Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Strona Główna
 Portal  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album  Chat  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Poród w Anglii
Autor Wiadomość
Tola 



Wiek: 33
Dołączyła: 30 Sty 2007
Posty: 59
Skąd: polska
Wysłany: 26 Kwiecień 2007, 23:53   Poród w Anglii

Wiosna "za pasem" i co chwile jakas z moich kolezanek oznajmia mi dobra nowine, ze bedzie mama. No wlasnie. I tu pojawiaja sie dylematy, co dalej? Zabierac manele i jechac do P olski (bo tam mama i lekarze - tu tylko polozna) czy zaryzykowac i zostac w Anglii (a noz "ten wilk nie taki straszny"). Podzielcie sie swoimi doswiadczeniami mamuski i kolezanki mamusiek. Jak to wyglada w Anglii?
 
     
Medyk 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 581
Skąd: Kraków
Wysłany: 27 Kwiecień 2007, 16:25   

z tego co wiem z punktu widzenia ekonomicznego i opieki socjalnej w anglii jest o niebo lepiej niz w polsce, co do opieki medycznej nie jestem kompetetna osoba chyba, ginexy i poloznictwo przestaly mnie interesowac po pierwszym cesarskim cieciu do jakiego asystowalem - nigdy wiecej!!! powiedzialem sobie wtedy!!! :P
_________________
siostro, skalpel prosze...
 
  Skype: posiadam
     
Agnieszka 


Wiek: 28
Dołączyła: 25 Kwi 2007
Posty: 12
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 27 Kwiecień 2007, 21:11   

przesadzasz medyk....

Tolu z tego co slyszalam to wydaje mi sie ze w polsce jest lepsza opieka lekarska nad kobietami w ciazy, ja poki co nie zamierzam zostac matka, choc zegar tyka...
 
     
sealpup 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 166
Skąd: Łódź
Wysłany: 29 Kwiecień 2007, 06:44   

Moze i opieka w Polsce jest lepsza, a moze tylko tak nam sie wydaje. Ja nie zamierzam rozstawac sie z mezem na okres ciazy i wyjezdzac do Polski. I chce pracowac dopoki bede sie miescic do samochodu zeby dojechac do pracy. :) Jak tylko uda mi sie w koncu zajsc w ta ciaze. Ech, dziewczyny, szczerze polecam wpadke, bo jak sie juz chce to wcale nie jest to takie proste. :)
 
     
Agnes 


Dołączyła: 13 Sie 2007
Posty: 2
Skąd: Didcot
Wysłany: 13 Sierpień 2007, 21:26   

Hej, ja jestem mama rocznej coreczki ktora urodzila sie tutaj w Anglii a konkretniej w Oxfordzie. Na opieke medyczna podczas ciazy nie moglam narzekac, pielegniarki i lekarze w szpitalu byli bardzo mili (a mialam troche z nimi do czynienia gdyz bylam w szpzitalu dluzej). Chociaz ta opieka sie rozni troche od polskiej, nie masz tu ginekologa ktory Cie prowadzi tylko polozna (badania krwii, moczu ..) a USG (jest ich trzy)to sa w szpitalu. Ja ktos ma pytania to prosze pytac.
;)
 
     
nejra19832 


Wiek: 25
Dołączyła: 19 Mar 2007
Posty: 18
Skąd: mazury,UK-reading
Wysłany: 11 Styczeń 2008, 10:45   

super temat i fajnie byłoby gdyby znalazły się mamy które mają już poród za soba.Ja obecnie jestem w 7 miesiącu ciąży i jak narazie wszytsko przebiega bez większych komplikacji chociaż w polsce jestem dość często na badaniach bo jakoś tutaj jak dla mnie wychodza z założenie,że jak ma byc dobrze to będzie i nie potrzebne są dodatkowe badani a już tym bardziej USG bo przecież nic sie nie dzieje poważnego :mad:
_________________
 
 
     
jujka 



Imię: Zuza
Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2007
Posty: 26
Skąd: Reading
Wysłany: 14 Styczeń 2008, 13:55   

w temacie Sezon na bociana byla jedna mama z doswiadczeniem porodu w Anglii :)
 
     
Misiek Przytulas 



Imię: Emil
Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 2241
Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 14 Styczeń 2008, 15:06   

Ok, tematy scalone, zatem "sezon na bociana" i "porod w anglii" kontynuujemy tu :)
_________________
Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi :) ...
Szacuneczek, Administrator!

Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.

Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.

E-mail: admin@reading.net.pl | GG: 181 535 | Mobile: 07902 738 879
 
  Skype: Kray_Zee
     
malgonia2000 


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 7
Skąd: reading/warszawa
Wysłany: 21 Styczeń 2008, 22:53   Mam juz porod za soba!

Witam
Jestem mama rocznego Oskarka ktory urodzil sie w Oxfordzie. Jesli macie jakies pytania dot opieki i porodu to prosze pytajcie na forum lub podaje mojego maila:malgonia2000@yahoo.com.
Czekam na pytania.
W zamian mam takze pytanie: poszukuje mlodych ludzi w wieku 15-17 lat. Jesli ktos z was wie gdzie tacy sa lub gdzie sie spotykaja to prosze o informacje. Moja corka chrzestna dolacza do mnie tutaj niedlugo i szukamy dla niej znajomych. Ma 16 lat.
Pozdrawiam
Malgosia
 
     
Misiek Przytulas 



Imię: Emil
Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 2241
Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 22 Styczeń 2008, 05:41   

malgonia2000 napisał/a:
W zamian mam takze pytanie: poszukuje mlodych ludzi w wieku 15-17 lat. Jesli ktos z was wie gdzie tacy sa lub gdzie sie spotykaja to prosze o informacje. Moja corka chrzestna dolacza do mnie tutaj niedlugo i szukamy dla niej znajomych. Ma 16 lat.
Pozdrawiam
Malgosia


Mysle Malgoniu, ze w sprawie Twojego pytania warto by bylo zalozyc nowy temat. Juz nie raz sie spotkalem z tym pytaniem. Mysle ze tu skutecznie mogliby zabrac glos Niunia16, Kacusia i Calibra51 :P
_________________
Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi :) ...
Szacuneczek, Administrator!

Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.

Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.

E-mail: admin@reading.net.pl | GG: 181 535 | Mobile: 07902 738 879
 
  Skype: Kray_Zee
     
malgonia2000 


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 7
Skąd: reading/warszawa
Wysłany: 22 Styczeń 2008, 16:50   

Dziekuje Misku, zaloze nowy topik w takim razie. a moze w takim razie mozna by bylo zalozyc w Ogolnie o wszystkim topik 'Swiat Mlodziezy' ( nie wiem jak to zrobic i nie wiem czy to ja moge zrobic) moze mlodziez zacznie sie ujawniac. Dziekuje bardzo.
Malgosia
 
     
jujka 



Imię: Zuza
Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2007
Posty: 26
Skąd: Reading
Wysłany: 28 Styczeń 2008, 16:23   Re: Mam juz porod za soba!

Ja mam pytanie, czy ciąże prowadzi lekarz ogólny czy wreszcie wysyłają kobietę do ginekologa? Czy tu w ogole nie ma ginekologow, bo pigułki przypisuje GP a cytologie robi pielęgniarka! Opowiedz trochę jak to jest z tym błogim stanem w UK Małgosiu!
 
     
malgonia2000 


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 7
Skąd: reading/warszawa
Wysłany: 31 Styczeń 2008, 23:35   

Hej Jujka a moze Julka...
Cala ciaze prowadzi GP, tutaj sie nic nie sprawdza, nie robi zadnych badan takich jak robi u nas ginekolog. GP zapisuje kwas foliowy i na tym sie konczy zwykle. Moze zlecic jakies badania np. to sie chyba nazywa potrojne - ale ja to musialam robic prytwatnie, nawet mi polecil gdzie, powiedzial ze to jest najwczesniejsze wykrycie syndromu downa i innych. Placilam chyba ok 100 lub 150. Badnie wyszlo dobrze. Potem robilam jeszcze jedno badanie juz na koszt NHS - i ono nie wyszlo dobrze wiec mnie skierowano na aminopunkcje. Robilam w Reading - wyszlo bardzo dobrze, na szczescie. Do lekarza chodzi sie raczej rzadko bo tutaj wszyskim zajmuje sie polozna ktora przychodzi do domu - do chyba 5 miesiaca - co 2 tygodnie. Bada puls, cisnienie, brzuch i potem polozenie dziecka. U mnie bylo caly czas posladkowe - znaczy nie nogi na dole zamiast glowy i musialam jezdzic do szpitala na usg zeby swierdzili ze na pewno. ale to bylo w 8 miesiacu. o wszystko trzeba pytac polozna i ona w razie czego mowi zeby isc do lekarza. polozna jest pod telefonem 24 godziny wiec jakby sie cos dzialo mozna nawet dzwonic w nocy. do tego ja chodzilam do szkoly rodzenia przez chyba 4-5 tygodni i tam sie tez duzo dowiedzialam. Do tego polozna jak przychodzi to kaze wybrac szpital w ktorym sie rodzi. tutaj mozna wybrac dowolnie - nie ma rejonizacji. Przed dokonaniem wyboru mozna zrobic sobie wizje lokalna wszystkich mozliwych szpitali w okolicy. Oddzialy poloznicze organizuje tzw tour, trzeba zadzwonic i sie zapisac, nie ma z tym problemu. ja wybralam oxford bo to jest szpital kliniczny i do tego przy uniwerku. maja bardzo profesjonalnie i super pediatrow profesorow. o reading tez slyszalam wiele dobrego bo oddzial jest odremontowany . mnie sie podobal oxford. w szpitalu mozna sobie wybrac sale 4 osobowa lub pokoj prywatny lepszy lub lux za ktory sie doplaca - nie jest to tak strasznie duzo. jesli ktos ma pyt dot szpitali to rowniez sie podziele, nie ma sprawy. pod koniec ciazy polozna przychodzi juz bardzo czesto, robi sie czescie badania krwi i moczu. jesli cos jest nie tak ona to wylapie.
to na tyle. tutaj sie tak nie ingeruje w ciaze. aha mozna sobie wybrac porod w domu - nie ma problemu - ale szczerze mowiac nie polecam bo jak by co to moze byc za pozno do szpitala. jesli sie cos dzieje a polozna nie odbiera trzeba dzwonic do wybranego szpitala a jak nie to wzywac karetke.
Jesli masz jeszcze jakies pytania to pytaj, ja tez nic nie wiedzialam....
pozdr
jesli chcesz pogadac to nawet moge ci podac moj tel.
 
     
Qdlaty 


Wiek: 29
Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 282
Skąd: Szczecin
Wysłany: 1 Luty 2008, 06:53   

a po jakim czasie od stwierdzenia iz jestes w ciazy zrobili Ci pierwsze USG?
_________________
Latwo ci zachowac twarz, gdy kilka na zmiane masz
 
     
malgonia2000 


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 7
Skąd: reading/warszawa
Wysłany: 2 Luty 2008, 19:12   

Az musialam sprawdzic na zdjeciach - juz nie pamietalam... a to wcale nie bylo tak dawno..hhaha.
No wiec na usg - czyli tutaj scan - robili mi w ok 3,5 miesiaca ciazy. Slyszalam tez ze robia i pozniej -na ciaze przypada 2 scany. Ja mialam 3 scany dlatego ze jednen robilam prywatnie. Nazywa sie nuchal scan i robi go sie w 3 miesiacy to po polsku nazywa sie badanie przeziorności karku - badanie w kierunku wad genetycznych. jesli wpiszesz w google nazwe to znajdziesz duzo wiadomosci w jez angielskim i polskim tez. robi sie je pomiedzy 12-14 tyodniem chyba. jak juz pisalam - tego sie nie robi na nhs ale prywatnie. ja to robilam w Capio Reading Hospital - u bardzo dobrego specjalisty.
potem robilam test potrojny ale gdzies wyczytalam ze powinnam byla zamiast tego zrobic test zintegrowany lub test PAPP-A bo daje lepsze wyniki. Nie bede tutaj wszystkiego opisywac mozna to przczytac w internecie. Jesli bedziesz miala jakies problemy prosze o kontakt to powiem wiecej. Tutaj trzeba sie o wszystko pytac niestety. Bo tutejsi GP moze nie maja malo informacji ale uwazaja ze roznego rodzaju badania sa niepotrzebne. Ja sobie sama wszystko wyczytalam i poszlam i sie dowiedziedzialam co moge zrobic na nhs a co musze prywatnie. Dodam ze ja rodzilam po 35 roku zycia wiec wystepowalo wieksze zagrozenie zespolem downa. mnie wyszedl test przeziernosci super, natomiast test potrojny fatalnie - duzo gorzej niz powinno. alarmowali mnie tutaj telefonami ze szpitala ze natychmiast musze sie stawic na aminopunkcje. mialam duze problemy z decyzja i dlateo zaluje ze nie zrobilam tego testu zintegrowanego moze dalby lepsze rezultaty. ja jednakze zdecydowalam sie na aminopunkcje i teraz jestem bardzo zadowolona z tego. robil mi to bardzo doswiadczony lekarz z reading - nic mnie nie bolalo malo tego nic nie czulam. igla jest taka ze jej nie widac prawie. po tym tescie juz na pewno wiedzielismy ze maluszek jest na 100% zdrowy.
no to tyle moi drodzy. jesli cos to jestem do dyspozycji
pozdr


to jest na wykluczenie
 
     
jujka 



Imię: Zuza
Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2007
Posty: 26
Skąd: Reading
Wysłany: 12 Luty 2008, 18:04   

Wygląda na to, że różnie bywa z wizytami i skanami. Moja znajoma miała pierwszą wizytę z położną dopiero w 5 miesiącu! Ale dowiedziałam się, że istnieje schemat wizyt zatwierdzony przez NHS, wg którego widuje się na zmianę midwife i GP co parę tygodni, i moja przychodnia się do niego stosuje. Mam nadzieję, że w standardzie są najważniejsze badania, bo nie uśmiecha mi się latanie na płatne prywatne :)
 
     
syla100 


Imię: Sylwia
Dołączyła: 11 Mar 2008
Posty: 10
Skąd: Reading
Wysłany: 13 Marzec 2008, 18:54   

Hejka wszystkim. Jestem Sylwia,przyjechałam do Reading 2 m-ce temu ze swoim chłopakiem.to nasza pierwsza wyprawa za granice. Jestem w 8 m-cu ciąży i będę tutaj rodzić. Proszę o informacje czy któraś z Was rodziła może w Reading w Royal Berkshire & Battle Hospitals??? i czy mogę liczyć na obecność jakiegoś polaka z personelu szpitala??? bo z angielskim nie najlepiej u mnie :oops:

Pozdrowionka dla wszystkich przyszłych i już obecnych mamusiek :) :) :)
_________________
Syla
 
     
Vicarage 


Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 7
Skąd: Ipsden
Wysłany: 13 Marzec 2008, 20:18   

Witam,
ja jestem w siódmym miesiacu i tez bede rodzic w RBH. wiem, ze warunki maja dobre, a oddzialy odnowione. Dopiero bede jechala na ogladanie i szkole rodzenia. ale chetnie pogadam z Toba i moge byc pomocna, jako ze znam angielski bardzo dobrze.
pozdrawiam
 
     
nejra19832 


Wiek: 25
Dołączyła: 19 Mar 2007
Posty: 18
Skąd: mazury,UK-reading
Wysłany: 14 Marzec 2008, 12:21   

Ja jestem w 38 tyg.więc juz mam bardzo niewiele do rozwiązania w sumie można sie maluszka spodziewać w każdej chwili:D.Ja osobiście jestem bardzo zadowolna z opieki,robia wszytskie badania jeśli coś mnie zaniepokoji jest naprawde dobrze.:)Pozdrawiam przyszle mamuski
_________________
 
 
     
chwila 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Marzec 2008, 16:08   

Wczoraj rozmawiałam z położną z Reading. W szpitalu pracują 3 położne z Polski i jeśli tylko to możliwe to kierują je właśnie to Polek.
Pozdrawiam
 
     
syla100 


Imię: Sylwia
Dołączyła: 11 Mar 2008
Posty: 10
Skąd: Reading
Wysłany: 14 Marzec 2008, 22:22   

Cieszę się,że słyszę takie pozytywy na temat szpitali i opieki, bo ogólnie to jestem troszke zaskoczona odmiennością prowadzenia ciąży i przebiegiem porodu, ale to pewnie dlatego, że przyjechałam do Anglii niedawno :P musze się jakoś przystosować, w końcu będę tu rodzić i wychowywac dziecko... :D :D

Pozdrowionka babeczki, 3 mam kciuki za wszystkie :papa:

[ Dodano: 14 Marzec 2008, 22:33 ]
Mam jeszce jedno pytanko. Czy za poród rodzinny trzeba tutaj płacić tak jak w PL?? Jak tak to ile to kosztuje?? Aha i czy przy porodzie mogą byc 2 osoby czy raczej odpada ten pomysł?
Z góry dzięki za informacje

Pozdrowionka
_________________
Syla
 
     
Vicarage 


Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 7
Skąd: Ipsden
Wysłany: 15 Marzec 2008, 08:57   

Kochana, Anglia to z jednej strony zdziwaczaly kraj z dwoma kranami, ale za porod rodzinny ani znieczulenie sie nie placi:)
Kiedy tu przyjechalam dwa lata temu nie wyobrazalam sobie, ze ciaze moze prowadzic polozna i ze jest tak malo badan, zwlaszcza usg. Teraz bedac w siodmym miesiacu ciazy, na szczescie bezproblemowej, nie wyobrazam sobie ciaglego biegania w Polsce do lekarzy i usg na kazdej wizycie. Po co??????????? W Polsce naciaga sie kobiety na prywatne usg, zwlaszcza genetyczne, najlepiej co miesiac, zeby sprawdzic, czy aby wszystko na pewno ok. Zgadzam sie z tym, ze nalezy dmuchac na zimne, ale lekarze w Polsce grubo przesadzaja. Tu w Anglii kazda kobieta niezaleznie od wieku ma zaproponowany bezplatny test krwi na ryzyko zespolu Downa i rozszczepu kregoslupa i to sie chwali. W Polsce to badanie robi sie prywatnie i to po 35 roku zycia. Moja polozna powiedziala ze ciaza to nie choroba, tylko naturalny stan rzeczy dla kobiety i z tym sie zgadzam.
Szybkiego i bezbolesnego porodu :D
 
     
syla100 


Imię: Sylwia
Dołączyła: 11 Mar 2008
Posty: 10
Skąd: Reading
Wysłany: 15 Marzec 2008, 15:43   

Faktycznie ten kto zaporojektował rozmiszczenie kranów na zlewie mial może dobre intencje, ale jakoś mu to nie wyszło :evil:
To jedno mam z głowy, nie muszę się martwić o odpłatne znieczulenie i poród z osobą towarzyszącą. Ale mam jeszcze sporo innych wątpliwości i pytań, w końcu poród za pasem a ja cały czas chyba żyje polskimi realiami...
Moja mama strasznie przeżywa to , że nie będę rodzić w Polsce, martwi sie że po tak krótkim pobycie w szpitlu po porodzie mogę sobie nie poradzć z dzieciątkiem, ale na szczęście nie należę do strachliwych istot i mam nadzieję, że dam radę :P :P

pozdrowionka :) :) :)

[ Dodano: 17 Marzec 2008, 08:17 ]
Dziewczyny mam pytanie troszkę z innej beczki ale nie wiem gdzie na forum powinnam je umieścić. Orientuje się może któraś z Was gdzie w Reading znajde fajne, niedrogie sklepy z artykułami niemowlęcymi???? Szukam np. łóżeczka i nie wiem zbytnio gdzie się rozglądać.
Dzięki za wszystkie info.

Pozdro
_________________
Syla
 
     
nejra19832 


Wiek: 25
Dołączyła: 19 Mar 2007
Posty: 18
Skąd: mazury,UK-reading
Wysłany: 17 Marzec 2008, 09:29   

Tak faktycznie z tymi kranami to coś im nie wyszło :D Jeżeli chodzi o zakupy to my łóżeczko kupowaliśmy w IKEA bo cena i jakość dobra,dużo rzeczy na ebay naprzykład wózek.Ciuszki,kosmetyki to już w różnych sklepach typu mathercare,H&M,Tesco itd...
Tutaj jakoś nie ma takiego fajnego wyboru rzeczy jak w PL ale nie jest źle.Pieluszki tetrowe zamawialiśmy na polskim allegro bo są dużo lepsze jakościowo niż te angielskie no i dużooo tańsze. :) Syla100 tutaj wcale nie jest taki krótki pobyt w szpitalu,jeżeli nie czujesz się na siłach u chcesz jeszcze zostać to nikt cię nie wygoni i spokojnie można zostać.Mnie tak znajoma nastraszyła,że już po kilku godzinach po porodzie naturalnym wypisują do domu.Jednak zapytałam położna,lekarza i okazało się,że to nie jest do końca prawdą jasne mogą nawet po 6 godz.na życzenie wypisać ale nie znaczy,że każdą wypisują. :)
Pozdrawiam wszytskie przyszłe mamuśki
_________________
 
 
     
syla100 


Imię: Sylwia
Dołączyła: 11 Mar 2008
Posty: 10
Skąd: Reading
Wysłany: 17 Marzec 2008, 13:40   

Nejra dzięki bardzo za tę wiadomość. Faktycznie słyszałam, ze po 6 godz.wychodzi sie do domu ale jeżeli to nie jest przymusowe to super, nigdy nie wiadomo jak będziemy się czuły przecież,nie? :roll:

Zastanawiam się czy nie kupić łóżeczka właśnie na allegro. Upatrzyłam sobie takie i nigdzie tutaj w Reading nie widziałam podobnego. Nie wiem tylko jak zorganizować przesyłke i czy jest to gra warta świeczki.....

Nejra a orientujesz się czy faktycznie w Reading w szpitalu pracują polskie położne??Tak napisała jedna z dziewczyn i nie wiem czy tak rzeczywiście jest....

Pozdrowionka grubaski i te które już schudły :hihi: :hihi:
_________________
Syla
 
     
Vicarage 


Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 7
Skąd: Ipsden
Wysłany: 18 Marzec 2008, 09:09   

Choc ja jeszcze troche czasu mam, juz intensywnie rozgladam sie za rozmaitymi rzeczami dla dzidzi.
I np, łóżeczko jest fajne za 60 funtow w Mothercare, materac piankowy za niecale 30. Ceny w Mothercare i w Toys'r'us porownywalne. Zwlaszcza jesli chodzi o wszystkie rzeczy do pokoiku dla dziecka. Bardzo zwroc uwage na zestawy kocykow i przescieradel, tzw Bedding Bale. Za komplet zaplacisz mniej niz za pojedyncze sztuki a jeszcze w Toys'r'us w katalogu sa rozne kupony znizkowe, np, 10funtow jesli wydasz 50 lub wiecej na Essential Bedding. Oplaca sie. Ubranka to roznie. Podstawowe pajacyki i body kupisz tanio w Primarku, np, za 7 sztuk body 5 funtow, za 3 pajace 5 funtow. W Mothercare jest przy wejsciu super wieszak z wyprzedaza i mozna kupic takie fajne ciuchy na wyjscie, a niedrogo. Oplaca sie na wyrost bo ceny przystepne. Kosmetyki dla dziecka to juz zalezy jakie chcesz. Tesco, ale np w Mothercare jest linia Mothercare za w sumie normalne pieniadze. O dziwo, znalazlam tez w Johnie Lewisie fajne kosmetyki za przyzwoite pieniadze. My wozek kupujemy wlasnie tam, bo choc oferty nowych wozkow na ebayu sa kuszace, co zrobisz kiedy nagle odpadnie ci kolo albo cos w tym stylu? Wiec ze wzgledu na gwarancje wlasnie tam. Poza tym nigdzie indziej nie ma tego wozka co chcemy.
Pozdrawiam
 
     
nejra19832 


Wiek: 25
Dołączyła: 19 Mar 2007
Posty: 18
Skąd: mazury,UK-reading
Wysłany: 18 Marzec 2008, 10:18   

Vicaragejeżeli chodzi o gwarancję wózka to na ebay również ja masz ja naprzyklad kupiłam nowy wózek za połowe ceny nowiutki ze sklepu na ebay i oczywiście mam gwarancje jeśli coś sie dzieje z wózkiem nie ma problemu z naprawą :) Myśle,że gwarancji nie masz tylko wtedy jeśli kupujesz używane rzeczy lub od prywatnych osób(chociaż i te sprzedaja z gwarancja bardzo czesto).Ja kosmetyki mam z polski mama przywiozła bo bardzo dużo osób poleca bambino lub niva ale myśle,że jak mi się pokończą to zaczne próbować tych które są tutaj ;) Aha co do polskiego personelu to faktycznie słyszałam o trzech kobietach które tam pracują ale osobiście kontaktu nie miałam i nie wiem nic więcej na ten temat.Mi moja położna mówiła,że pracuje jakaś Ania u której można się zapisać na to zwiedzanie oddziału położniczego bo są specjalnie dla polaków prowadzone :) .Kurcze ja już coraz bardziej zaczynam się obawiać tego porodu zostało mi już tak niewiele i dopada mały strach :?
_________________
 
 
     
syla100 


Imię: Sylwia
Dołączyła: 11 Mar 2008
Posty: 10
Skąd: Reading
Wysłany: 18 Marzec 2008, 11:08   

No dzięki dziewczyny za odpowiedzi. A na kiedy Wy w ogóle macie termin?? Może się spotkamy Nejra na porodówce :P
Vicarage dzięki za dokłądne info o wyprawce :D . Ciuszki to w sumie kupiłam w Primarku i w Tesco, kosmetyki też w większości z Tesco. Wózek mamy od znajomych ale nadal problem z łóżeczkiem....jeszcze samochód nam nawalił ostatnio i nie mam czym się wybrać na miacho :P Słyszałam o takim sklepie Toys'r'us i mam zamiar się tam wybrać ale kiedy to zależy od mechanika :D

Powiedzcie mi jeszcze (bo jakoś nie jestem przekonana to tego wózka co mamy), czy koniecznie mósi być głęboki wózek dla noworodka?? Bo my mamay taką spacerówkę do której doczepia się nosidełko (fotelik) i ci znajomi wozili swoją małą właśnie w tym docepianym foteliku przez pierwze 7 m-cy. ale czy to na pewno jest zdrowe dla dziecka????? Przecież zalecane jest kładzenie malca na płaskim... Sama nie wiem....
Kumpela rozgląda mi się w razie czego za głębokim.

Powiedzcie co sądzicie na ten temat.

Pozdrowionka dla Was i Waszych bobasów :]
_________________
Syla
 
     
nejra19832 


Wiek: 25
Dołączyła: 19 Mar 2007
Posty: 18
Skąd: mazury,UK-reading
Wysłany: 19 Marzec 2008, 08:45   

Ja mam termin na 1.04 ale tak coś czujemy,że będzie chyba maluszek troszkę szybciej bo jakoś tak się już czuje no ale zobaczymy.Jak się już któraś rozdwoji to dajcie znać :D A reszta z was na kiedy ma terminy??Co do wózków to ja się naczytałam i lekarze mówią,że najlepsze dla takich maluszków są jednak gondole głębokie wózki na początku dziecko w pozycji siedzącej takiej jak w fotelik samochodowym powinny max.2godz.przebywać bo to nie zdrowe dla kręgosłupków.Jednak wybór należy do rodziców :) Ja właśnie specjalnie zakupiłam wózek z gondolką która się składa i robi się z niej fotelik samochodowy takie 2w1 ale bardzo fajna sprawa ;)
Pozdrawiam
_________________