Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Qdlaty- nie sadzisz, ze nieudacznik to osoba, ktorej w ogole sie nic nie udaje... i sam mocno na to wplywa...? Czytaj niewiele robi, duzo gada, malo robi, opowiada wszystkim jak to abrdzo zle i tragicznie, a w sumie nie ma dowodow, ze probowal to zmienic?
Qdlaty- nie sadzisz, ze nieudacznik to osoba, ktorej w ogole sie nic nie udaje... i sam mocno na to wplywa...? Czytaj niewiele robi, duzo gada, malo robi, opowiada wszystkim jak to abrdzo zle i tragicznie, a w sumie nie ma dowodow, ze probowal to zmienic?
ja nie sadze, ja pytam.
_________________ Latwo ci zachowac twarz, gdy kilka na zmiane masz
_________________ Na pustyni ujrzalem stwora, bestie naga.
Przykucnal, zarl serce trzymane na dloni.
Spytalem:
- Dobre, przyjacielu?
- Gorzkie ono, gorzkie - odpowiedzial - ale mi smakuje, bo jest gorzkie i to serce moje.
Skoro juz o statystykach mowa, to polecam wpisac na pewnym portalu ze szkolami, nie bede nazwy uzywac, choc kazdy wie slowo Reading... zobaczcie ile nas juz tu jest....
nie da rady- Do Twojego zapytania pasuje zbyt wiele wyników – podaj dokładniejsze kryteria wyszukiwania- KOBIETY Z READING-349( tylko!!!) POLONIA READING-1118 "Ród" Polaków w Reading UK-996. Ale ilu dokladnie nas juz tu jest, tego nie wie nikt
_________________ Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, za to przyjemnie
wspominać
Hej...i tak sobie poplotkowalismy na tematy rozne...troche zeszlo na problemy z rodakami i czy teraz temat zostal wyczerpany ?? Spodziewalam sie lekko czegos innego...szukam chyba cudu...na pustyni;D Ludzie...jakie macie plany, marzenia zwiazane z pobytem w Anglii?? zycie nasze jest naprawde krotkie..ja zdalam sobie po raz kolejny z tego sprawe wczoraj gdy dowiedzialam sie o smierci czlowieka w wieku lat 50...widzialam go jeszcze w swieta...byl wesoly, szczesliwy..spokojny..;( Dlatego trudno mi sie pogodzic z marnowaniem czasu na siedzenie w domu przed komputerem i zycie tylko codziennoscia...Z drugiej strony nie zawsze da sie osiagnac co sie chce w szybkim czasie..z dnia na dzien. Pozdrawiam
[ Dodano: 1 Kwiecień 2008, 14:07 ]
Hej ludzie..ogladacie polskie filmy?? Ja jestem fanka czterdziestolatka, moze sie to wydac smieszne ale to mnie tak rozsmiesza, ze jak mam jakies smutne nastroje to wystarczy wlaczyc Stefana i Madzie i mi przechodzi...chociaz jeden znajomy kiedys powiedzial, ze wlasnie przez to, ze to ogladam to jestem smutna. Moze cos w tym jest bo wtedy zaczyna sie marzyc...myslec...tesknic;D hihi Jakie sa Wasze ulubione seriale??
to jest malo precyzyjne, bo taki dresiarz jak ja moglby zrozumiec ze jestes zalamana soba
Wyglada mi to na frustracje albo mesjanizm, ja w czasie ponad 7 letniego pobytu za granica sie z tego wyleczylem...
Cytat:
Coz mi pozostaje powiedziec. Zareczam ze sa w Reading normalni ludzie.
Wyspiarz a co to sa normalni ludzie? Kazdy ma sie za normalnego a innych mu nie odpowiadajacych za nienormalnych. Jakbym studiowal psychologie to bym moze pokusil sie o doktorat z tego.
Cytat:
Krakow piekne miasto ,moge tylko pozazdroscic tak pieknego miesjca zamieszkania
Milo mi, wlasnie sie tutaj spowrotem zameldowalem, pierwsze spotkanie z urzedem w Polsce od lat...
Cytat:
bez doswiadczenia ciezko o dobra prace. Sam mimo jednych studiow i drugich podyplomowych zaczynalem jako kelner
Jedrulezku, od kogos z tyloma dyplomami oczekiwalbym success story a nie narzekania jak to ciezko...
Cytat:
nie rozumiem czemu tyle osob wyksztalconych, godzi sie na taka prace,
Beatko, ludzie robia to co chca i lubia, to jest ich wybor i wola. Zadna praca nie hanbi a wiekszosc magistrow od nalewania piwa i robienia kanapek i tak niewiele wiecej potrafi. Moze wiec oni odnalezli swoje przeznaczenie i sa szczesliwi...
Moim zdaniem dyplom powinien potwierdzac wiedze i umiejetnosci (rowniez te soft skills zwiazane z szukaniem pracy) a nie je zastepowac.
Imię: Bardzo pospolite Pomógł: 3 razy Wiek: 36 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 348 Skąd: Reading,UK
Wysłany: 1 Kwiecień 2008, 16:45
adas napisał/a:
Wyspiarz a co to sa normalni ludzie?
Normalni ludzie moim zdaniem to ludzie ktorzy: nie naduzywaja alkoholu, nie naduzywaja wulgaryzmow, biora prysznic czesciej niz 2 razy w tygodniu, staraja sie szanowac prawo kraju, ktory ich gosci i ludzi. To by bylo tak na goraco. Nie bede sie doktoryzowal
Ciesze sie Anulkaaa, ze mimo, iz jestes tu nowa zabierasz glos i licze na wiecej. Pozatym nasze kolko wzajemnej adoracji uformowalo sie dlatego, ze generalnie niewielu uzytkownikow UDZIELA SIE na naszym forum.
_________________ "Nie bedzie żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni..."
Normalni ludzie moim zdaniem to ludzie ktorzy: nie naduzywaja alkoholu, nie naduzywaja wulgaryzmow, biora prysznic czesciej niz 2 razy w tygodniu, staraja sie szanowac prawo kraju, ktory ich gosci i ludzi. To by bylo tak na goraco. Nie bede sie doktoryzowal
znaczy nie Pija, nie Pala, nie Przeklinaja a na P to tylko Pomodlic sie moga???
[ Dodano: 1 Kwiecień 2008, 18:02 ]
Wyspiarz napisał/a:
Ciesze sie Anulkaaa, ze mimo, iz jestes tu nowa zabierasz glos i licze na wiecej. Pozatym nasze kolko wzajemnej adoracji uformowalo sie dlatego, ze generalnie niewielu uzytkownikow UDZIELA SIE na naszym forum.
jakie kolko??? i gdzie sie mozna do niego zapisac????
_________________ Latwo ci zachowac twarz, gdy kilka na zmiane masz
wolny czas no coz nauka angileksiego ,pozatym zapisalam sie wlasnie do fitnes clab-zrobie cos egoistyczne po odchowaniu dzieci teraz maja szkole a ja wiecej czasu ,pozatym czytanie ksaizek -uwielbiam Sapkowskiego (nie pogardze innymi autorami fantasy) ,film hmmm no coz jak fantasy to dr WHOO :p:p .Z Polskich filmow jak najbrdziej Czterdziestolatek ,Alternatywy 4 ,Mis ... lubie filmy kostiumowe i jestem pasjonatka Dumy i uprzedzenia .Internet -wtedy kiedy jest mi potzrebny cos znalesc ,poczytac o waznych sprawach no i oczywiscie rozmowy telefoniczne przez necik internet cals z rodzinka i znajomymi ---oo tak to najbardziej eheheh -bez tego czulambym sie opuszczona i samotna jak cholera ups ,podroze jak najbardziej mam w planie Olbie w tym roku ,a tak w ramach zwiedznia co blizej to Londyn bo nie bylam tam jeszcze . Krakow piekny piekny ,a ja mieszkalam w Sopocie
A moze normalny Polak to ten co ciagle marudzi i narzeka na innych? Moze po prostu pozwolmy kazdemu byc soba. Zaloze sie, ze Ci co krytykuja innych sami nie sa idealami (chociazby ze wzgledu na fakt, ze krytykuja). A co do ambicji, to prawda. Trzeba wierzyc w siebie a szanse na sukces zwiekszaja sie. Ja w ciagu roku przeszlam z najnizszej krajowej na duzo wiecej ale cii. Pisze sie na jakies spotkanko. Zaloze sie, ze dogadam sie i z "dresiarzem" i z "nudziarzem"
Imię: Konrad Pomógł: 1 raz Wiek: 98 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 756 Skąd: war zone
Wysłany: 27 Listopad 2008, 17:35
Uwaga odnawiam temat dla samotnych
Anulkaaa napisał/a:
Ja jestem inteligentna kobieta, na poziomie, zaczelam studia, odkad przyjechalam tutaj uczylam sie angielskiego i inwestowalam w swoj rozwoj...i coraz trudniej spotkac podobnych ludzi
Ha. ! Ja jestem skromny, no w każdym razie staram się byc skromny. Studiów nie skończyłem, ale czy to oznacza, że nie jestem inteligentny ? Być może, więc chyba nie mógłbym aplikować na "przyjaźń z Tobą" bo nie skończyółem studiów.
Anulkaaa napisał/a:
ktorzy w zyciu chca lub robia cos poza piciem piwa i rejestrowaniem sie na stronach typu fotka czy polish dating
Piję piwo, mam konto i na fotka.pl i na Polish Dating, pytanie brzmi. I co z tego ?
ja_beata napisał/a:
mialam okazje sluchac gdzies na ulicy disco polo, na spacerze slyszlam mega klotnie polakow.... odnosze wrazenie ze polski wyjechal margines... wiekszosc moich przyjaciol i ja juz teraz tez kibicuje im zeby zostali jak najdluzej za granica, chociaz w kraju obciachu bedzie mniej
A co to jest obciach ? Co to jest disco polo ?
Bo mega - kłótnia to chyba rozumiem, ale to nie jest domena Polaków.
ja_beata napisał/a:
Zdaje sobie sprawe z tego ze troche wyolbrzymiam
Trochę ? Napewno nie trochę. I kto dał Ci prawo oceniania innych po zachowaniach, których nie rozumiesz ? He ?
Axe napisał/a:
Tak, zgadza sie iz wstyd czasami za Polakow
Każdy niech się wstydzi za siebie, a innych wstyd lub brak pozostawi im samym.
Qudlaty napisał/a:
nie za szybko oceniamy? zawsze mi mowiono by nie oceniac ksiazki po okladce, widocznie tylko ja o tym slyszalem hmm...
Co ziom to ziom. Od razu widać, że dres na garbie nikogo nie dyskwalifikuje jako prymitywę. Popieram pełną gębą i wszystkimi palcami.
Anulkaaa napisał/a:
szukam chyba cudu...na pustyni
Wystarczy wykorzenić z siebie "kompleks polskości". Przestać patrzeć na Polaków z góry, a innych z dołu i minie.
adas napisał/a:
to jest malo precyzyjne, bo taki dresiarz jak ja moglby zrozumiec ze jestes zalamana soba
Wyglada mi to na frustracje albo mesjanizm, ja w czasie ponad 7 letniego pobytu za granica sie z tego wyleczylem...
Zdecydowanie mam odmienne zdanie. Twój stan uległ poważnemu pogorszeniu. Kompleks polskości jest tak głęboko zakorzeniony, że można go tylko kijem do baseball'u wyleczyć
adas napisał/a:
Milo mi, wlasnie sie tutaj spowrotem zameldowalem, pierwsze spotkanie z urzedem w Polsce od lat...
Nie wiem jak inni, ale ja bardzo się cieszę, że jesteś w Krakowie. Tam jak dają golonkę w restauracji to trzeba się za nią konkretnie naganiać po talerzu, w Reading golonka jest tak wielka, że duży talerz ledwo ją pomieścił. Bo to z angielskiej świni było takiej mutowanej przez promieniowanie pewnie Za to w Anglii z głodu nie zdyachałem, a w Krakowie by się najeść wydałem fortunę na podwójne obiady choć żaden ze mnie bydlak. Skromne 75 kg wagi i 185 cm wzrostu. A i dobrze by było gdyby w krakowskich hotelach sprzątali jak się należy bo po syfie można się ślizgać co przy cenie 80 GBP za dobę w hotelu na starym mieście jest niedopuszczalne, tym bardziej jeśli TVN płaci za pokój i może to pójść w świat krakowskie brudaski
Spodziewalam sie lekko czegos innego...szukam chyba cudu...na pustyni;D
Moses znalazl cud wlasnie na pustyni, sprobuj tak samo i kto wie...
Wyspiarz napisał/a:
Normalni ludzie moim zdaniem to ludzie ktorzy: nie naduzywaja alkoholu, nie naduzywaja wulgaryzmow, biora prysznic czesciej niz 2 razy w tygodniu, staraja sie szanowac prawo kraju, ktory ich gosci i ludzi.
wiesz co? nie bylbym soba gdybym nie wytknal Ci czegos, ale nie bierzesz sobie tego do serca wiec sie ciesze. na pierwszy rzut oka przejdzie taka definicja, ale zmien "moim zdaniem" na "dla mnie". ponadto, albo nawet przedewszystkim taka definicja jest po prostu jeszcze gorsza niz czarnego...
Jussi napisał/a:
Trzeba wierzyc w siebie a szanse na sukces zwiekszaja sie. Ja w ciagu roku przeszlam z najnizszej krajowej na duzo wiecej ale cii.
no to sie nazywa progres, chociaz bardzo naiwne jest porownywanie zarobkow polskich z angielskimi.
Nazgool napisał/a:
Studiów nie skończyłem, ale czy to oznacza, że nie jestem inteligentny ?
wiem ze to co powiem nikogo nie przekona, ale mimo wszystko powiem...znam ludzi ktorzy skonczyli studia, magistrowie i magisterki, ale o sa klasyczne przyklady tepoty ludziej oraz zacofania...dajcie sobie sopkoj z mowieniem o tym, ze po studiach czlowiek zmienia sie jak brzydkie kaczatko w labedzia. mowie to tylko dlatego, zebyscie sobie sami nie szkodzili i nie zyli w falszywym przeswiadczeniu. a juz w szczegolnosci polskiego szkolnictwa wyzszego...
c.d.n. són
[ Dodano: 27 Listopad 2008, 18:53 ]
father napisał/a:
promować dobry wizerunek tych naszych fajnych - normalnych rodaków.
no teraz to smiem powiedziec zes Wacpan jest nienormalny...z kim utozsamiasz tych fajnych, normalnych chlopakow? mam domysly, ale pozwole Ci sie wypowiedziec...
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Imię: Konrad Pomógł: 1 raz Wiek: 98 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 756 Skąd: war zone
Wysłany: 27 Listopad 2008, 19:19
Prometheus napisał/a:
z kim utozsamiasz tych fajnych, normalnych chlopakow
Napewno nie z Tobą heheheheh
Kobiety się gotowe obrazić bo mowa tylko o mężczyznach A one nie są przecież chłopaki Chyba, że naturalizowane, ale Kościół nie uznaje ich za ludzi
a teraz krotka uwaga do straznikow moralnosci i normalnosci. Twoje ograniczone patrzenie na swiat jest zajebiscie upierdliwe, kiedy tworzysz jakies kategorie w ktorych ktos sie znajduje, a ktos inny nie. wcale nie dlatego, ze ja sie w nich nie znajduje (z czego jestem dumny), tylko dlatego ze sa prostacko ograniczone i co najgorsze szkodliwe.i takie typowe zachowanie ludzi, ktorych tutaj wytykano palcami.typowe. ale nie to jest najwazniejsze.
czytalem tez opinie tych, ktorzy narzekaja na tych wiecznie pijanych, sluchajacych disco, przeklinajacych etc. otoz- kazdy to zauwaza. nikt tego nie zmieni, chyba ze bedzie ktos odwazny i naprawde spakuje wszystkich "ich" do jakiegos magazynu i wrzuci kilka kostek Zyklonu B(kwestie moralne takiego zachowania rozstrzygnijcie sobie sami)...jedyne co moga tchorze tacy jak 99,9 % spoleczenstwa zrobic to nie zadawac sie z tymi, ktorzy nie pasuja do naszego wizerunku.
kilkoro z was szuka towarzystwa- "jestes na poziomie" to nie wiem dlaczego ruszaja Cie problemy "przyziemnych"? podpinasz sie do jakiejs kategorii to szukanie kontaktu na sile (tak to mozna nazwac jesli chodzi o fora) jest naiwne. Anulkaaa na pierwszej stronie pisalas ze nie wierzysz w kontakty wirtualne, ale zaraz w nastepnym poscie piszesz ze chcesz poznac ludzi...
to tez jest sedno dzialania- oskarzajac kogos na ogol probujemy siebie oczyscic z tego samego brudu. Wyspiarz, czy Ty naprawde nie przeklinasz, nie pijesz, nie cos tam i jeszcze nie cos tam innego?wiesz ilu ludzi uwaza Ciebie za nienormalnego? Ojcze Krzysiu, chcialbym sie tylko zapytac, czy Twoje odtracanie ludzi "nienormalnych" jest doprawdy chrzescijanskim zachowaniem? a kim wogole jestes zeby kategoryzowac ludzi na normalnych i nienormalnych?
c.d.n són
[ Dodano: 27 Listopad 2008, 19:22 ]
Nazgool napisał/a:
Napewno nie z Tobą heheheheh
Naz, i cale szczescie...
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Imię: Konrad Pomógł: 1 raz Wiek: 98 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 756 Skąd: war zone
Wysłany: 27 Listopad 2008, 19:27
A ja Wam pojadę suuuuuuuuuuuun bo takiej dwulicowości i fałszywości nie widziałem w życiu. Niczym się nie różnicie od tego co krytykujecie, i rzeknąć mam ochotę, że nie wstydzę się za takie kreatury życiowe, ja nimi gardzę.
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut