Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 17 Maj 2007, 11:41 Ksiazki, ktore poleciacie.
Elia Kazan - Układ
Jeżeli odczuwacie niezidentyfikowane męki istnienia i męczy was świadomość, że nie wiecie, czego chcecie od życia, ta książka jest dla was. Historia bogatego, sfrustrowanego speca od reklamy, który - zdawać by się mogło - ma wszystko: świetną pracę, uznanie, kochającą rodzinę; porusza i zarazem czasami denerwuje.
Ken Kesey - Lot nad kukułczym gniazdem
Podczas pisania "Lotu..." Kasey, aby wiernie odtworzyć to, co dzieje się w umyśle osoby psychicznie chorej, czy tego, co czuje się podczas elektrowstrząsów, niektóre fragmenty pisał pod wpływem środków psychotropowych, a nawet z własnej woli poddał się elektrowstrząsom. Nie muszę więc przekonywać o realizmie książki ).
Joseph Heller - Paragraf 22
Był też paragraf 22. Kruczek prawny, który pozwalał na wszystko, jednocześnie nie pozwalając na nic. Niezwykły zapis, dzięki któremu najoczywistsza rzecz stawała się niejasną i niepewną... „Orr był wariatem i mógł być zwolniony z lotów. Wystarczyło, żeby o to poprosił, ale gdyby to zrobił, nie byłby wariatem i musiałby latać nadal”* - to cecha paragrafu 22, wszystko w nim widać czarno na białym, ale nie jest tym, co widzimy, bo właściwie nie znaczy tego, co ma znaczyć, mimo że znaczy to, co miał znaczyć, gdy go ktoś pisał, i nic nie znacząc, pozwala na wszystko i na nic nie pozwala. Zrozumieliście coś? Nie? To paragraf 22, który aż za bardzo przypomina dzisiejszy świat...
George Orwell - Rok 1980
Wyobraźcie sobie życie, w którym Wasze dzieci donoszą na Was, a Wy jesteście z nich dumni. Wyobraźcie sobie system, który może kontrolować Wasze myśli czy uczucia. Czy potrafilibyście żyć w świecie bez miłości, wiary, pożądania? Czy uważacie, że faszyzm to najgorszy ustrój, jaki człowiek kiedykolwiek mógł stworzyć? Czy Hitler to, Waszym zdaniem, największy tyran, jaki mógł panować na Ziemi? Przeczytajcie "Rok 1984" George'a Orwella, a zobaczycie, że może być coś gorszego.
Steven King - Mroczna Wieza
Treść i klimat przy skromnej pomocy autora niosą nas aż pod wrota Mrocznej Wieży. Kiedy się tam znalazłem, zadałem sobie pytanie: czy chcę tam wejść? Już nie było mi tak śpieszno - z różnych powodów...
Na razie tyle
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Ostatnio zmieniony przez Jędrulez 15 Marzec 2008, 21:05, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 27 Dołączył: 14 Maj 2007 Posty: 32 Skąd: Sonning Common
Wysłany: 18 Maj 2007, 09:21
ja polecam "Czas zabijania" John'a Grisham'a, a takze wszystkie jakie uda wam sie tylko dostac tego autora, a takze z autorow ktorych ja uwielbiam to Philip Margolin t.j. " zaginiona torzsamość" i chyba wszystkie mozliwe jego ksiazki, chyba troszke chaotyczne jest to co pisze, nie wiem czemu dzis tak mam, chyba musze sie dobrze rozbudzic
Pozdrawiam
Tomasz
[ Dodano: 18 Maj 2007, 10:22 ]
zapomnialem dodac, ze sa to ksiazki o tematyce prawniczej, o sprawach sadowych itd, ale sa naprawde nie do pobicia autorzy
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Maj 2007, 09:49
Az rwe sie by dostac te ksiazki tak mnie zaciekawiles.
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Wiek: 27 Dołączył: 14 Maj 2007 Posty: 32 Skąd: Sonning Common
Wysłany: 18 Maj 2007, 10:10
jedrulez, uwierz mi,ze to naprawde majstersztyk jesli chodzi o sprawy sadowe i ksiazki prawnicze, ktorej pozycji bys nie wybral to naprawde bardzo dobrze sie czyta, ja zaczalem Grisham'a od "czsu zabijania" poznije tez ogladalem film, ale ksiazka napisana niesamowicie dokladnie, a Margolin'a od "dzikiej sprawiedliwosci". EXTRA
Pozdrawiam
[ Dodano: 18 Maj 2007, 11:11 ]
a tak w ogole to chyba mam nawet kilka pozycji tych autorow, wlasnie koncze "Niewinny" Grisham'a.
Laters
[ Dodano: 18 Maj 2007, 11:22 ]
Jerulez, albo zacznij od "Nie zapomnisz mnie" Margolin'a
mialam krotki epizod grishamowski z jego "partnerem". rzeczywiscie super opisuje i wykorzystuje rozne kruczki prawne. przeczytalam z biciem serca, tylko koniec troche mnie zdziwil, bo tyle sie facet nameczyl, a....
wlasnie (wlasciwie wreszcie) czytam 'the firm' jutro mam 5 godzin w samolocie wiec jak telewizorek w siedzeniu bedzie nudny to ja skoncze i napisze czy jest lepsze od filmu...
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1171 Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Maj 2007, 10:08
staroc
ksiazki zazwyczaj sa lepsze, dzieki twojej wyobrazni.
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Pomogła: 1 raz Wiek: 29 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 51 Skąd: Prudnik
Wysłany: 8 Czerwiec 2007, 10:53
Hej.
Ja uwielbiam ksiazki Janusza Leona Wisniewskiego. Kultowa juz 'S@motnosc w sieci' zrobila na mnie bardzo duze wrazenie. Ale nie o tym chcialam pisac.
Wisniewski jest takrze autorem przecodownych opowiadan:
"Intymna teoria wzglednosci"
"Los Powtorzony"
"Molekuly emocji"
"Martyna"
Bardzo Polecam
Ponizej recenzja zbioru opowiadan "intymna teoria wzglaednosci".
"Zbiór opowiadań o najintymniejszych zakamarkach ludzkiej duszy, ukazujący zaskakujące powiązania między biologią czy chemią a reakcjami psychologicznymi, emocjonalnymi człowieka. Jak ważny jest dla małżeństwa jest tlenek azotu? Jakie są przyczyny uczucia lekkości, które ogarnia człowieka po pierwszej spowiedzi? Jaki wpływ na limfocyt T4 może mieć miłość?
W książce Janusz L. Wiśniewski wyjaśnia te i inne zależności, łącząc w sposób nieco postmodernistyczny język literacki z kodem naukowym.
To także opowieść o różnych rodzajach miłości i śmierci, nadziei i rozpaczy zainspirowana autentycznymi ludzkimi losami. Ukazuje portrety niespełnionych kochanków, bezradnych rodziców, niekochanych dzieci, samotnych ojców. Postęp technologiczny i naukowy w niczym nie zmienia ich dramatów."
Wiek: 26 Dołączył: 18 Mar 2007 Posty: 125 Skąd: colchester
Wysłany: 15 Sierpień 2007, 19:39
Ostania przeczytalem ksiazke "Frankenstein", napisana przez kobiete w 19 wieku kiedy to jeszcze uwazano ze kobiety nie sa stworzone do pisania :-), tymczasem autorka napisala piekna powiesc, dajac poczatek nowemu gatunkowi fikcji naukowej...Warto zapoznac sie z ta niezwykle bogata "kobieca" wyobraznia :-)
Imię: Emil Pomógł: 1 raz Wiek: 29 Dołączył: 23 Mar 2007 Posty: 122 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 15 Sierpień 2007, 21:37
Za duzo by bylo pisania, zeby wszystkie polecane ksiazki wymienic, zdecydowanie polecam jakakolwiek pozycje Harlana Cobena i zaly cykl "Miecz Prawdy" Terry'rgo Goodkinda oraz w zasadzie cokolwiek co napisal Andrzej Pilipiuk, moze oprocz Dziennika Norweskiego, ktory tez sie co prawda dobrze czyta, ale poziomem odstaje od reszty pozycji Pilipiuka.
"A.D. XIII" tom I
"Tempus Fugit" tom I i II
Ostatnio je czytalem i powiem ze jak nie cierpie zbiorow opowiadan, to te 3 ksiazeczki zrobily na mnie duze wrazenie. Polecam.
"Wiezy krwi" Kossakowskiej, to cos dla tych, ktozy lubia mroczna proze.
Wlasciwie to polecam wszystko co wydaje -> Fabryka Słów <- Praktycznie niema tam slabej ksiazki.
_________________ W razie problemów, nie ma żadnych problemów.
Imię: Agnes Zombie Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 443 Skąd: Reading
Wysłany: 27 Czerwiec 2008, 18:16
Terry Pratchet - "Wolni Ciutludzie"; "Muzyka Duszy"; "Straz! Straz!" ale tez inne jego ksiazki, ktore z niezwyklym humorem traktuja rzeczywistosc swiata fantasy czyli tzw "Swiata Dysku"
Qoryl napisał/a:
"Tempus Fugit" tom I i II
ja wlasnie jestem w polowie tomu I (opowiadanko "Niewiele Brakowalo" ^^)
Qoryl napisał/a:
Fabryka Słów
Oj tak, wydawnictwo na prawde w wyzszej polki jesli chodzi o fantastyke.
Ale podobno "Ksiega jesiennych Demonow" slabawa jest, co prawda nie czytalam jej jeszcze, ale kilka osob mi ja tak zrekomendowalo, ze nie mam ochoty na razie po nia siegac.
Z tej serii (Fabryka Slow oczywiscie) polecam NECROSIS - Przebudzenie (autorzy, D. Kucharski oraz J. Piekara) - wspanialy zbior opowiadan powiazanych jednym wspolnym watkiem. To chyba jedna z moich ulubionych ksiazek.
Kolejna ciekawa pozycja to "Siewca wiatru" Kossakowskiej, swiat Aniolow i demonow przedstawiony w sposob niezwykle odzwierciedlajacy swiat ludzki.
_________________ !!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!
Faktycznie od dluzszego czasu Fabryka Słow, prezentuje naprawde swietne ksiazki.
Ja teraz czekam az mi przysla z polski "Toy wars" A. Ziemianskiego. Czytalem 2 opowiadanka, wprost wysmienite i zabawne, pomimo ze strasznie wulgarne.
Polecam rowniez "Nocny patrol", "Dzienny patrol", "Patrol zmierzchu", oraz ostatni(?) tom z cyklu "Ostatni patrol". Siergieja Łukjanienki.
Filmy byly fajne, niestety wykorzystali tylko 4 "opowiadanka" ale i tak sie swietnie ogladalo. Ksiazki sa lepsze i daja wiecej, poprostu masakra.
_________________ W razie problemów, nie ma żadnych problemów.
Imię: Emil Pomógł: 1 raz Wiek: 29 Dołączył: 23 Mar 2007 Posty: 122 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 27 Czerwiec 2008, 19:51
Polecam wszystko Philipa K.Dicka, mozna czytac na slepo, jak jest cos tego autora to jest dobre, ale w szczegolnosci "Ubik" i "Przez mroczne zwierciadlo" - jedne z najbardziej schizowych ksiazek swiata. Jedne z tych pozycji, o ktorych nie nalezy nic mowic bo sie zepsuje cala niespodzianke wynikajaca z samodzielnego poznawania swiata i historii opowiedzianej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum