed ulozeniem nowego grafiku.
3. Po jakim czasie powinienem dostac odpowiedz ze urlop zostal przyznany od momentu zlozenia aplikacji o urlop, poniewaz ostatnio czekalem na ta odpowiedz bardzo dlugo a jak juz laskawie odpowiedzieli tak to bilety kosztowaly mnie prawie 400 funtow i nie mialem juz duzego wyboru.
4. Odnosnie odziezy roboczej, jest jakis przepis ze pracodawca jesli wymaga uniformu, powinien dawac co jakis czas nowy, jesli tak to co ile?
5. Robiac overtime [licze na zarobek, jak kazdy i mam platne dodatkowo], czy 2 dni pozniej pracodawca moze mi powiedziec jutro nie przychodz do pracy za tego overtime [wczeniej nie bylo o tym nawet wspominane] czy musze odebrac ten dzien, czy moze mnie generalnie pocalowac w dupe, az sie unioslem ...
Na razie tyle, jak sobie przypomne to dopisze reszte...
Chcialbyym uzyskac odpowiedzi tylko pewnych osob i z sprawdzonych zrodel, dzieki...
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Wiek: 23 Dołączył: 28 Sie 2007 Posty: 34 Skąd: Reading
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 15:57
Misiek Przytulas napisał/a:
A nie mam czasu chodzic do Citizens Advice Bureau
A to sie len znalazl.... ty ja tez mam sporo pytan co do egzystencji jako takiej i w ogole konstrukji wszechswiata... moze zalozymy oddzielny temat Pytania Bez Odpowiedzi i tam sie bedziem rozwodzic huh? xD
Nie tak na serio to w najblizszym czasie mam zamiar sie wybrac do tegoz biura (czy cokolwiek to jest) bo mam problemy z moim poprzednim pracodawca i tak nie wiem co mam w sumir robic. Takze zapisze sobie te pytania co zapodales bo tez mnie to interesuje i siem spytam...
..w sumie to wiekszosc odpowiedzi znajdziecie w Kontrakcie z pracodawca a jezeli nie ma tam nic o tym co was meczy tzn. ze stosuje sie normalne prawo Pracy ...a wogule zanim pojdziecie do "citizen advice bureau " ( ktore chyba przyjmuje tylko w czwartki , to mozecie isc do JOB CENTRE tam tez duzo moga wam wytlumaczyc i powiedziec co dalej robic itd.
oj ty nasz MISIU przytuptasku (a wlasciwie 'mis dylemaciarz') juz lece z odpowiedziami na nurtujace cie pytania, zasiegnelem kilku zrodel tu i tam (chyba sie domyslasz gdzie) i:
1. z tego co mi wiadomo to o bank holidaya starales sie zaraz po urlopie a to bylo niecale dwa tyg. temu wiec....
2. zawsze mozna dac wczesniej, w koncu jak ktos cie ubiegnie to bedzie mial pierwszenstwo a wszyscy na urlop w jednym czasie raczej nie pojda, czyz nie?
3. jak wyzej im wczesniej zlozysz tym szybciej sie o akceptacji sie dowiesz i bedziesz mogl bilety zabukwac
4.aby odziez uzyskac najpierw wypadaloby sie o nia spytac, czyz nie?? w koncu przelozony nie jest wrozka...
5. z moich zrodel wynika ze nie moze ci w zamian dac dzien wolny a jedynie moze zaproponowac i czyz nie bylo to tak i w tym przypadku???
mam nadzieje ze w jakims stopniu pomoglem ci na twe nurtujace pytania, jesli masz wiecej to wal smialo postaram sie ci pomoc, a jak juz ktos wyzej napisal najlepiej na wstepie wypadaloby przeczytac swoj kontrakt to by naprawde pomoglo
oczywiscie mam nadzieje ze moich wyczerpujacych odpowiedzi nie odebrales jako zgryzliwe....
_________________ Latwo ci zachowac twarz, gdy kilka na zmiane masz
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2241 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 19:01
Qdlaty napisał/a:
mam nadzieje ze w jakims stopniu pomoglem ci na twe nurtujace pytania
takie odpowiedzi wlasnie dostaje w pracy, nie satysfakcjonuja mnie tego typu odpowiedzi, tak jak napisalem wczesniej interesuje mnie informacje poparte prawem pracy a nie na zasadzie "czym wczesniej - tym lepiej" i prosilbym potraktowac temat powaznie
wszelkie inne posty odbiegajace od dyskusji w tym watku beda usuwane przeze mnie lub Wyspiarza bez podania powdu!
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum