Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
A gdybym tak urodził się w centrum Afryki, w środku dżungli, i nie miał pojęcia o tym
całym świecie, nigdy nie słyszał o jakiejkolwiek religii, o jakimkolwiek bogu, o jakichkolwiek przykazaniach czy świętych księgach (de facto napisanych przez człowieka???).
I gdybym nigdy nie zgrzeszył, chociaż nie wiedziałbym, co to grzech.
I gdybym żył według 10 przykazań, nigdy o nich nie słysząc.
I nie znałbym chrześcijaństwa, Kościoła Katolickiego, Boga...
I wtedy umieram.
Czy pójdę do nieba?? Czy będę się smażył w piekle, bo nie wierzyłem......?
Na tak postawione pytanie krótko odpowiedziec moge tak:
Człowiek nie znający objawienia zawartego w Piśmie Świętym, może się zbawić żyjąc zgodnie z naturalnym prawem, które można streścić do takiego stwierdzenia: czyń dobro i unikaj zła.
Uprzedzając ewentualne pytanie, człowiek, który usłyszał o Bogu i Jego objawieniu zawartemu w Piśmie Św., jeśli odrzuca Boga tam poznanego i Jego zasady życia, skazuje się sam na wieczność bez Boga czyli na potępienie. Jest to jego wybór dobrowolny, do tego stopnia, że nawet trudno mówic, że to Bóg go skazuje na potępienie - sam wybiera taką przyszłość.
Witam ,mam pytanie czy prawda jest to ,aby zostac pelnoprawnym parafianinem trzeba uiscic jakas oplate ? Jesli tak interesuje mnie kwota .Pozdrawiam i dziekuje za informacje .
Witam!
Aby zostac pelnoprawnym parafianinem naszej polskiej parafii, trzeba oficjalnie zapisac sie do tej parafii (formularze dostepne w zakrystii lub w domu Polskim - 83 London Road). Polska parafia, jest parafia personalna a nie terytorialna. To podobnie jak w Polsce parafie np. wojskowe, do ktorych moga nalezec wszyscy wojskowi i ich rodziny, niezależnie na terenie jakiej parafii w danym miescie mieszkaja.
Oplata roczna w wysokosci 20 F rocznie jest forma dobrowolnej oplaty. Nie uzalezniamy od niej przynaleznosci do parafii.
Pozdrawiam!
[ Dodano: 29 Marzec 2008, 10:52 ]
father napisał/a:
Oplata roczna w wysokosci 20 F rocznie jest forma dobrowolnej oplaty. Nie uzalezniamy od niej przynaleznosci do parafii.
Gdyby to stwierdzenie było dla kogoś nie zrozumiałe (choć wydaje się to małoprawdopodobne, ale zdaje się, że tak w jednym przypadku było), to ujmę to innymi słowami: można nie wpłacić tej kwoty i być pełnoprawnym parafianinem. Powtórzę raz jeszcze, że podstawą bycia parafianinem jest oficjalne zapisanie się do parafii na formularzu dostępnym w zakrystii.
Jaśniej wyjaśnic już chyba nie potrafię.
A przy okazji. Czy może dziwić, że coś co należy do wspólnoty, musi być przez wspólnotę utrzymywane. Jeśli masz dom, to musisz dbać o niego własnymi środkami. Kościół jest nasz, należy do wszystkich parafian, zarządza nim nawet nie ksiądz tylko Rada Parafialna, pieniędzmi zbieranymi "na tacę", jak i tymi datkami rocznymi zarządza Rada Parafialna, na której czele stoi świecki Prezes (obecnie pani Prezes).
Wydatków jest bardzo dużo, samo gazowe ogrzewanie pochłania potężne pieniądze.
Przed nami remont kościoła, który według wstepnych obliczeń będzie kosztował przynajmniej 190 tysięcy funtów. Dzięki staraniom głównie pani Prezes jest szansa na pomoc ze strony tutejszych "zabytków" ale oczywiście ta pomoc pokryje tylko część wydatków. Jest czymś oczywistym, że to każdy z nas, należących do tej parafii, będzie musiał, na miarę swoich możliwości, poczuć się odpowiedzialnym za tenże kościół. Na pomoc kosmitów nie możemy liczyć.
To co napisałem jest chyba oczywiste. Jesteście młodymi ludźmi, nie skażonymi komunizmem, w którym to co wspólne traktowało się jako niczyje, więc bez skrupułów rozkradało się lub niszczyło. Kościół jest naszym dobrem wspólnym (jak własny dom) więc razem musimu go utrzymać i dbać o niego.
Myślę,że kazdy normalny człowiek to rozumie. Każdy, kto ma dobrą wolę. Pozostali - no cóż, pewnie nawet gdybym to narysował zamiast napisać, człowiek o złej woli nie zrozumie, a nawet jeśli zrozumie, to nie przyjmie.
Ten dział jest adresowany do ludzi dobrej woli, nwet jeśli mają odmienne zdanie niż ja lub dopiero szukają wyjaśnień swoich wątpliwości związanych ze swoją wiarą.
Przepraszam, ale do "wypluwania" z siebie złości i goryczy, proszę sobie utworzyć osobny dział, jeśli Administrator się na to zgodzi.
Miłego weekendu życzę wszystkim, którzy dobrneli do końca tego przydługiego tekstu
Szczęśc Boże. Czy mógłby mi ksiądz powiedziec czy w parafii w Reading są aktualnie organizowane spotkania przygotowujące do bierzmowania osób dorosłych. Strasznie mi zależy, aby przyjąc bierzmowanie w najbliższym możliwym terminie.
W sprawie bierzmowania proszę zgłosić się osobiście w kościele po Mszy św. do
ks. Krzysztofa. Na razie nie ma wspólnych przygotowań, ale w uzasadnionych przypadkach możliwe jest indywidualne przygotowanie.
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź mam jeszcze jedno pytanko czy do ks.Krzysztofa mogę się zgłosic tylko po niedzielnej mszy? ( jak tak to o której godzinie?) czy w każdy inny dzien po mszy? Ma to dla mnie znaczenie, bo mieszkam i pracuję poza Reading.
Odsyłam do tematu "godziny odprawiania Mszy św. "
Po każdej z nich możesz się zgłosić, chyba że bedzisz miała pecha i trafisz na mój dzień wolny. Dlatego niedziela jest najlepszym dniem.
Szczęsc Boże. Witam ks. Krzysztofa:) Byłam u księdza w niedzielę po wieczornej Mszy św. i rozmawialiśmy na temat mojego przygotowania do bierzmowania i miałam się z księdzem skontaktowac w sprawie spotkań, a także pytań do egzaminu. Pozdrawiam- Joanna.
W sierpniu tego roku planujemy zrobic slub w Polsce. Z tego co przeczytalam na forum to nalezy sie zglosic do parafii conajmniej 6 miesiecy przed. My mamy juz nauki przedmalzenskie zrobione, wiec nie bedziemy musieli robic tego tutaj w parafii. Czy jest mozliwosc zalatwienia wszystkich formalnosci w 3 miesiace? Kontaktowalam sie z Ks.Proboszczem przed Wielkanoca i ksiadz powiedzial aby zglosic sie do niego w kwietniu. (Dodam, ze mamy skompletowane juz wszystkie potrzebne dokumenty aby dac ksiedzu.)
Dziekuje za odpowiedz!
Witam!
Umówcie się już z ks. Proboszczem. Musicie spisać protokół przedślubny. Podstawowy dokument, jakiego potrzebujecie, to świadectwo chrztu nie starsze niż z przed 6 miesięcy. Sporo czasu jest potrzebne na przesyłanie dokumentów. Muszą one zostać wysłane do Londynu, do Polskiej Misji Katolickiej. Tam postęplowane wysyłane są do biskupa tej diecezji w Polsce, w której będzie ślub. Jak już tamtejszy biskup podstępluje te dokumentu, to wyśle je do tej parafii, gdzie zamówiliście sobie ślub.
Dosyć długa droga ale 3 miesiace z pewnością Wam wystarczy.
Super! Dziekuje bardzo za odpowiedz. Pocieszyl mnie Ksiadz
Pozdrawiam serdecznie i zycze milego weekendu
[ Dodano: 23 Lipiec 2008, 13:32 ]
Szczesc Boze...Moze to dziwne pytanie,ale jak Ks. Krzysztof ma na nazwisko,bo nigdzie na forum nie moglem tego znalezc. Chcialabym wyslac do Ksiezy kartke z Wakacji i chcialabym na pisac nazwiska obu ksiezy
Dziekuje Bardzo
[ Dodano: 23 Lipiec 2008, 13:34 ]
Szczesc Boze...Moze to dziwne pytanie,ale jak Ks. Krzysztof ma na nazwisko,bo nigdzie na forum nie moglem tego znalezc. Chcialabym wyslac do Ksiezy kartke z Wakacji i chcialabym na pisac nazwiska obu ksiezy
Dziekuje Bardzo
Witam Ojca!
Zamierzam poślubić dziewczynę z Afryki.
Ja jestem katolikiem, miałem chrzest i bierzmowanie, natomiast ona jest Zulu -Pentecostal ,
miała chrzest w rzece i na tym się skończyło.
Ja chciałbym wziąć ślub w polskim katolickim kościele
Moje pytanie brzmi: czy to w ogóle jest możliwe, jeśli tak -co trzeba zrobić i ile czasu to może mniej więcej potrwać?
Witaj!
Jest taka możliwość, o ile będzie tego chciała Twoja wybranka.
Nie musi przy tym zmieniać wiary na katolicką. Proponuję umówić się z Proboszczem na rozmowę (tel.:01189573647) i rozpocząć procedurę albo choćby po to, żeby dowiedzieć się szczegółów.
Jeśli chodzi o czas, to pewnie potrzeba na to przynajmniej 3 - 4 miesiące.
Pozdrawiam!
Witam
Czy moglby mi Father napisac, czy w najblizszym czasie sa planowane chrzciny? Chcielibysmy ochrzcic nasza coreczke pod koniec wrzesnia badz na poczatku pazdziernika jesli byloby to oczywiscie mozliwe.
_________________ Latwo ci zachowac twarz, gdy kilka na zmiane masz
Witam serdecznie!
Gratuluję córeczki! Proszę zadzwonić do ks. Jerzego (tel.:01189573647) i omówić sprawę. Chrzty są u nas w soboty o 13.00 - 14.00, sprawa do uzgodnienia.
Imię: Sylwia
Dołączyła: 11 Mar 2008 Posty: 10 Skąd: Reading
Wysłany: 27 Wrzesień 2008, 22:44
Witam Księdza. Pytanie to padło już kilka razy i domyślam się jaka będzie odpowiedź, ale warto spróbować
Kiedy w najbliższym terminie odbywać sie będą nauki bierzmowania? i jak długo to zazwyczaj trwa?
pozdrawiam serdecznie
Sylwia
Witam!
Nie ma jeszcze wyznaczonego terminu. Jest możliwość, że takie przygotowanie będzie jeszcze tej jesieni. Trzeba śledzić ogłoszenia parafialne. Przygotowanie powinno zmieścić się w jednym miesiącu.
Pozdrawiam!
Witam ponownie Father, z kolejnym pytaniem, czy spowiedz swieta odbywa sie tylko w niedziele podczas mszy? Czy tez jest mozliwosc uczynic to na tygodniu? pozdrawiam.
_________________ Latwo ci zachowac twarz, gdy kilka na zmiane masz
Okazja do spowiedzi świętej jest codziennie mniej więcej pół godziny przed Mszą świętą (w poniedziałek, wtorek i środę) lub przed nabożeństwem różańcowym w październiku (w czwartki,piątki i soboty - zobacz nr 1 w ogłoszeniach). Pamiętaj tylko proszę, że muszę wyjść z konfesjonału przynajmniej pięć minut przed rozpoczęciem Mszy, jeśli więc chcesz sobie trochę porozmawiać przy spowiedzi, to przyjdź odpowiednio wcześnie
Zachęcam do korzystanie ze spowiedzi w dzień powszedni - jest dużo spokojniej.
Witam Ksiedza.
Zapewne Ksiadz nie pamieta jak to w zeszlym roku we Wszystkich Swietych do Kosciola weszlo ok. 15 osob w celu pomodlenia sie za tych ktorzy od nich odeszli. Otoz wyprosil Ksiadz te osoby (co wazne ,byla to mlodziez) poniewaz "alarm jest juz wlaczony" .
Po czym ,ludzi sprzed Kosciola odsylal Ksiadz do "Maidenhead za tydzien , jak chcecie zapalic znicz to tu na cmentarz"
Rozumiem kwestie porzadkowe, ale nie mozna bylo powiedziec zapalcie znicze w domu, a pomodlimy sie tu, teraz, razem? Bo zareczam, ze zadna z tych osob wiecej w Kosciele Reading nie goscila, a Ludzie ktorzy ciezko pracuja, niektorzy rowniez w niedziele i swietanie beda sie fatygowac 30 mil dalej i tydzien pozniej.
W koncu to Ksiadz jest dla nas, nie my dla Ksiedza, prawda?
Wiec skad to zachwanie, prosze Ojca?
Jestesmy z zona zbulwersowani.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2236 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 26 Październik 2008, 01:59
JOS3PH napisał/a:
Rozumiem kwestie porzadkowe, ale nie mozna bylo powiedziec zapalcie znicze w domu, a pomodlimy sie tu, teraz, razem? Bo zareczam, ze zadna z tych osob wiecej w Kosciele Reading nie goscila, a Ludzie ktorzy ciezko pracuja, niektorzy rowniez w niedziele i swietanie beda sie fatygowac 30 mil dalej i tydzien pozniej.
W koncu to Ksiadz jest dla nas, nie my dla Ksiedza, prawda?
Wiec skad to zachwanie, prosze Ojca?
Jestesmy z zona zbulwersowani.
A ja zdam pytanie i wiecej sie nie wtracam, byliscie trzezwi? Tak szczerze?
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Witam Ksiedza.
Zapewne Ksiadz nie pamieta jak to w zeszlym roku we Wszystkich Swietych do Kosciola weszlo ok. 15 osob w celu pomodlenia sie za tych ktorzy od nich odeszli. Otoz wyprosil Ksiadz te osoby (co wazne ,byla to mlodziez) poniewaz "alarm jest juz wlaczony" .
Po czym ,ludzi sprzed Kosciola odsylal Ksiadz do "Maidenhead za tydzien , jak chcecie zapalic znicz to tu na cmentarz"
Rozumiem kwestie porzadkowe, ale nie mozna bylo powiedziec zapalcie znicze w domu, a pomodlimy sie tu, teraz, razem? Bo zareczam, ze zadna z tych osob wiecej w Kosciele Reading nie goscila, a Ludzie ktorzy ciezko pracuja, niektorzy rowniez w niedziele i swietanie beda sie fatygowac 30 mil dalej i tydzien pozniej.
W koncu to Ksiadz jest dla nas, nie my dla Ksiedza, prawda?
Wiec skad to zachwanie, prosze Ojca?
Jestesmy z zona zbulwersowani.
hmm...nie wiesz ze ksiadz tez ma swoje zycie? siostra/kury/nie wiem co tam jeszcze w domu czeka...a Wy co? sie nie mogliscie o innej porze organizowac?
Kill your idols!
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Mnie nie obchodza Ksiedza kury, kozy 15 akrow pszenicy i co tam jeszcze ma, tak jak mojego szefa, ze mam zone, dziecko i psa.
Jestes Ksiedzem to jestes Ksiedzem, masz zobowiazania wodec wiernych i powinienes dawac przyklad, uczyc i pokazac, ze czasem trzeba sie poswiecic.
Tyle.
Nie bede z wami o tym dyskutowal , bo pytanie nie do was jest kierowane.
A jesli urywamy sie z pracy, zeby pojsc do Kosciola to wypada to zrozumiec i docenic, a nie ludzi splawiac.
ROZUMIEM ZE KSIADZ POTRAFI SAM ODPOWIEDZIEC I NIE POTRZEBUJE "ADWOKATOW"
Bo ja czekam, na odpowiedz od Ksiedza, a nie "obroncow uciesnionych"
Mnie nie obchodza Ksiedza kury, kozy 15 akrow pszenicy i co tam jeszcze ma, tak jak mojego szefa, ze mam zone, dziecko i psa.
Jestes Ksiedzem to jestes Ksiedzem, masz zobowiazania wodec wiernych i powinienes dawac przyklad, uczyc i pokazac, ze czasem trzeba sie poswiecic.
Tyle.
Nie bede z wami o tym dyskutowal , bo pytanie nie do was jest kierowane.
A jesli urywamy sie z pracy, zeby pojsc do Kosciola to wypada to zrozumiec i docenic, a nie ludzi splawiac.
ROZUMIEM ZE KSIADZ POTRAFI SAM ODPOWIEDZIEC I NIE POTRZEBUJE "ADWOKATOW"
Bo ja czekam, na odpowiedz od Ksiedza, a nie "obroncow uciesnionych"
JOS3PH, rozbawiles mnie teraz...nie wiesz z kim rozmawiasz chyba, i posadzasz mnie o bronienie ksiedza?? jeszcze tak mnie nikt tutaj nie obrazil...
[ Dodano: 26 Październik 2008, 13:16 ]
ze nie wsopmne o tym, ze forum jest do wszystkich, chcesz zeby Ci ksiadz sam odpowiadal to wyslij mu na priva wiadomosc i nie bulwersuj sie jak na publicznym forum dostajesz odpowiedzi od publiki.
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum