Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Wysłany: 1 Kwiecień 2008, 13:39 Zwiazek z obcokrajowcem:D
Drogie Panie, co sadzicie na temat zwiazku z panami pochodzacymi z innych krajow...Myslicie, ze jest "latwiej" sie dogadac, ze szanuja kobiety bardziej niz niektorzy polscy chlopcy?? Moze napisze co ja sadze na ten drazliwy temat bo temat jest bardzo delikatny i trzeba uwazac, zeby kogos nie urazic;D Tak wiec, ja na przyklad nie wyobrazam sobie zycia z mezczyzna, ktory nie mowilby w tym samym jezyku, i nie pochodzil z tego samego kraju, kultury...mysle nawet, ze roznice w naszym kraju pomiedzy roznymi czesciami...rodzinami itd sa tak wielkie, ze nieraz niemozliwe do zaakceptowania/zrozumienia. Tak wiec ja czekam na polskiego ksiecia;) Znam wiele dziewczat, ktore stworzyly zwiazki z anglikami, panami z Indii, Pakistanu, Arabami, Hiszpanami, Afroamerykanami itd..w sumie w Anglii mozliwosci jest wiele, ale wiekszosc tych zwiazkow nie jest szczesliwych ani moim zdaniem oparta na jakis zdrowych zasadach wspolzycia. Roznice kulturowe, ktore moze na poczatku wydaja sie niewielkie, z biegiem czasu, dosc szybko w zasadzie rosna i staja sie olbrzymim problemem. Znam dziewczyny wykorzystane przez Anglikow i innych panow oczywiscie i te zwiazki sa takie puste...ja w kazdym razie bym tak niemogla. Slyszalam tylko jedna pozytywna opinie 30 latki, mezatki, z 15 lat starszym Anglikiem, ktora powiedziala mi, ze ona uwaza, ze jej polskie kolezanki sa przez mezow traktowane duzo gorzej np. mezowie odzywaja sie do nich niegrzecznie itd...wydalo mi sie to smieszne bo nie wyobrazam sobie zycia u boku mezczyzny jak jej maz, leniwego, nudnego, nie umiejacego po 11 latach malzenstwa prawie ani jednego slowa po polsku itd itp..i dzieci, ktore tez nie umieja po polsku, a dlaczego? bo przeciez im to nie jest i nie bedzie potrzebne..to juz najgorsza glupota jaka slyszalam..chyba ludzie nie wiedza jaki wplyw na rozwoj dziecka ma to, ze np nauczy sie i bedzie sie poslugiwalo dwoma jezykami i ze na pewno doceni to w przyszlosci!! To tyle z mojej strony, czekam na jakies opinie innych pan..moze ktoras z Was drogie kolezanki zyje w zwiazku z obcokrajowcem i ma inne zdanie na temat niz ja? Jakies pozytywne przyklady? Pozdrawiam kobietki w Reading:)
ooo nie, jako strach przed kolejnym dziwnym tematem.
Ja osobiscie przeciwko panom nic nie mam Aczkolwiek nie wazne skad, wazne ze normalny, kulturalny, ze kocha i nie zdradza... (no i tak pare jeszcze innych szczegolow)
A co do jezyka, jak sie chce to mozna. A co.
_________________ Bo dobrze wiesz, bo zrozumiałeś, co znaczy wokół ognia krąg, bo przecież właśnie tu się przekonałeś, ile dać może uścisk rąk...
Anulkaaa bystra z Ciebie kobietka poruszasz ciekwe tematy mysle ze dzieki Tobie to forum sie rozrusza .Obcokrajowiec no coz mam i takie odswiadczenie aczkolwiek to bylo dawno i w Polsce .Jest to trodne mimo iz on mowil po Polsku inna kultora inne obyczaje naprawde ciezko bylo by sie pzrestawic .Na poczatku wiadomo zawsze jest zauroczenie chec poznania blizej wszytko piekne ale............no wlasnie powstalo pewne ale ktorego nie moglam przeskoczyc i nasz zwiazek sie rozpadl .Roznice kultorowe on Ormianin zupelnie inna mentalnosc inne podejscie do kobiet -jako zon ,nie nie zaryzykowalam zycia na stale ( to poprostu nie byla milosc ) .Pozniej poznalam swojego meza no i to bylo to oczywiscie Polak- i tak sobie zyjemy od 8 lat - a slub juz po 10 miesiacach --(nie ,nie bylam w ciazy corcia urodzila sie dokladnie rok i 2 miesiace po slubie )
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 1 Kwiecień 2008, 19:51
Teksty » B » Biesiadne » Czy chciała by pani
Czy chciała by pani murzyna
Murzyna , murzyna ach nie
Bo murzyn z Afryki to kocha jak dziki
Murzyna , murzyna ach nie
Czy chciała by pani Chińczyka
Bo Chińczyk to zdrajca i żółte ma jajca
Chińczyka , Chińczyka ach nie
Czy chciała by pani Ruskiego ..........
Bo Rusek z kołchozu , ma dyszel od wozu
Ruskiego , Ruskiego ach nie
Czy chciała by pani Araba ..........
Bo Arab to pedał , zaraz by mnie sprzedał
Czy chciała by pani Anglika ..........
Bo Anglik flegmatyk , ma kuśkę jak patyk
Czy chciała by pani Francuza ..........
Bo Francuz jak liże to bolą go krzyże
Czy chciała by pani Polaka
Polaka , Polaka ach tak
Bo Polak w potrzebie przytuli do siebie
Polaka , Polaka ach tak
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
ooo nie, jako strach przed kolejnym dziwnym tematem.
.
dlaczego dziwnym tematem, to jest wlasnie nasza wyzszosc, ze mozemy rozmawiac o wszystkim, a jesli do tego mamy rozne zdania na ten sam temat to chyba o to chodzi;D Chyba nie trafilam w gusta pan:)
Myslalam, ze swiat kobiet to tylko dla kobiet ale panowie oczywiscie i tu musieli wedrzec:D
Ale wierszyk/piosenka/tekst biesiadny jest swietny hihihihih;D
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2241 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 1 Kwiecień 2008, 22:02
Sluchaj, ja juz staram sie to krecic prawie 1,5 roku i jak widac rozkreca się ale w strasznie zolwim tempie, nie wiem czemu. Polacy chyba nie lubia sie uzewnetrzniac przed obcymi, bo generalnie po co? I wlasnie moze to jest ten powod? Ja mieszkajac w lodzi funkcjonowalem w pewnej grupie mailingowej (cos jak forum), liczacej ponad 100 osob, wiekszosci z tych osob nie znalem osobiscie, ale kiedy jednak potrzebowalem pomocy to pomogli, dlatego wiem, ze warto to krecic gdyz niejedna osoba moze na tym skorzystac w przyszlosci.
Nie wiem jak to jest z zapalem u innych, ja go w kazdym badz razie posiadam, mysle ze rowniez ma go spora grupa ludzi, ktorzy zagladaja tu regularnie i staraj sie sluzyc swoja wiedza na tyle na ile moga. Kreci sie coraz mocniej i mysle, ze z czasem nabierze pelnych obrotow .
Poza tym jest to fajna sprawa na zabicie wolnego czasu...
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Dlaczego mamy zmieniac temat..ja czekam na jakies ciekawe historie/opinie zwiazane z byciem z obcokrajowcem...ale widze, ze panie sa bardzo niesmiale:D albo nie chca sie dzielic wrazeniami!!!!!
Biedny Qdlaty! Gdzie ta Twoja energia i radosc, ktora kiedys tryskales? ...
wyczerpalem na tym nedznym forum i co jaka zaplata tyle postow i dalej na zolto swiece zero wyroznien, nagrod, moglbys sie postarac i chociaz sweterek wydziergac
_________________ Latwo ci zachowac twarz, gdy kilka na zmiane masz
za bardzo odeszlo od tematu!!!
Do Anulkiii;
Mam za soba zwiazek z obcokrajowcem, jednak nie wiem czy teraz zdecydowalabym sie na ten sam krok. Inna kultura, inne podejscie do zycia, inne spedzanie wolnego czasu, bariera jezykowa ( nie latwo jest wszystko ubrac w proste slowa) i jeszcze wiele roznic... Mimo iz jestem tutaj ponad 3 lata i powinam sie jakos dostosowac do zachowan i zwyczajow tutaj panujacych to mysle ze takie niepolskie klimaty nie sa dla mnie. Chociaz z drugiej strony, czy zwiazek z wRODAKIEM ktory spedza cale dnie i noce grajac na kompie tez jest dobrym rozwiazaniem( w sumie to nawet nie pamietam twarzy-zawsze widzialam tylko tyl glowy
kwestia gustu i zdrowego rozsadku Pozdrawiam
_________________ Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, za to przyjemnie
wspominać
Imię: Misiek ma malego ;]
Wiek: 29 Dołączył: 15 Lut 2007 Posty: 1208 Skąd: Kraków
Wysłany: 4 Kwiecień 2008, 19:52
nie pamietam, zebysmy byli razem... ach, ten warcraft...
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.