Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
slusznie, warto sprawdzic samemu co tez staram sie robic jak najczesciej, jednak nie wszystko mozesz zbadac osobiscie...prawd faktycznie moze byc wiecej, na co mozna przytaczac przykladow bez liku, wszystko zalezy wlasnie od slawnego juz punktu siedzenia...
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 9 Lipiec 2008, 22:12
Cenzorzy tylko nie pozwalaja Ci sie, lucyna, za bardzo rozhulac, nasze zdanie odnosnie konkretnych spraw jest mniej wazne, naszym zadaniem jest modowac
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
A coś znowu "skrzydlatemu inaczej" wyciąłeś, czy to tylko było ostrzeżenie na przyszłość, że cenzorzy nie śpią
A wracając do tematu niektórym po prostu jest łatwiej przyjąć prawde przekazaną przez autorytet niż samemu się o nią dobijać. I nawet wtedy jeżeli prawda jest zupełnie pozbawiona sensu luidzie często tego nie dostrzegają i powtarzają jakpapugi
Tak dla przykładu - bez związku z Kościołem i klubem - jeden z kumpli u mnie w pracy namiętnie czytuje brukowce i wierzy w każde słowo, więc czasami jak przekazuje nam jakąś teorię to cała grupa ryczy ze śmiechu.
Jego najnowszy pomysł dotyczy tego iż rząd brytyjski wydaje średnio 100K rocznie na utrzymanie nieletniego w więzieniu a i tak nie prowadzi to do rehabilitacji skazanego. Więc Abdul wymyslił, że lepiej by było każdemu takiemu dać 25K - 4krotnie mniej! i powiedziec, że jak jeszcze raz powtórzy swój niecny występek to będzie musiał tę kasę oddać...
W tym momencie uznaliśmy, że trzeba zmienić zawód i zostać nieletnim krtyminalistą - niezły zarobek
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
A coś znowu "skrzydlatemu inaczej" wyciąłeś, czy to tylko było ostrzeżenie na przyszłość, że cenzorzy nie śpią
spoko, Jedrulez bywa litosciwy i jako tako luzny mod z niego. jesli zas chodzi o reszte to praktycznie jak z naszymi politykami- chcieliby wszystko skontrolowac, tylko nie wiedza jak i po co...szczytem wszystkich jest nasz Krzysiu- on uzasadnil swoja cenzure tym, ze palam nie nawiscia do tfu...kosciola gdy spytalem go czy placi podatki :D
Abdul nie jest wyjatkiem:D chociaz czesto brukowce pisza pozyteczne rzeczy, np. ostatnio moja znajoma przeczytala w Claudii chyba, ze mozna zmienic smak spermy poprzez diete z jablek, mango i innych slodkich owocow, jej chlopak- biedaczysko, od tygodnia jest na diecie z tychze warzyw...
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 10 Lipiec 2008, 18:43
lucyna_69: Litosciwy, nielitosciwy, czasem mi sie po prostu nie chce A polemike dopuszczam, gorzej jak sie zaczyna monologiczny jazgot.
lucyfer_87 napisał/a:
slodkich owocow
lucyfer_87 napisał/a:
z tychze warzyw
a najsmieszniejsza jest roznica miedzy jarzyna a warzywem, ktos z miejsca powie, czym sie jedno od drugiego rozni?
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
najsmieszniejsza jest roznica miedzy jarzyna a warzywem, ktos z miejsca powie, czym sie jedno od drugiego rozni?
nieistotna pomylka...:D
Jędrulez napisał/a:
Litosciwy, nielitosciwy, czasem mi sie po prostu nie chce A polemike dopuszczam, gorzej jak sie zaczyna monologiczny jazgot.
ok, cofam pochlebne slowa- Jedrulez jest smierdzacym leniem i tylko dlatego nie wycina moich postow tak czesto jak to robia inni
Emilio napisał/a:
A co do wycinania postow lucynki_97, to jest jeszcze kawalek od granicy, nie powiem, czy duzy czy maly, ale jednak jeszcze przed granica
Emilio z kolei jest takim malym szeryfem, pelni jakas funkcje, ale jak cos dziala to po cichu...ponadto, korzystajac z wyobrazni Jedruleza przeksztalca juz calkowicie nieksztaltnie moj nick z nadzieje ze mnie sprowokuje---hihi....czy teraz, drogi Emilio, gdy wjechalem na Twoj temat to usuniesz cos???
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 10 Lipiec 2008, 22:16
Fakt faktem. Emmillia nieudolnie podrabia telent mistrza Trzeba bylo z tego 997 zrobic i juz inwencja dalaby znac o sobie
lucyfer_87 napisał/a:
Jedrulez jest smierdzacym leniem i tylko dlatego nie wycina moich postow tak czesto jak to robia inni
Ja ich nawet nie czytam
Chociaz zaprzeczam temu odpisujac Maslo maslane
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Fakt faktem. Emmillia nieudolnie podrabia telent mistrza Trzeba bylo z tego 997 zrobic i juz inwencja dalaby znac o sobie
Albo 007 ale w obu przypadkach poztywny charakter a to nie pasuje do pana kotłów ze smołą
A co do jarzyny i warzywa to chyba widać, że zaczynają się od innej litery I to jest jedyna różnica która rzuca się w oczy. Oczywiście nie omieszkałam sprawdzić w wikipedii jak to faktycznie jest i zagmatwali to tak, że nawet cytować mi się nie chce...
lucyfer_87 napisał/a:
Jedrulez jest smierdzacym leniem i tylko dlatego nie wycina moich postow tak czesto jak to robia inni
Jak możesz tak mówic! To taki zapracowany człowiek! Sam zobacz:
"Pomocy!! Nie daje sobie rady!! Pojawiaja sie lawinowo 4 posty co 5h!!"
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
No i jak. klub zamkniety, a glowny sprawca zamkniecia klubu Polskiego (a nie jego) milczy. KASA KASA KASA TO ICH JEST KLASA!!!!!!!!!!!!!!!!Kobiety stracily prace, wiec kto teraz da na tace???????????????
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 11 Lipiec 2008, 20:11
_ania_, Jak ty bacznie szałtboksa sledzisz
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Przypadek zupełny bo mnie zaintrygowało, że misiek wyjeżdża i przy okazji zauważyłam.
Również to, że jesteś teraz wolnym człowiekiem jak to ocenił piekielny lub też, że będziesz miał dużo wolnego czasu na zajmowanie się tym wspaniałym forum
Mam nadzieję, że to chwilowe i szybko coś znajdziesz, powodzenia
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Lipiec 2008, 11:02
Nie ma za bardzo czym sie zajmowac
Ja to mam nadzieje, ze mi w koncu sie zycie na wl tory wroci
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Ja to mam nadzieje, ze mi w koncu sie zycie na wl tory wroci
hmm....chyba jest tak, ze jesli sam nie wrocisz jego na wlasciwe tory to narazasz sie na zlosliwosc losu, wmysl przyslowia" jesli cos moze pojsc zle, to tak pojdzie"...trzeba samemu wybrac droge ktora sie kroczy:0
dosyc tandetnie to brzmi, wiem, jednak nie wiedzialem jak to inaczej ujac
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Lipiec 2008, 18:42
Czasem jednak jest tak, ze im bardziej sie starasz, tym mniej Ci wychodzi.
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
im bardziej sie starasz tym lepszego efektu oczekujesz...
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Czasem jednak jest tak, ze im bardziej sie starasz, tym mniej Ci wychodzi.
To się nie staraj ZA bardzo ale z drugiej strony to faktycznie chyba jednak szybciej samemu sobie przestawić zwrotnicę i na ten właściwy tor wrócić
Bo chyba nie tylko o pracę chodzi, a przynajmniej tak ogólnie wynikało z różnych innych postów...
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Hmm, czy to na temat stanu mojego umysłu czy sytuacji ogólnie
hihi, stan Twojego umyslu raczej nie wskazuje na jakies wariactwo, niestety nie mialem przyjemnosci zdiagnozowac Cie z blizsza...
crazy odnosilo sie, o ile pamietam do sytuacji...
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Imię: Bardzo pospolite Pomógł: 3 razy Wiek: 36 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 349 Skąd: Reading,UK
Wysłany: 15 Lipiec 2008, 11:31
Maly update co do sytuacji faktycznej jesli chodzi o Poulish Clab.
Pan Zenek nie prowadzil tam dzialalnosci gospodarczej sensu stricte. "Opiekowal" on sie w/w klubem z ramienia rady parafialnej, ktora to rekoma ks. Januszkiewicza i przewodniczacej RP p. Misi Nicpon niespodziewanie zamknela klub bez wczesniejszego wypowiedzenia.
Ktos jednak stracil prace i ktos dzialal nie wpelni jawnie.
_________________ "Nie bedzie żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni..."
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Lipiec 2008, 15:00
Tia, nawet artykul w naszej angylyji jest az 21.5k przez 3 lata pan Z przekazal na kosciol
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2216 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 7 Październik 2008, 21:45
atyll napisał/a:
moze jeszcze burdel tam otworza... misiek bedzie burdel mama
Mam duze poczucie humoru, nie mialbym nic przeniw gdyby napisal to inny uzytkownik forum [Jedrulez, Prometeus/Lucyfer, Morni i wielu innych], ktory zaglada tutaj czesciej, szanuje innych i wiedzialbym, ze jest to zartem.
Zarejestrowany jestes od 19 lipca, pojawiles sie odkad M4Tt zostal modem (obstawiam, ze sie kumplujecie), wpadasz nagle, robisz zamieszanie i chcesz sie wylansowac na super luznego kolezke... Pomyliles fora kolego...
Mnie ten zart nie bawi, ostrzezenie dostajesz wlasnie za to. Generalnie dostalbys je piszac ten sam tekst kierowany do innego uzytkownika jesli poczulby sie urazony, wiec nie bierz sobie do serca, ze to jakis rewanz z mojej strony...